Reklama

Niedziela w Warszawie

Obroniliśmy wolność słowa

Rozmowa z prezesem Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris mecenasem Jerzym Kwaśniewskim

Niedziela warszawska 2/2019, str. IV

[ TEMATY ]

media

Artur Stelmasiak

Mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

Mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej
Ordo Iuris

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Artur Stelmasiak: – Dziękuję za profesjonalne wsparcie prawne w tym procesie. Dlaczego Ordo Iuris zdecydowało się pomóc „Niedzieli” w tej sprawie?

Mecenas Jerzy Kwaśniewski: – To było bezzasadne uderzenie w wolność słowa i prasy. Dlatego Instytut Ordo Iuris podjął się poprowadzenia obrony. Cieszę się, że nasza interwencja pozwoliła ocalić prawo do krytyki lokalnych polityków. Bez tego samorządowe układy mogłyby zakneblować każdego dziennikarza i każdą niekorzystną dla siebie informację.

– Czy ugoda z Jarosławem Dąbrowskim była dobrym wyjściem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jak zwykle ugoda jest rozwiązaniem najlepszym. W szczególności, gdy dzięki niej uzyskuje się wszystko to, co można było uzyskać w sądzie. W tej ugodzie Jarosław Dąbrowski zrzeka się żądania przeprosin i pieniężnego zadośćuczynienia. Dodatkowo rezygnuje z wykazywania, że tekst naruszał jakiekolwiek standardy rzetelności dziennikarskiej. Czego chcieć więcej?

– Jak się Panu wydaje, dlaczego były burmistrz Bemowa i były wiceprezydent Warszawy tak łatwo zrezygnował za wszystkich żądań.

Reklama

– Prawdopodobnie proces po skończonej kampanii wyborczej nie ma już większego politycznego sensu. Ale ja bym odwołał się także do treści ugody. Pozew byłego burmistrza miał wywrzeć efekt mrożący, zniechęcić prasę do patrzenia politykom na ręce, czyli wykonywania jej podstawowej funkcji. W treści ugody Jarosław Dąbrowski przyznał jednak, że wolność prasy i jej prawo do krytyki są ważniejsze niż dobre samopoczucie polityków. Odbieram to, jako ważny gest z jego strony, który trzeba docenić. Ciekawe, czy inni politycy pójdą tą drogą.

– A może wycofał się pod wpływem naszej odpowiedzi na pozew i licznych dowodów.

– Jestem przekonany, że gdybyśmy proces prowadzili dalej, to efekt mógł być tylko jeden, czyli oddalenie powództwa i wygrana.Dowiedlibyśmy sądowo rzetelności artykułu pana redaktora. Przecież afera na Bemowie, składająca się z szeregu opisywanych w prasie nieprawidłowości, została potwierdzona oficjalnie w raporcie z kontroli zleconej przez władze Warszawy. Planowaliśmy też przesłuchanie w roli świadków polityków praktycznie wszystkich opcji politycznych i urzędników. To musiało budzić poważne obawy o ponowne nagłośnienie całej sprawy.

– W moim tekście sprzed 4 lat pt. „Recydywa afery na Bemowie?” pojawia się bardzo mocny wątek nakładów finansowych na kampanię wyborczą. Mieliśmy bardzo dużo dowodów i wnioskowaliśmy o nowe dokumenty.

– To był jeden z tych wątków procesu, który mógł się okazać bardzo rozwojowy. Cały czas zastanawiam się, jak Jarosław Dąbrowski próbowałby udowodnić, że zmieścił się w wymaganym prawem limicie finansowym kosztów kampanii. Znane są nam formy promocji wyborczej, które w oficjalnych dokumentach nie zostały ujawnione. Szkoda, że tego procesowo nie zweryfikujemy.

– Chyba sąd uznał, że szkoda czasu na zajmowanie się kampanią sprzed 4 lat. Czy może być to lekcją na przyszłość?

Reklama

– Wiele wskazuje na to, że właściwej troski i staranności o rozliczenie kampanii nie wykazały wówczas także organy wyborcze. Kampania z 2014 r. może być nauczką na przyszłość. Teraz jest czas na zweryfikowanie działalności komitetów i sprawdzenie ich rozliczeń z kampanii wyborczych z 2018 r. Warto się im przyjrzeć.

– Ze słów sędziego dało się wywnioskować, że ten proces nie ma sensu. Sędzia skutecznie przekonał Jarosława Dąbrowskiego i jego pełnomocnika Krzysztofa Zygrzaka.

– Byłem niezwykle zbudowany postawą sędziego na pierwszej rozprawie. Oczywiście, każdy sąd powinien dążyć do ugody, ale bardzo często ogranicza się to do zdawkowej informacji. A my mieliśmy sędziego doskonale przygotowanego, który wnikliwie przeczytał akta sprawy. I myślę, że z naszej perspektywy ugoda jest bardzo satysfakcjonująca, bo spór mógłby ciągnąć się przez wiele lat. A przecież sąd ma ważniejsze sprawy.

2019-01-08 12:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: budujmy sieć krzewiącą dialog wspólnoty wolnych osób

[ TEMATY ]

media

orędzie

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Przed zagrożeniami wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej i do budowania w internecie sieci dialogu, spotkania, strzegącej wspólnoty wolnych osób zachęcił papież Franciszek w swoim orędziu na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego temat brzmi „Wszyscy tworzymy jedno” (Ef 4,25). „Od wirtualnych wspólnot społecznościowych do wspólnot ludzkich". W Polsce Dzień Środków Społecznego Przekazu będzie obchodzony 15 września.

„Wszyscy tworzymy jedno” (Ef 4,25). Od wirtualnych wspólnot społecznościowych do wspólnot ludzkich
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję