Można próbować Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych opisać w wielu słowach, ale tylko jego przeżycie jest w stanie oddać jego ducha. Motywem przewodnim spotkania było docenienie szczęścia, jakiego każdy doświadcza w niepozornych wydarzeniach. To forma zimowych rekolekcji, czas radości, modlitwy i wspólnoty.
W dniach 11-16 lutego w Kalwarii Pacławskiej odbywało się 13. Zimowe Franciszkańskie Spotkanie Młodych, w którym wzięło udział 160 osób z różnych stron Polski. Tematem przewodnim spotkania było hasło „Nowe życie”. Organizatorzy tworząc program tegorocznego spotkania, zadbali o stworzenie dla młodzieży przestrzeni „do refleksji nad codziennością i zachwycenia się jej prostotą” – mówił o. Marcin Drąg OFMConv.
Zimowe edycje Franciszkańskiego Spotkania Młodych różnią się od letnich głównie charakterem programu. Większość punktów, takich jak: konferencje tematyczne czy spotkania w grupach, odbywały się w Domu Pielgrzyma, a także w Sanktuarium Matki Bożej Słuchającej, gdzie sprawowane były Msze św. i nabożeństwa. Był czas na integrację, spotkania w przestrzeni otwartej. Nie zabrakło spacerów oraz zjazdów na sankach z pobliskich pagórków. Bardzo cennym atutem tego zimowego spotkania – o czym mówili uczestnicy ZFSM – było to, że mogli lepiej się poznać i nawiązać nowe przyjaźnie.
Podczas pierwszej modlitwy rozpoczętego w piątek w Madrycie 41. Europejskiego Spotkania Młodych przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé zaapelował o gościnność. - Motywacją do tego, żeby zdecydować się na praktykowanie gościnności jest przekonanie, że nasze życie jest darem, który otrzymaliśmy. To przekonanie jest podtrzymywane przez wiarę – powiedział brat Alois.
Zaznaczył, że przyjmowanie siebie nawzajem zakłada akceptacje ograniczeń, „moich i drugiej osoby”. - Przyjmowaniu kogoś powinna towarzyszyć roztropność. Nigdy jednak nie może to być pretekstem do tego, by się zamknąć i ulegać lękowi przed drugim człowiekiem, temu lękowi, który istnieje w każdym z nas – powiedział brat Alois.
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.
WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
- Dziękuję za pielęgnowanie dziedzictwa naszych narodowych bohaterów - napisał prezydent Karol Nawrocki do organizatorów i Uczestników społecznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Warszawie.
Prezydent Nawrocki podziękował za organizację obchodów:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.