Reklama

Niedziela Przemyska

Szkoła miłości

Z pedagogiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przemyślu Katarzyną Stecurą rozmawia Katarzyna Prokopowicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Prokopowicz: – Rodzina jest pierwszą i podstawową szkołą miłości społecznej, tak mówił św. Jan Paweł II. Jednak nie wszystkie dzieci mają szczęście posiadać rodziców i rodzinę. Osierocone, opuszczone z różnych powodów, w szczególny sposób odczuwają brak miłości, bezpieczeństwa, przytulnego domu. Państwo stara się pomóc tym dzieciom w znalezieniu odpowiedniej opieki, czy to w domach dziecka, czy w innych placówkach opiekuńczych. Jednak bez pomocy ludzi dobrej woli, bez rodziców zastępczych, którzy z otwartymi ramionami przyjmują pod swój dach te skrzywdzone dzieci, nie można byłoby mówić o rodzinach zastępczych. Czym jest zatem rodzicielstwo zastępcze?

Katarzyna Stecura: – Rodzicielstwo zastępcze to misja poparta gotowością przyjęcia dziecka, obdarzenia go miłością, szacunkiem, pomocą, wsparciem. To wychowanie dziecka w „profesjonalny” sposób, zapewnienie mu odpowiednich warunków do rozwoju na wielu płaszczyznach, ale przede wszystkim stworzenie mu bezpiecznego, dobrego domu. Rodzina zastępcza zapewnia tymczasową lub stałą opiekę i wychowanie dziecku pozbawionemu całkowicie lub częściowo opieki rodzicielskiej bez zrywania więzi z rodziną biologiczną dziecka, o ile sąd nie postanowi inaczej.

Reklama

– Uzyskanie pozytywnej opinii psychologicznej to jeden z wymogów stawianych przed kandydatami na rodziców zastępczych. Taka opinia potwierdza lub wyklucza predyspozycje wychowawcze przyszłych opiekunów. Jakie formalności muszą zostać dopełnione, aby można było uzyskać status rodziny zastępczej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Aby kandydaci mogli stworzyć rodzinę zastępczą, muszą spełnić formalności, które nakłada ustawodawca. Takimi kandydatami na rodziców zastępczych mogą być małżonkowie lub osoby samotne, które dadzą rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej. Muszą to być osoby mieszkające na terenie Polski. Przyszli rodzie zastępczy nie mogą być pozbawieni władzy rodzicielskiej, a także muszą posiadać pełną zdolność do czynności prawnych. Takie osoby powinny posiadać zaświadczenie lekarskie o stanie swojego zdrowia, w którym nie będzie przeciwwskazań zdrowotnych do pełnienia funkcji rodzica zastępczego. Ponadto potrzebna jest rozmowa z psychologiem, kurs przygotowawczy – szkolenie, kończące się zaświadczeniem kwalifikacyjnym oraz spełnienie wymagań bytowych, mieszkaniowych dla przyszłych dzieci, jak również zapewnienie im odpowiedniego rozwoju emocjonalnego, społecznego, edukacyjnego.

– Czy istnieje podział rodzin zastępczych? Czy można wyróżnić jakieś formy tych rodzin?

Reklama

– Tak, wyróżniamy rodzinę spokrewnioną, niezawodową i zawodową. Rodziną spokrewnioną są osoby bliskie dziecku, np. dziadkowie lub rodzeństwo, którzy przejmują opiekę nad dzieckiem wtedy, gdy rodzice biologiczni nie mogą tego robić. Rodzinę niezawodową tworzą dalecy krewni lub osoby obce, które chcą pomóc dzieciom i stworzyć im dom. Zaś rodziny zawodowe to rodziny, które mają już doświadczenie w opiece nad dziećmi, otrzymały pozytywną opinię koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej oraz złożyły wniosek do prezydenta miasta, że chcą zostać rodziną zastępczą. Tacy zawodowi rodzice zastępczy mogą stworzyć np. rodzinny dom dziecka, pogotowie rodzinne lub rodzinę zastępczą specjalistyczną.

– Czy rodziny zastępcze dostają jakąś konkretną pomoc od MOPS?

– Tak, oczywiście, na terenie MOPS funkcjonuje grupa wsparcia, w której regularnie, raz w miesiącu spotykają się rodziny zastępcze. Są to spotkania rodzinne, sympatyczne, rodzice wymieniają się swoimi doświadczeniami, przy okazji można poszerzyć swoją wiedzę na temat metod wychowawczych czy pieczy zastępczej. Ponadto rodzice zastępczy mogą liczyć na pomoc ze strony pedagoga i psychologa oraz omawiać wszelkie problemy czy wątpliwości związane z pełnieniem funkcji rodzica zastępczego.

– Wiemy, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, ale trudno byłoby wychowywać dzieci, nie mając odpowiednich środków finansowych. Na jaką pomoc od rządu mogą liczyć rodziny zastępcze?

– W przypadku rodzin zastępczych spokrewnionych, kwota, jaką otrzymują co miesiąc na dziecko, to nie mniej niż 660,00 zł, natomiast rodziny zastępcze niezawodowe i zawodowe otrzymują po 1000,00 zł miesięcznie na każde dziecko. Ponadto dzięki programowi „500+” na każde dziecko przebywające w pieczy zastępczej przypada właśnie ta kwota. Dodatkowo rodziny zastępcze zawodowe, które mają podpisaną umowę-zlecenie z prezydentem miasta, otrzymują za swoją pracę odpowiednie wynagrodzenie.

– Ile mamy obecnie rodzin zastępczych zawodowych na terenie Przemyśla?

Reklama

– Na terenie naszego miasta pracuje tylko 5 rodzin zastępczych zawodowych, to wciąż za mało, ponieważ dzieci czekających na rodziców zastępczych jest znacznie więcej. Dlatego zachęcamy mieszkańców Przemyśla do zainteresowania się tym tematem i zgłaszania swojej kandydatury. Naprawdę można pomóc wielu potrzebującym dzieciom.

– Gdzie mogą zgłaszać się kandydaci, którzy chcieliby stworzyć rodzinę zastępczą?

– Kandydaci, którzy chcieliby zostać rodzicami zastępczymi, powinni w pierwszej kolejności złożyć pisemny wniosek do MOPS wraz z uzasadnieniem, wypełnić formularz zgłoszeniowy otrzymany od pracownika ośrodka, zaakceptować procedury oraz podpisać zgodę na udostępnienie danych osobowych. Następne kroki są czynione dopiero po wykonaniu tych podstawowych procedur. Wzięcie na siebie odpowiedzialności za wychowanie dzieci to poważna decyzja. Jednak należy pamiętać, że wychowując młode pokolenie, otaczając je życzliwością, akceptacją i ciepłem sprawiamy, że te małe jeszcze dzieci, będą kiedyś dorosłymi obywatelami, pracownikami, być może rodzicami. Dajmy więc przykład, w którą stronę należy iść, bo jak mówił cytowany na początku św. Jan Paweł II: Przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę.

2018-05-30 11:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo z wizytą duszpasterską w Przytulisku dla Bezdomnych Mężczyzn i Rodzin

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

bezdomni

BP Kurii Metropolitalnej w Częstochowie

„Obok codziennych radości są także bóle i cierpienia, ale nigdy nie powinno zabraknąć nam nadziei” - mówił abp Wacław Depo metropolita częstochowski podczas spotkania 13 stycznia z podopiecznymi Przytuliska dla Bezdomnych Mężczyzn i Rodzin im. św. Brata Alberta w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Nie konserwowani, ale konsekrowani!

2026-02-02 16:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Nie bądźcie konserwowani, ale bądźcie konsekrowani. Bądźcie tymi, którzy w takiej świeżości oddajecie Panu Bogu to, co macie najcenniejszego - skarb waszego życia, czyli swoje serce dla Pana Jezusa. - mówił bp Kleszcz.

Ojcowie, siostry i bracia zakonni, przedstawiciele świeckich instytutów życia konsekrowanego oraz wierni świeccy modlili się w poniedziałek 2 lutego w łódzkiej katedrze. Mszy świętej w Dniu Życia Konsekrowanego obchodzonego od lat w święto Ofiarowania Pańskiego przewodniczył ojciec biskup Piotr Kleszcz OFM Conv. Obecni byli bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej oraz bp Marek Marczak, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej i Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję