Reklama

Abp Depo wzywa do odważnej obrony życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdego roku na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasną Górę wędrują dziesiątki tysięcy pielgrzymów. Tym razem w 52 pieszych pielgrzymkach przyszło 66 tys. osób. Centralnym punktem obchodów największej w roku uroczystości w dniu 15 sierpnia była Suma Pontyfikalna, której na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. Zgromadziło się ok. 100 tys. wiernych z całej Polski.

Abp Pennacchio przekazał wiernym błogosławieństwo w imieniu papieża Franciszka. Prosił też o modlitwę w intencjach Ojca Świętego i swojej posługi w naszym kraju. – Lubię tu przybywać, dobrze się czuję w Domu Matki Bożej, która jest przecież i naszą Matką – powiedział. Życzył, aby Matka Boża, Jasnogórska Królowa Polski, której zawierzył swoją misję nuncjusza apostolskiego w Polsce, „upraszała wszystkim potrzebne łaski, abyśmy z radością, ufnością i miłością umieli kroczyć po Bożych drogach”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

We wstępie do Mszy św. o. Michał Lukoszek, wikariusz generalny Zakonu Paulinów, nawiązał do obchodzonego roku jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Reklama

Homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Mówił m.in. o Cudzie nad Wisłą. – Dzień 15 sierpnia 1920 r. głęboko wpisał się nie tylko w historię naszej Ojczyzny – powiedział – to był przełomowy moment obrony cywilizacji europejskiej, w której trwamy od pokoleń! Nie wszyscy chcą uznać, że ten dzień i następujące po nim wydarzenia były cudem czynu militarnego za sprawą Maryi Zwycięskiej i cudem jedności Polaków broniących po wielu latach zaborów odzyskanej Ojczyzny.

W nawiązaniu do współczesności metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że dzisiaj chodzi o zwycięstwo moralne prawdy i miłości, a w takim zwycięstwie nie ma wygranych i pokonanych, chyba że ktoś czuje się pokonany przez prawdę i miłość do Ojczyzny i jej dziejów – powiedział abp Depo. Zauważył, że „bardzo boleśnie powróciły ostatnio wypowiedzi, iż w Polsce konstytucja ma iść przed Ewangelią”. Przypomniał także zmagania Polaków o obronę życia chorych nienarodzonych dzieci i oczekujący na decyzję polityków projekt „Zatrzymaj aborcję”. Wobec opieszałości polskich polityków w tej sprawie odwołał się do postanowienia Senatu Argentyny, który ostatnio odrzucił ustawę wprowadzającą aborcję na życzenie, a Episkopat tego kraju podziękował politykom „za tę odważną decyzję, że każde i całe życie jest ważne”. Abp Depo wezwał, aby Polacy poszli za argentyńskim przykładem, bo przyszłość Polski zależy od tego, czy nasze prawo będzie miało źródło w Bogu, czy powołując się na procedury prawne, będzie otwarte tolerancyjnie na zło i śmierć.

Wierni zebrani na Jasnej Górze złożyli przyrzeczenia duchowej adopcji dziecka poczętego. Podczas Eucharystii poświęcone zostały zioła i kwiaty z racji obchodzonego tradycyjnie święta Matki Bożej Zielnej.

W darach ołtarza prezes Stowarzyszenia Autorów Polskich Zbigniew Gretka złożył ceramiczny portret abp. Zygmunta Zimowskiego, wykonany w Ceramice Paradyż, a prezes Mlekovity Dariusz Sapiński ofiarował wyroby mleczarskie swojej firmy, której Patronką jest Matka Boża Karmiąca.

2018-08-21 12:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: Maryja wzorem Kościoła oczekującego na przyjście Syna Bożego

[ TEMATY ]

Matka Boża

abp Wacław Depo

Bożena Sztajner/Niedziela

Maryja jest wzorem Kościoła wierzącego i zarazem modlącego się o powtórne przyjście Syna Bożego - mówi abp Wacław Depo w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną. Metropolita Częstochowski i przewodniczący Komisji Maryjnej KEP opowiada o roli Maryi w katolickiej pobożności, doktrynie i ekumenizmie, odnosi się do postulatów wprowadzenia nowych dogmatów, a także wyjaśnia znaczenie Maryi w postrzeganiu kobiecości i seksualności.

Abp Wacław Depo: - Same tytuły, które wypowiedział Sobór Watykański II w Konstytucji Dogmatycznej „Lumen Gentium”, właściwie wyczerpują całość ujęcia roli Maryi zarówno jako Matki Syna Bożego w ludzkiej osobie, jak i osoby, która była najbliżej Jezusa aż po spełnienie dzieła odkupienia na Golgocie. Następnie, jak wiemy z Nowego Testamentu, Jan spełniając prośbę Jezusa wziął Maryję do siebie jako Matkę, a ona była obecna w misyjnej działalności Kościoła. Jan wprowadza Ją w środowisko swojego życia i swojego apostolstwa. Dlatego przymnażanie dziś dodatkowych tytułów uważam za nie do końca przemyślane. Np. tytuł „współodkupicielka” prowadzi nas na pole bardzo podstawowego sporu, który istnieje już od czasów Reformacji – sugeruje się, że Maryja zastępuje wprost jedyność zbawczego działa Syna Bożego i właśnie to „zacienia” niepotrzebnie jej rolę i jej pośrednictwo.
CZYTAJ DALEJ

Pandemiczna pycha

2025-08-25 18:00

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 20

[ TEMATY ]

pycha

Adobe Stock

Choroba, umieranie i przemijalność w doczesności to powszechne doświadczenie, którego nie uniknie żaden człowiek. Ale nie każda choroba prowadzi do śmierci, a dzięki rozwojowi medycyny wynaleziono lekarstwa na wiele dawniej nieuleczalnych schorzeń. Trudno jednak wyleczyć pewną chorobę – i wcale nie chodzi o najgorsze typy nowotworów. Tą chorobą jest pycha. Księga Mądrości Syracha podkreśla dzisiaj, że „(...) na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie” (3, 28).

To pierwszy grzech z katalogu grzechów głównych oraz przyczyna wielu złych myśli, czynów i postaw, w tym ciężkich moralnie upadków. Człowiek pyszny ślepo ufa sobie, jest przekonany o swojej wyższości i samowystarczalności, a w konsekwencji jest egoistą i odmawia posłuszeństwa Panu Bogu. Pycha odrzuca dobro ofiarowane przez Boga. Nazywana jest matką wszystkich wad. Leży ona u podstaw skąpstwa, często przeradza się w snobizm i agresję, rodzi wewnętrzną pustkę i samotność. Pycha ma wiele postaci, ale nigdy nie postrzega siebie jako zło. Jej skrajna forma polega na uwielbianiu siebie samego zamiast Pana Boga i decydowaniu o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Poezja, która łączy pokolenia

2025-08-31 08:16

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

Red

Bardzo się ucieszyłam, gdy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wraz z Małżonką zaprosili do udziału w Narodowym Czytaniu poezji Jana Kochanowskiego. To w istocie zaproszenie do wspólnego święta słowa, które od wieków kształtuje naszą tożsamość, wiarę i spojrzenie na świat.

Gdy w kościołach rozbrzmiewa niekiedy dostojne „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?/ Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?”, wielu z nas, porwanych melodią i podniosłą atmosferą, nie zastanawia się nad tym, kto jest autorem tych słów. Tymczasem za tą staropolską pieśnią kryje się nikt inny, jak Jan Kochanowski, renesansowy mistrz pióra, który w Czarnolesie pisał nie tylko o życiu, miłości, cierpieniu czy ojczyźnie, ale i o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję