Trudno się oprzeć wrażeniu, że na aborcjonistów przychylniejszym okiem spoglądają organy ścigania. Ostatni tego przykład mieliśmy w Wielkiej Brytanii. Do kraju, w którym aborcja jest legalna, przybyła 32-letnia Irlandka Aisha Chithira. Kobieta nie przypuszczała, że jedzie po śmierć.
Chithira, matka jednego dziecka, postanowiła – nie wiemy nic o motywach – że zabije swoje dziecko. Ponieważ w Irlandii aborcja jest zabroniona, postanowiła zrealizować zamiar na sąsiedniej wyspie. Przybyła do aborcyjnej kliniki w Ealing. Na miejscu personel placówki wykonał „usługę”. Po aborcji kobieta poczuła się źle. Wymiotowała, miała zawroty głowy, a nawet zemdlała. Powiedziano jej, że to w jej przypadku normalne objawy. Personel placówki w Ealing pomógł jej wsiąść do taksówki. Jak się później okazało, kobieta miała krwotok wewnętrzny, który stał się przyczyną zgonu.
Władze zaczęły badać sprawę, ale winnych nie znaleziono. Koroner uznał, że sytuacja była nietypowa i personel placówki aborcjonistycznej w Ealing nie ponosi za to, co się stało, żadnej odpowiedzialności. To już drugi w odstępie dwóch lat podobny przypadek w Ealing. W 2016 r. sprawę również umorzono.
Najszybsza odpowiedź na to pytanie brzmi: nie. Odpowiedź ta wymaga jednak pewnego wyjaśnienia. Należy pamiętać, że moralność wyraża się przede wszystkim w ludzkich świadomych i dobrowolnych wyborach, po których, jako ich konsekwencja, następuje działanie.
Antykoncepcja jako działanie świadome i dobrowolne także wiąże się z wyborem moralnym. Chodzi tu o wybór antykoncepcyjny. Wybór ten opisał znany katolicki etyk, ks. Martin Rhonheimer, w książce, pt: „The Ethics of Procreation and the Defense of Human Life: Contraception, Artificial Fertilization, and Abortion”,1 a wcześniej w innym swoim artykule, który ukazał się z okazji 20. rocznicy opublikowania przez św. Pawła VI encykliki „Humanae vitae”. Na wybór antykoncepcyjny składają się cztery warunki (czynniki), które muszą występować razem. Są to:
Miasto powinno być miejscem, w którym tworzy się społeczeństwo, solidarność, postawę troski o dobro wspólne – wskazał Leon XIV w przemówieniu do mieszkańców i burmistrza Pawii. We włoskim mieście, które odwiedził 20 czerwca, Papież wezwał do podejmowania troski o miejsce, w którym mieszkamy, środowisko, w którym przebywamy i o szacunek dla każdego ludzkiego życia.
Leon XIV odniósł się w przemówieniu do społecznej funkcji miasta. „Miasto jest bowiem jednocześnie darem i zadaniem dla tych, którzy w nim mieszkają” – powiedział.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.