Clive Staples Lewis, jeden z najwybitniejszych pisarzy chrześcijańskich XX wieku, wielokrotnie w swych książkach mówił o Bogu miłosiernym, dobrym i współczującym. Jego religijne refleksje nie były jednak w stanie przynieść mu ukojenia, gdy zmarła na nowotwór jego ukochana żona Joy. W „A Grief Observed” napisał: „Przedawkowanie tabletek nasennych załatwiłoby sprawę. Obawiam się, że w rzeczywistości jesteśmy szczurami w pułapce. Lub – gorzej jeszcze – szczurami w laboratorium. Wcześniej czy później muszę stanąć twarzą w twarz z tym pytaniem. Jaki mamy powód, prócz naszych własnych rozpaczliwych pragnień, by wierzyć, że Bóg jest – pod każdym względem, jaki moglibyśmy wymyślić – dobry? Czyż wszelkie dowody prima facie nie sugerują czegoś zupełnie przeciwnego?” (New York 1961, 26).
Lewis był człowiekiem głęboko wierzącym. Do świadomej wiary przylgnął m.in. dzięki długim rozmowom z Tolkienem i przez lekturę dzieł Chestertona. Jednak nigdy nie poradził sobie do końca ze śmiercią ukochanej żony. Czasem czuł się, jakby Bóg go opuścił.
Pewnego razu Jezus przemierzył Jezioro Galilejskie. Gdy wysiadł z łodzi, „ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza” (Mk 6, 34). A potem rozmnożył dla nich chleb. Poczucie osamotnienia ustąpiło, gdy tłum odkrył Jezusową dobroć. Podobnie było w życiu Lewisa. Choć na wiele swoich pytań nie znalazł satysfakcjonującej odpowiedzi.
Kobieta, która oskarżyła o molestowanie seksualne kardynała Marca Ouelleta, byłego prymasa Kanady, będzie musiała zapłacić mu 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania – orzekł w poniedziałek sąd w Quebeku.
Skarżąca zarzucała kardynałowi, że w latach 2008-10, gdy była stażystką w diecezji Quebeku, hierarcha miał dopuścić się wobec niej czynów niepożądanych. Wniosła skargę do diecezji, a następnie ta skarga trafiła w 2021 r. do Watykanu, ale w 2022 r. została odrzucona – przypomniały media. Kobieta dołączyła wówczas do pozwu zbiorowego.
– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.
Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.