Reklama

Felietony

prosto i jasno

Pieniądze są i będą

Spekulacje o możliwości nieprzyjęcia budżetu i doprowadzenia do wcześniejszych wyborów to były fake newsy opozycji, aby niepokoić Polaków.

Niedziela Ogólnopolska 5/2019, str. 38

Tomasz Zajda – stock.adobe.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na biurku prezydenta jest już ustawa budżetowa – najważniejsza, taka, jaką każdego roku uchwalają wszystkie demokratyczne parlamenty świata, wszystkie rządy, samorządy oraz ważne instytucje. Zanim przejdę do cyfr i procentów, chcę przypomnieć, że w Sejmie opozycja zgłosiła wniosek o odrzucenie budżetu, a w Senacie – partia rządząca zawnioskowała o przyjęcie go bez poprawek. Wynika z tego, że spekulacje o możliwości nieprzyjęcia budżetu i doprowadzenia do wcześniejszych wyborów to były fake newsy opozycji, aby niepokoić Polaków.

Podobne zamieszanie miały wywołać wygłaszane w Sejmie alarmistyczne prognozy, że polityka finansowa PiS-u skończy się katastrofą, ba, wręcz apokalipsą z powodu przekroczenia norm deficytu budżetowego. Pamiętamy, jak skwitował obietnice wyborcze PiS-u minister finansów PO Jacek Rostowski: „Pieniędzy na to nie ma i nie będzie”. A były premier Donald Tusk dodawał: „Pokażcie mi, gdzie są zakopane te pieniądze, które można by rozdać Polakom”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ekonomia czy ściślej: budżet to dziedzina, którą można ująć w procentach i w liczbach. Dlatego co do liczb, przypomnę, że w budżecie na 2019 r. zaplanowano: dochody na poziomie 387,6 mld zł, wydatki – 416,1 mld zł, deficyt – 28,5 mld zł (w przyszłości budżet powinien być zrównoważony, czyli taki, który nie zakłada deficytu). Uchwalony budżet zapewnia kontynuację sztandarowych programów i realizację nowych, w tym 22 mld zł na program „Rodzina 500+”, 1,4 mld zł na „Dobry Start”, ponad 900 mln zł na „Mama 4+”, ponad 3 mld zł na program modernizacji służb mundurowych, są pieniądze na waloryzację rent i emerytur, podwyższenie renty socjalnej, na Fundusz Dróg Samorządowych, wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej, na podwyżki dla nauczycieli, na dofinansowanie bezpłatnych leków, na dopłaty do paliwa rolniczego. Zagwarantowano środki na mały ZUS dla przedsiębiorców (mali przedsiębiorcy będą mieli jedną z najniższych stawek CIT w Europie).

Skąd fundusze? PiS znalazł te „zakopane” pieniądze w złodziejskich dziuplach VAT-owskich, w karuzelach akcyzowych, w jaskiniach hazardowych, w zagranicznych bankach, od których nie pobierano podatków, i bodaj już to sprawiło, że dzisiaj możemy przeznaczyć blisko 70 mld zł na cele rodzinne czy socjalne, 100 mld zł na zdrowie, 45 mld zł na wojsko, 4 mld zł z okładem na kulturę, 25 mld zł na rozwój nauki i szkolnictwa wyższego. Ciekawostka: Polska za rządów PiS kupiła 9 ton złota – pierwszy raz w tym stuleciu. Konkretnie, udało się uszczelnić system podatkowy: dochody z samego podatku VAT to prawie 180 mld zł; z podatku akcyzowego – 73 mld zł; z podatku PIT – 64,3 mld zł; z CIT – 34,8 mld zł; z tzw. podatku bankowego – 4,6 mld zł; ze środków europejskich – 69,7 mld zł.

Wpływy w 2018 r. do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych są o ponad 10 mld zł większe. To dzięki stałemu wzrostowi gospodarczemu zaklasyfikowano nas do grona gospodarek rozwiniętych. Polska czekała na tę decyzję od 2011 r., kiedy to trafiła na listę obserwacyjną FTSE Russell.

Reklama

Państwo odpowiada za sprawiedliwe dzielenie podatków, zwłaszcza zaś musi pamiętać o tych, którzy mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb życiowych. W tym kontekście trzeba jasno stwierdzić, że w Polsce nastąpiła zmiana polityki: ze skrajnie neoliberalnej przez ponad 20 lat do prospołecznej i prorodzinnej obecnie.

Mimo spodziewanego spowolnienia gospodarczego, widocznego w gospodarkach Europy i świata, w polskim budżecie ostrożnie zapisano 3,8-procentowy wzrost PKB, ale może być wyższy (w 2018 r. było to ok. 5 proc.). Dodam, że to jeden z najlepszych wyników w UE i jeden z najlepszych wyników gospodarczych Polski w okresie od początku transformacji. Świadczą też o tym dobitnie ograniczenie deficytu do ok. 15 mld zł (miał wynieść 41,5 mld zł), a także ponad 11-miliardowa nadwyżka.

Dobra koniunktura nie powinna zwalniać z myślenia o przyszłości – zapewne przyjdą lata chude i to one zadecydują o sytuacji w gospodarce, zaświadczą, czy dobrze zainwestowaliśmy pieniądze, czy odpowiednio zmodernizowaliśmy zakłady pracy itd. Jednak rząd PiS jest pierwszym rządem, który dba o to, aby ze wzrostu gospodarczego polskiej gospodarki korzystali wszyscy Polacy. Ten budżet to dowód, że państwo jest dobrym, sprawnym gospodarzem, co – mam nadzieję – społeczeństwo doceni w czekających nas w tym roku wyborach do parlamentów europejskiego i narodowego.

Czesław Ryszka
Pisarz i publicysta, senator RP w latach 2005-11 i od 2015 r.

2019-01-30 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PŚ w skokach - Upadek Kacpra Tomasiaka na skoczni

2026-03-22 16:56

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

zrzut ekranu Eurosport

Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.

- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
CZYTAJ DALEJ

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Po latach kryzysu wzrost powołań w Hiszpanii

2026-03-22 14:14

[ TEMATY ]

powołanie

Hiszpania

Karol Porwich/Niedziela

Kościół w Hiszpanii w niedzielę 22 marca obchodzi Dzień Seminarium pod hasłem: „Zostawcie sieci i pójdźcie za Mną”, zaczerpniętym z Ewangelii św. Łukasza. W związku z tym wydarzeniem Konferencja Episkopatu Hiszpanii szczegółowo opracowała dane statystyczne na temat liczby powołań w tym kraju.

Z opublikowanych danych wynika, że w roku akademickim 2025/2026 w hiszpańskich diecezjach kształci się 1066 seminarzystów, czyli o 30 więcej niż rok wcześniej (1036). „Każdy z tych ponad tysiąca seminarzystów jest znakiem nadziei dla Kościoła w Hiszpanii”, podkreślają autorzy raportu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję