Reklama

Niedziela Kielecka

Finał Konkursu Biblijnego

XXIII edycja Diecezjalnego Konkursu Biblijnego rozstrzygnięta. Gala finałowa połączona z rozdaniem nagród i wręczeniem dyplomów, z udziałem laureatów, opiekunów i wychowawców w Kieleckim Centrum Kultury odbyła się 7 czerwca. Wśród patronów Konkursu była „Niedziela Kielecka”

Niedziela kielecka 25/2018, str. III

[ TEMATY ]

Biblia

konkurs

WD

Laureaci Konkursu Biblijnego odebrali dyplomy i nagrody

Laureaci Konkursu Biblijnego odebrali dyplomy i nagrody

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz dr Karol Zegan i ks. dr Paweł Ścisłowicz z Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej pogratulowali wszystkim laureatom. Ks. Ścisłowicz, odpowiedzialny za kształt tegorocznej edycji z uznaniem odniósł się do wiedzy i pracy, jaką uczniowie włożyli w przygotowanie do konkursu. Podziękował również wszystkim katechetom, wychowawcom i rodzicom, którzy pomagali dzieciom i młodzieży poznawać Pismo Święte i wspierali ich w nauce. – Drodzy bohaterowie, kiedy ogłosiłem tematykę konkursu, wielu księży mówiło: „co ksiądz robi?”, sugerując trudności. Okazało się jednak, że poradziliście sobie rewelacyjnie z tematyką Starego i Nowego Testamentu i niemożliwe stało się możliwe – powiedział do laureatów.

– Dziękuję wam za wasz trud i zaangażowanie, ale także za świadectwo wartości dla waszych rówieśników, za to że pokazaliście, że warto od siebie wymagać – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zainteresowanie konkursem było ogromne. Do szkolnego etapu przystąpiło prawie dwa tysiące uczniów w 190 szkołach diecezji. Do etapu rejonowego przystąpiło 475 uczniów. W finale znalazło się 99 uczniów. Konkurs zorganizowano we współpracy ŚCDN w Kielcach.

Reklama

W kategorii szkół podstawowych pierwsze miejsce zajęła Aleksandra Otręba z ZPO w Brzegach, miejsce drugie – Aleksandra Równicka z SP w Jędrzejowie, a trzecie – Magdalena Rakoczy z Gimnazjum św. Jadwigi w Kielcach. Wśród szkół podstawowych na pierwszym miejscu uplasowała się Aleksandra Guzińska z SP 32 w Kielcach, na drugiej pozycji – Julia Karyś z ZS-P Daleszyce, trzecią lokatę zdobył – Kamil Erbel z SSP1 w Kazimierzy Wielkiej.

Tematem konkursu plastycznego była rodzina. – Cieszy fakt, że zauważacie potrzebę, aby budować miłość między siostrą, bratem, mamą, tatą, między nauczycielami i wychowawcami – mówił do najmłodszych ks. Paweł.

W konkursie prac plastycznych zwyciężyli, na miejscu pierwszym – Oskar Wnuk ze SP w Gnieździskach, na miejscu drugim – Lena Baran – ZSP 2 i P w Zagnańsku, trzecią nagrodę otrzymał Dawid Franciszek z SP w Prandocinie. We wszystkich kategoriach przyznano również wyróżnienia.

– Nie mogłam uwierzyć, że zwyciężyłam. Kiedy zobaczyłam się na liście laureatów, popłynęły łzy szczęścia. To jest mój trzeci udział w Konkursie Biblijnym i za każdym razem byłam laureatką. Do konkursu podchodziłam tak jak do każdego innego, ale myślę że dzięki niemu też pogłębiałam swoją wiarę. Wiem coraz więcej o ewangeliach i księgach ST. W tym roku musieliśmy się wykazać znajomością Księgi Tobiasza i Ewangelii św. Marka. Od Tobiasza nauczyłam się cierpliwości, pokory i wytrwałości w modlitwie.

Staram się codziennie sięgać po Pismo Święte, pomagają w tym również przygotowania do konkursu – powiedziała Aleksandra Otręba, zwyciężczyni.

Podczas gali zgromadzeni na małej scenie KCK laureaci zobaczyli niezwykły spektakl teatralny „Opowieść o drzewie” w wykonaniu aktorów Teatru z Europejskiego Centrum Bajki w Pacanowie. Była to opowieść oparta na mitologii ludów Północy, przybliżająca historię dwunastoletniego jąkającego się Niklasa, który musiał zmierzyć się z wieloma trudnościami i przygodami, by przełamać lęk i dorosnąć.

2018-06-20 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jutro Niedziela - rok B - już dostępna!

Jutro Niedziela to analiza niedzielnego Słowa, tego Słowa, w którym podczas Eucharystii spotykamy Jezusa. To przygotowanie do świętowania najważniejszego spotkania w każdym tygodniu. Dzięki książce "Jutro Niedziela" możemy odkryć geniusz Słowa Bożego, ukryty w Liturgii. Cykl książek ukazuje się pod patronatem medialnym "Niedzieli"

Drugi tom, wydany na liturgiczny Rok B, stwarza okazję do wnikliwego przeczytania niemal całej Ewangelii Marka – zdaniem biblistów – najstarszej istniejącej Ewangelii, opartej według Tradycji na świadectwie Piotra i adresowanej do wspólnoty chrześcijańskiej w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję