Reklama

Głos z Torunia

Pokorna miłość

W Niedzielę Miłosierdzia bp Wiesław Śmigiel przewodniczył Mszy św. w diecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu. W homilii podkreślił pokorę i szczodrość Boga, który do każdego przychodzi indywidualnie, pokonuje wszystkie bariery i mury naszego życia

Niedziela toruńska 16/2018, str. I

[ TEMATY ]

sanktuarium

wizyta

Ks. Paweł Borowski

W Święto Bożego Miłosierdzia przychodzimy do Jezusa, by zabrać Jego miłosierdzie do naszej codzienności

W Święto Bożego Miłosierdzia przychodzimy do Jezusa, by zabrać Jego miłosierdzie do naszej codzienności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Whomilii Ksiądz Biskup przypomniał, że Święto Bożego Miłosierdzia jest pragnieniem samego Jezusa, które przedstawił św. s. Faustynie, a tym, który je wprowadził, był nasz wielki rodak św. Jan Paweł II. Ojciec Święty doskonale rozumiał, czym jest miłosierdzie. Sam doświadczył w życiu wiele trudu i bólu. – Papież wiedział, że żyje dzięki Bożemu Miłosierdziu. Dzięki temu, że Bóg daje mu swoją miłość i otacza go opieką – mówił. Wskazał, że dziś papież Franciszek kontynuuje dzieło św. Jana Pawła II, ucząc nas, by miłosierdzie nie pozostawało teorią, lecz kształtowało nasze postawy, całe nasze życie. – Nie ma innej drogi, która prowadzi do zbawienia, jak droga miłosierdzia – mówił bp Wiesław.

Ksiądz Biskup zaznaczył, że ludzie na różne sposoby szukają Boga i przychodzą do Jezusa, ale tak naprawdę to Jezus przychodzi do człowieka i przebacza, okazuje miłosierdzie i uzdalnia do tego, byśmy jako Jego uczniowie także czynili miłosierdzie, najpierw poprzez przebaczenie. Perykopa ewangeliczna mówiąca o spotkaniu Zmartwychwstałego z uczniami zamkniętymi w Wieczerniku pokazuje, że „kiedy człowiek się zagubi, kiedy brakuje nam odwagi i siły, to Chrystus przychodzi do nas pomimo naszego zamknięcia, naszych ograniczeń, a nawet pomimo naszego grzechu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Święto Bożego Miłosierdzia przychodzimy do Jezusa, by zabrać Jego miłosierdzie do naszej codzienności. – Trudno zbudować sprawiedliwe państwo i wspólnotę, jeśli zabraknie miłosierdzia – mówił Ksiądz Biskup.

Tego dnia modlono się także za ofiary katastrofy pod Smoleńskiem oraz złożono wieńce pod epitafium upamiętniającym tych, którzy zginęli 8 lat temu. – Módlmy się o życie wieczne dla tych, którzy zginęli, a dla nas, żyjących, o dar szlachetnej, dobrej pamięci, o ukojenie smutku i pokój serca – mówił bp Wiesław.

2018-04-18 12:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spadkobiercy wdzięczności

Niedziela łódzka 22/2020, str. VI

[ TEMATY ]

wywiad

sanktuarium

Łódź

Piotr Drzewiecki

Sanktuarium Matki boskiej zwycięskiej

Sanktuarium Matki boskiej zwycięskiej

O Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej z ks. Tadeuszem Weberem, jego kustoszem i proboszczem, rozmawia Justyna Kunikowska.

Justyna Kunikowska: – Księże Proboszczu, proszę wyjaśnić, dlaczego akurat ten kościół nosi nazwę Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej?
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję