Reklama

z notatnika parafialnego duszpasterza

Hiperkrytycyzm

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypowiada się młoda mężatka: – U mnie w pracy codziennie spotykamy się „na kawce” i już przyzwyczaiłam się do tego, że mówienie wyłącznie źle o księżach jest nawykiem moich kolegów i koleżanek. Staram się nie brać w tym udziału, ale przeciwstawić się temu jakoś nie potrafię. Może brak mi odwagi, może wiedzy, czasami argumentów. A może po prostu nie chcę się komuś narazić, bo tak wygodniej i bezpieczniej. W naszym środowisku pracy dominuje grono krytykantów, prześmiewców i krzykaczy.

Myślałam, że gorzej o księżach niż w mojej pracy mówić już się nie da. Ale oto spotkało mnie niemiłe zaskoczenie: okazuje się, że można jeszcze gorzej! Byłam ostatnio w sanatorium i tego, czego się tam nasłuchałam, nie da się nawet opowiedzieć. Przez kilkanaście minut oczekiwania na zabieg rehabilitacyjny dowiedziałam się o księżach więcej sensacji, niż usłyszałam złego przez sześć lat studiów uniwersyteckich. Prawie eksperymentalnie można było zaobserwować, jak obmowa i plotka przeradzają się w „historie” zmyślone, zwyczajne oszczerstwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wnioski z tych doświadczeń są, niestety, czarne. Bo jeśli wiele dzieci w naszych katolickich rodzinach wysłucha na temat księży i Kościoła tylko jedną dziesiątą tego, co ja usłyszałam, to już praktycznie nie mają one szans, żeby Kościół katolicki stał się ich ostoją i duchową matką. Po takiej mrocznej indoktrynacji ze strony własnych rodziców i krewnych – domyślam się, że prawie wyłącznie niepraktykujących – dzieci te są praktycznie skazane na to, aby wobec Kościoła ustawić się kontra, a na księży patrzeć jak na zdzierców, zboczeńców, kryminalistów czy politykierów.

Moda na krytykowanie księży jest skutecznym instrumentem dechrystianizacji. Nie ma bowiem ludzi, którzy byliby całkowicie odporni na krytykę i sugestie ze strony innych. Szczególnie dotyczy to młodego pokolenia. W czasach, gdy podważa się wszelkie autorytety, przede wszystkim rodziców i nauczycieli, osłabianie lub podważanie autorytetu Kościoła i księży niosą ze sobą fatalną perspektywę deprawującego oddziaływania na młode pokolenie. Skutki takiej krótkowzrocznej i nieodpowiedzialnej „polityki” odczują wszyscy. Tu nie będzie podziału na wygranych i przegranych. W dalszej perspektywie wszyscy staną się ofiarami. Kamień zniesławienia rzucony na kapłanów wcześniej czy później powróci jak bumerang i ugodzi w samych oskarżycieli, choćby w formie nieposłuszeństwa i braku szacunku dla nich ze strony najbliższych, czego wskutek płytkiej wyobraźni nie starają się przewidywać.

Spośród katolików moralne prawo do krytyki Kościoła mają jedynie ci, którzy go kochają, troszczą się o niego, modlą się za kapłanów i w swojej gorliwości apostolskiej przyczyniają się do jego rozwoju. Ale tacy na ogół go nie krytykują, lecz boleją nad ludzkimi słabościami i szukają sposobów ich przezwyciężania. A przede wszystkim modlą się za Kościół.

Ks. Sebastian Kępa
Doktor teologii z zakresu teologii pastoralnej, redaktor radiowy, zajmuje się ewangelizacją katolików niepraktykujących

2018-11-21 10:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nowy kanonik Kapituły Radomszczańskiej. Wyróżnienie dla ks. Roberta Grohsa

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca, społeczność archidiecezji częstochowskiej świętowała szczególne wydarzenie. Ksiądz Robert Grohs, proboszcz parafii we Wręczycy Wielkiej oraz dyrektor ośrodka „Nazaret”, został uhonorowany godnością kanonika honorowego.

Decyzją abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego, ks. mgr lic. Robert Grohs otrzymał godność Kanonika Honorowego Kapituły Radomszczańskiej pw. św. Jadwigi Królowej przy Kolegiacie św. Lamberta w Radomsku. Akt nominacyjny, datowany na 24 czerwca 2026 roku, jest wyrazem wdzięczności za jego ofiarną, sumienną i rzetelną służbę Kościołowi Częstochowskiemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję