Reklama

Drogowskazy

drogowskazy

Słowo daję

Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 3

Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowo wyraża człowieka. Jest ono bardzo mocno postawione w Biblii – Księdze Słowa, która mówi o Bogu – Słowie, o stworzeniu świata, człowieka i o Jezusie Chrystusie, Osobie Słowa, która objawia nam Boga.

Słowo jest nośnikiem kultury, ale wszystko zaczyna się w myśli. Czymże byłaby jednak myśl, gdyby nie była przekazywana? Tak więc słowo jest środkiem komunikacji, przekazuje wewnętrzne treści, które są w każdym z nas, w naszej świadomości. Gdyby ludzie bardziej uświadamiali sobie, jak wielkie znaczenie ma nasze słowo, byłoby zapewne więcej zrozumienia między nami, zwracalibyśmy też bardziej uwagę na słowa, które wypowiadamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zauważamy, niestety, że nasze życie przepełnione jest brutalizacją słowa, jego brzydotą. Jeżeli słowo jest zbrukane, to i całe życie ulega brzydocie. W 1991 r. w Olsztynie Ojciec Święty Jan Paweł II mówił o ogromnej odpowiedzialności za słowo, zwrócił też uwagę na to, że słowo może być w służbie kłamstwa. „Słowa mogą czasem wyrażać prawdę w sposób dla niej samej poniżający. Może się zdarzyć, że człowiek mówi jakąś prawdę po to, żeby uzasadnić swoje kłamstwo. Wielki zamęt wprowadza człowiek w nasz ludzki świat, jeśli prawdę próbuje oddać na służbę kłamstwa. Wielu ludziom trudniej wtedy rozpoznać, że ten świat jest Boży” – powiedział.

Słowo jest ogólnodostępne jak powietrze i woda. Ale trzeba umieć z niego dobrze korzystać. Jakże ważne jest tu VIII przykazanie Boże: Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Bo słowo jest bardzo ważnym świadectwem. Gubią się ludzie w odnajdywaniu prawdy, ale przecież mamy często do czynienia z celowym przekazywaniem fałszu i kłamstwa. Nawet prawo karne nie radzi sobie z przywołaniem kłamstwa do porządku – jakże często trudno udowodnić kłamcy, że kłamie, i wymierzyć karę, której sprawiedliwie powinien doświadczyć.

A co powiedzieć o kłamstwach dotyczących Kościoła czy duchowieństwa? Komunizm wprowadzał zapisy kłamstwa w sposób programowy i precyzyjnie zaplanowany. Ale także dziś rozpowszechnianych jest wiele kłamstw odnośnie do Kościoła w związku z tak delikatnymi, a jednocześnie nośnymi medialnie tematami, jak choćby pedofilia. A przecież minister sprawiedliwości dysponuje rejestrami przestępstw i jak mi wiadomo, duchownym nie ma tu do zarzucenia więcej niż przedstawicielom innych grup społecznych. Szkoda tylko, że jest tak wielu dziennikarzy, którzy z różnych powodów dają się wkręcić w manipulację opinią społeczną i stwarzają fałszywy obraz Kościoła. Jeżeli jednak nie będziemy posługiwać się prawdą, to rak kłamstwa nas zniszczy.

2019-01-08 11:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję