W dniach 29 i 30 sierpnia w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu zebrali się księża pracujący w naszej diecezji, aby wspólnie przygotować się do nowego roku duszpasterskiego. Był to także czas podsumowań działań wakacyjnych i ostatniego półrocza
Paradyskie Dni Duszpasterskie, bo taką nazwę nosi sierpniowe spotkanie księży, jest zawsze poświęcone zbliżającemu się tematowi roku duszpasterskiego. Od Adwentu pochylać się będziemy w Polsce nad hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Pracom przewodniczył bp Tadeusz Lityński, księża biskupi seniorzy, a także gość – bp Marek Solarczyk z Warszawy, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży przy KEP.
– To nasze sierpniowe spotkanie ma nam uświadomić, że kapłan, duszpasterz jest prawdziwą żertwą, ofiarą. Od Chrystusa potrzeba nam uczyć się czynienia z siebie daru, ofiary, który składamy za życie świata. Często mówimy i myślimy o sobie jako kapłanach, ale w to powołanie wpisana jest także ta prawda, że jesteśmy żertwą. I do takiej postawy czujmy się zaproszeni – powiedział bp Tadeusz Lityński, rozpoczynając spotkanie.
Po wspólnej modlitwie i konferencji ascetycznej, którą wygłosił bp Solarczyk, przyszedł czas na omówienie tematów szczegółowych. Blok wykładowy rozpoczął także gość z Warszawy, próbując ukazać obraz duszpasterstwa młodzieży w Polsce. Po nim wystąpił ks. Łukasz Malec z młodzieżą – przybliżyli ideę Synodu Młodych dla naszej diecezji. Działalność Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA zaprezentował Łukasz Brodzik, a Teresa Grzywaczewska wyjaśniła sprawy związane z ubezpieczeniem diecezji.
Po przerwie ks. Tadeusz Stanisławski omówił zagadnienia związane z ochroną danych osobowych, a normy ochrony małoletnich przybliżył ks. Dariusz Mazurkiewicz. Poszczególne działania diecezjalne zreferowali księża odpowiedzialni. Tradycyjnie był to także czas do wspólnych rozmów i spotkań kapłanów z biskupami i konfratrami.
Pierwszego dnia wyznanie wiary i przysięgę złożyli nowi proboszczowie naszej diecezji. Każdy z nich przysięgał wiernie wypełniać swoje obowiązki, dotykając księgi Ewangelii.
Spotkanie animował ks. Robert Patro, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego kurii
W dniach 9 i 10 lutego w Wyższym Seminarium Duchownym odbyły się Paradyskie Dni Duszpasterskie. Spotkanie biskupów i wszystkich księży naszej diecezji poświęcone było przepowiadaniu słowa Bożego, zagadnieniom związanym z synodem diecezjalnym oraz diecezjalnym duszpasterstwem powołań. Gościem Dni Duszpasterskich był o. Michał Legan OSPPE z Jasnej Góry
Spotkanie rozpoczęło się wspólną modlitwą Liturgią Godzin. Zebranych przywitał bp Tadeusz Lityński. – Tegoroczne zimowe Dni Duszpasterskie przypadają po bardzo trudnym dla nas okresie. Z jednej strony końcówka roku 2017, czyli Adwent, święta Bożego Narodzenia. Kumulacja tych dni spowodowała, że wszystko to było bardzo wyczerpujące. Z drugiej strony dopiero co zakończony okres kolędowy. Był to zatem bardzo intensywny czas. To spotkanie jest nie tylko po to, by się czegoś dowiedzieć, ale również spotkać we wspólnocie. Wyrażam nadzieję, że spotkanie będzie dla nas ubogaceniem i pogłębieniem naszej wspólnoty kapłańskiej – powiedział na początku bp Lityński.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
Abp Józef Górzyński zaapelował, by 150 rocznica objawień gietrzwałdzkich była okazją do odnowienia wiary i odkrycia gietrzwałdzkiego orędzia. W liście odczytywanym w niedzielę w kościołach archidiecezji warmińskiej wezwał do przygotowania duchowego przed przyszłorocznym jubileuszem.
Objawienia gietrzwałdzkie są jedynymi w Polsce uznanymi przez Kościół katolicki. Według przekazów, Matka Boża objawiła się dziewczynkom, które usłyszały, że naród musi się odrodzić moralnie: odmawiać różaniec, porzucić nałogi i prowadzić uczciwe życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.