Reklama

Edytorial

edytorial

Zamrożone serca

Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Już od roku w sejmowej lodówce zamknięty jest obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję, który wyklucza przesłankę eugeniczną pozwalającą na zabicie człowieka, a więc ma ochraniać najbardziej bezbronnych z bezbronnych – nienarodzone chore dzieci. Wprawdzie Sejm w pierwszym czytaniu poparł ten projekt, pod którym podpisało się 830 tys. Polaków, ale posłowie zdecydowali, że ma się nim zająć Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, z zaleceniem zasięgnięcia opinii Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Później projekt utknął w specjalnej podkomisji, a więc został zamrożony. Druga lodówka to Trybunał Konstytucyjny. Ponad rok bowiem czekamy na orzeczenie o niezgodności aborcji eugenicznej z Konstytucją RP. Odwlekanie wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny w konsekwencji pozwala zabijać poczęte chore dzieci. Zauważa się już wyraźne zniecierpliwienie – tym bardziej że znaczący politycy dali do zrozumienia, iż w obecnej kadencji sejmowej nie przewidują swojej aktywności w odniesieniu do projektu #ZatrzymajAborcję. Aby przerwać tę bierność, musiało dojść do bezprecedensowego faktu – grupa 79 posłów skierowała stanowczy apel do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej o wyznaczenie terminu posiedzenia w celu orzeczenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. Tak więc mamy swoisty paradoks: trzeba przynaglać Trybunał Konstytucyjny do podejmowania działań, które do niego należą.

W kwestii ochrony życia głos zabrał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP. W specjalnym komunikacie, z datą 30 listopada 2018 r., podkreślił, że prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka. Wyraził ubolewanie, że w Polsce prawo do życia jest wciąż łamane. Bp Wiesław Mering z kolei w pierwsze „urodziny” obywatelskiego projektu #ZatrzymajAborcję modlił się na Jasnej Górze z obrońcami życia – wolontariuszami i politykami. Uświadomił on, jak nadzwyczajna jest sytuacja matki w stanie błogosławionym – w tym czasie przecież biją w niej dwa serca – własne i dziecka, które ma się narodzić. Podkreślił, że mamy prawo zapytać, dlaczego życie poczęte pod sercem matki jest mniej warte, dlaczego lekceważy się tych, którzy mają wady genetyczne, i w czym jesteśmy od nich lepsi. Wezwał chrześcijańskich polityków i rządzących do mężnego sprzeciwu wobec aborcji, bo „milcząc, świadkujemy zbrodni”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ważne słowa wypowiedział abp Andrzej Dzięga 1 grudnia br. na toruńskich uroczystościach rocznicowych Radia Maryja. Zadał pytania o serce: – Gdzie jest twoje serce, Europo? Polsko, co robisz z sercem? Czemu zabijasz serce? Nie zabijajcie serc! Także dosłownie. Także tych maleńkich serc pod sercem matki, których bicie to impulsy miłości dziecka. To jednocześnie wołanie o miłość matki i ojca. Również o miłość całej społeczności, o miłość własnego narodu.

Abp Dzięga zwrócił się wprost do polityków, aby nie patrzyli na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa, ale żyli po Bożemu, rozumni i wolni. Jego zdaniem, polscy politycy powinni być wdzięczni, że jeszcze dociera do nich prośba wielu serc o ratowanie serc dzieci.

– Słyszycie to, polscy politycy? – zapytał. – Państwo, które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości – dodał. I dał do zrozumienia, że jeśli nie będzie odpowiedzi serca obecnych polityków, przyjdą inni albo może już zapaść cisza. – Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski – ostrzegł.

2018-12-05 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dagome iudex

Krótko przed śmiercią, w roku 990, Mieszko I wydał dokument zwany „Dagome iudex”, w którym oddał Polskę – Wielkopolskę, Kujawy, Mazowsze, Śląsk i Pomorze – pod opiekę papieżowi. Dwadzieścia cztery lata wcześniej w imieniu Polan przyjął chrzest. Nie wiemy nawet, gdzie dokładnie dokonano tego wiekopomnego gestu, który na zawsze wprowadził Polskę na karty historii świata. Na pewno Mieszko nie był polewany jedynie po głowie, ale zanurzał się całym ciałem w wodzie – w specjalnym basenie chrzcielnym albo po prostu w rzece. Wiemy, że poprzedził go ślub z Dobrawą z Przemyślidów. Wiemy, że musiały upłynąć dwa lata, żeby w Poznaniu utworzono biskupstwo misyjne, którym zawiadywali biskupi Jordan i Unger, a do końca stulecia powstała też metropolia w Gnieźnie oraz biskupstwa w Kołobrzegu, Krakowie i Wrocławiu. Wiemy, że wprowadzenie kościelnych wzorów organizacyjnych, administracji i piśmiennictwa wzmocniło raczkujący organizm państwowy. Wiemy, że 1050 lat temu otworzył nam bramy życia wiecznego przez chrzest zanurzający w Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna Częstochowska

26 sierpnia to dzień Częstochowskiej Prowincji Kościelnej oraz święto patronalne Pomocników Maryi Matki Kościoła, ale to przede wszystkim uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej zawdzięczamy staraniom bł. Honorata Koźmińskiego. Po upadku powstania styczniowego pragnął on zjednoczyć Polaków wokół Matki Najświętszej – Królowej Polski. Razem z ówczesnym przeorem Jasnej Góry o. Euzebiuszem Rejmanem wyjednali u papieża św. Piusa X ustanowienie święta Matki Bożej Częstochowskiej. Stało się to w roku 1904. Papież zaś Pius XI w 1931 r. pozwolił, by obchodzono je w całej Polsce. Zatwierdził też tekst Mszy św. i modlitwy brewiarzowej.
CZYTAJ DALEJ

Przyszli do Maryi, by podziękować za miłość małżeńską

2026-08-26 13:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności.

Wśród tysięcy pielgrzymów z Archidiecezji Łódzkiej, którzy pieszo dotarli na Jasną Górę, znalazło się także pięć pary nowożeńców. Weronika i Maciej Wysokińscy, Marcelina i Paweł Kieliszkiewicz, Monika i Artur Adamiak, Anna i Kamil Kossowscy oraz Nowożeńcy z Pieszej Pielgrzymki Ziemi Łaskiej, którzy od lat pielgrzymowali do tronu Królowej Polski. Tym razem na Jasną Górę przyszli już jako małżeństwa.

Dla młodych małżonków pielgrzymka była przede wszystkim czasem wdzięczności. Przyszli, aby podziękować Bogu za to, że postawił na ich drodze drugiego człowieka – że pozwolił im się spotkać, poznać i zakochać. Teraz, już po wypowiedzeniu sakramentalnego „tak” wobec Boga i Kościoła, chcieli powierzyć Mu rozpoczynającą się wspólną drogę życia. Ich pielgrzymowanie było także modlitwą za małżeństwa i przyszłe rodziny. Idąc przez kolejne kilometry, młodzi prosili Maryję, aby otaczała ich opieką, pomagała im budować trwałą więź i prowadziła ich przez kolejne lata wspólnego życia. – Przyszliśmy do Maryi, żeby się Jej pokazać – można powiedzieć o ich pielgrzymowaniu. Pokazać Jej swoją miłość, swoje małżeństwo i nowy etap życia, który właśnie się rozpoczął - mówią zgodnie nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję