Reklama

Być młodym dzisiaj

Niedziela kielecka 15/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Marcinem Michcikiem, prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Kieleckiej, absolwentem zarządzania i inżynierii produkcji Politechniki Świętokrzyskiej oraz studentem teologii w Świętokrzyskim Instytucie Teologicznym, rozmawia Agnieszka Dziarmaga.

Agnieszka Dziarmaga: - "Ludzkość ma nieodpartą potrzebę świadectwa wolnych i odważnych młodych ludzi, którzy ośmielą się pójść pod prąd i głosić z mocą i entuzjazmem swoją wiarę w Boga, Pana i Zbawiciela". Te słowa znalazły się w tegorocznym Orędziu Ojca Świętego Jana Pawła II na XVIII Światowy Dzień Młodzieży. "Pod prąd" - to chyba w zgodzie z mentalnością młodego człowieka?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Marcin Michcik: - Pod prąd, to nie znaczy przeciw wszystkiemu, czy za wszelką cenę. Myślę, że chodzi tu o bycie pod prąd współczesnym modom i trendom, które tę "wiarę w Boga, Pana i Zbawiciela" najchętniej zepchnęłyby gdzieś na margines życia. Wielu spośród nas, młodych ludzi, chce wchodzić w struktury współczesnego świata bez egoizmu, przepychanek, brutalności - ale z miłością, braterstwem, moralnością. Oczywiście nie jest to takie proste. O tym także we wspomnianym Orędziu mówi Ojciec Święty: "Wiecie także Wy, drodzy przyjaciele, że nie jest to łatwa misja (...). Prawdziwi uczniowie Chrystusa zdają sobie sprawę z własnej słabości. Dlatego całą swoją ufność pokładają w łasce Bożej, którą przyjmują niepodzielnym sercem, w przekonaniu, że bez Niego nic nie mogą uczynić". Chcemy spojrzeć na drugiego człowieka z miłością, chcemy być mu pomocni w jego problemach, również tych najbardziej przyziemnych. Dużo radości daje obserwacja, jak młody człowiek wychodzi powoli ze swej skorupki, jak wyzbywa się poczucia beznadziei.

- Czy właśnie dlatego trafiłeś do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży?

- KSM daje możliwość włączania formacji duchowej w życie codzienne, jakby wprowadzania ducha Bożego we wszystkie ludzkie sprawy. Jest to ideał, ale czy właśnie nie tak powinno być na co dzień? Powszednie życie - w rodzinach, w szkołach, w zakładach pracy - nie może biec odrębnym torem, niż jest to zapisane w Bożych przykazaniach. KSM dba o rozwój duchowy swych członków oraz o stwarzanie dla nich warunków przygotowujących do zwyczajnego życia w społeczeństwie - poprzez wprowadzanie w świat struktur ludzi dorosłych. Patronami duchowymi są patroni młodzieży: św. Stanisław Kostka i bł. Karolina Kózkówna, a w święto Chrystusa Króla przyjmowani są nowi członkowie. Ważne dla nas wydarzenia, to dni skupienia, czy rocznice związane z posługą Ojca Świętego Jana Pawła II. KSM posiada sprawnie zorganizowaną strukturę (zarząd główny, zarządy diecezjalne, oddziały parafialne) i statut. Może też np. pozyskiwać określone fundusze czy wsparcie finansowe nie tylko ze strony Kościoła, ale i z budżetów gminnych. Tworząc kluby lub ogniska młodzieżowe, chce wyjść naprzeciw oczekiwaniom młodzieży. Dlatego uważam, że jest to stowarzyszenie na dzisiejsze czasy.

Reklama

- Swe tegoroczne Orędzie Ojciec Święty wiąże z Rokiem Różańca i słowami: "Oto Matka Twoja" (J 19, 27). Jak współczesny młody człowiek rozumie słowa Papieża: "Być w szkole Maryi"?

- Dla mnie to przede wszystkim umiejętność kontemplacji oblicza Jezusa oraz rozważania i zachowywania w sercu wszystkich doświadczeń, nieustannie weryfikowanych z tym, co głosił Chrystus. To także szkoła pokory - bo Maryja była ufna i pokorna (przypomnijmy choćby scenę Zwiastowania). Dlatego Orędzie Papieskie nie jest zbiorem prostych wskazówek. Ale kto powiedział, że ma takie być? W końcu Ewangelia też nie jest łatwa, ale tylko tak możemy odnaleźć swą drogę w Chrystusie. Inne drogi szybko zaprowadzą nas na manowce.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto najbardziej wspiera papieża Leona XIV w Watykanie?

2026-03-03 10:02

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

K9, gremium powołane przez papieża Franciszka, w którym niewielka grupa kardynałów doradzała papieżowi kilka razy w roku, wydaje się po cichu zanikać. Papież Leon XIV nie zwołał go ani razu od czasu swojego wyboru 8 maja 2025 roku. Watykaniści od dawna spekulują na temat tego, kto doradza mu w trudnych decyzjach. Jedno jest pewne: konsystorz kardynałów z całego świata, który zbiera się najwyżej dwa razy w roku, jest zbyt duży i skomplikowany w organizacji i obraduje nad bardzo fundamentalnymi kwestiami i decyzjami dotyczącymi Kościoła.

Z kim zatem konsultuje się papież augustianin, gdy potrzebne są szybsze decyzje w konkretnych sprawach? Javier Martínez-Brocal, watykański korespondent hiszpańskiej gazety ABC, sporządził listę osób w Watykanie, które najwyraźniej cieszą się szczególnym zaufaniem papieża i z którymi spotyka się on częściej niż z innymi.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Uczniowie marzyli o chwale. Jezus mówi o kielichu cierpienia. Pójście za Nim oznacza nie tylko radość, ale i wierność w trudzie.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję