Tego chyba jeszcze nie było, ale skoro świat wariuje, dlaczego love story nie miałoby odbywać się za pośrednictwem drona? Tak jest w filmie Kima Nguyena „Oko na Julię”, gdzie sprzęt obsługiwany przez Gordona w USA widzi młodą Ayushę, która w jednym z krajów Maghrebu ma poślubić wbrew swojej woli starszego mężczyznę. Dziewczyna planuje ucieczkę z prawdziwym ukochanym do Europy, tyle że nie ma za co. Dronowy Gordon zamierza jej pomóc: dla niego też jest to ucieczka, bo przeżywa rozstanie z dziewczyną... Do tej chwili film da się obronić, wciąga, interesuje. Ale potem następuje przyspieszenie, już nie trzeba było dbać o widza, zatrzymać go w kinie... Scenariusz i reżyseria, a nawet ciekawie pokazywany świat arabski – wszystko autorstwa Nguyena – rozchodzą się dramatycznie. Dramatem kompletnym jest końcówka filmu. Nie dość, że ucieczka – emigracja do Europy – jest prezentowana jako świetne rozwiązanie wszystkich problemów Ayushy, to jeszcze... Ale o tym przekonajcie się sami, np. w kinie.
Kard. K. Krajewski odwiedził mieszkańców domu im. Pierwszych Siedmiu Diakonów
Blisko 70 mężczyzn w wieku 26 - 79 lat w kryzysie bezdomności znajduje schronienie, wyżywienie opiekę fizyczną i duchową w dwóch domach założonych i prowadzonych przez diakona stałego dk. Adriana Seligę, wicedyrektora Caritas Archidiecezji Łódzkiej.
- W domach im. Pierwszych Siedmiu Diakonów zajmujemy się osobami w kryzysie bezdomności. Ściągamy ich z ulicy, pomagamy wracać do społeczeństwa poprzez pracę, modlitwę i naukę. - tłumaczy diakon Adrian.
Były piłkarz i trener, a w ostatnim czasie asystent selekcjonera reprezentacji Polski, zmarł w wieku 49 lat. Informację o jego śmierci potwierdził oficjalnie Polski Związek Piłki Nożnej.
Były trener Legii Warszawa i Śląska Wrocław zasłabł podczas porannego treningu w Parku Grabiszyńskim. Wiele osób kojarzyło go nie tylko z ławki trenerskiej, ale także ławki kościelnej.
W ubiegłym sezonie udało mu się utrzymać Zagłębie Lubin w Ekstraklasie, a teraz jego zespół jest rewelacją rozgrywek. Szkoleniowiec udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. To ważna rozmowa, bo Ojrzyński mówi w niej nie tylko o piłce nożnej, ale również o Bogu, pielgrzymkach i stracie najbliższych osób - czytamy na weszlo.pl.
Ojrzyński opowiada dziennikarzom Sport.pl o EDK z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej, kiedy w ciągu jednej nocy pokonał ponad 42 km. Ale zdarzały mu się też dużo dłuższe dystanse. Kiedyś w sześć dni przeszedł 223 km do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To słynna droga św. Jakuba.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.