Reklama

W zachwycie

W zachwycie

Uwielbione rany

Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 30

[ TEMATY ]

sztuka

Graziako

Matthias Grünewald, „Ołtarz z Isenheim”, fragment (XVI wiek)

Matthias Grünewald, „Ołtarz z Isenheim”, fragment (XVI wiek)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie znam bardziej sugestywnego malarskiego wyobrażenia zmartwychwstania Chrystusa niż wizja Matthiasa Grünewalda z ołtarza z Isenheim. Świetlista postać o rozsłonecznionej, radosnej twarzy unosi się nad otwartym grobem, spowita w całun, który stopniowo z bieli przechodzi w barwę purpury i czerwieni. I – co najważniejsze – w lekkim, niemal zwiewnym ruchu, z Boską gracją ukazuje rany na dłoniach, stopach i w przebitym boku. Uwielbione rany. To obraz Przemienienia, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia zarazem. Wstrząsające dzieło sztuki, jakże dla mnie pomocne w wysiłkach pojęcia Tajemnicy, bez której moja wiara nie miałaby sensu. Jezus rzeczywiście jest Chrystusem, Mesjaszem, Posłanym, współistotnym Bogu Ojcu, objawiającym w ten sposób ludziom samego siebie. Zmartwychwstał, jak zapowiedział. „Krew rozlana, przyciągnięta przez tajemniczą siłę i ożywiona ponownie Boskim ciepłem życia, wpłynęła do żył (...) strumień życia zalał Serce, a Serce przebudziło się i wpompowało Krew do Jego członków, odbudowując mięśnie i przywracając je do życia. Znikały jedna po drugiej rany niczym cienie przed promieniami słońca lub ślady wilgoci, które pożera płomień. Pozostało tylko pięć głównych ran, gdyż Miłość chciała zachować je jako swój pomnik”. Powyższe słowa napisał ks. Dolindo Ruotolo, włoski mistyk i pokorny, cierpiący sługa Pana, w komentarzu do Ewangelii według św. Mateusza. Zatrzymuję się nad ostatnim zdaniem i ponownie spoglądam na obraz Grünewalda. Uwielbione rany. „Gdyż Miłość chciała zachować je jako swój pomnik”. Co to znaczy dla mnie dziś, w kwietniu (kiedy to się wydarzyło, też był kwiecień), podczas wielkanocnego czasu? Porusza mnie Bóg, który chce na wieczność nosić znaki miłości, który chlubi się nimi, który mogąc przecież ukazać się jako całkowicie doskonały, stanął pomiędzy uczniami i powiedział do Tomasza, aby dotknął Jego ran. Mówi to też do mnie. Powtarzam zatem za ks. Dolindo: „Poślij swego Anioła, by odsunął grobowy kamień, którym szczelnie zamknę to Twoje Mistyczne Ciało. Stań obok nas, nędznych pielgrzymów, bądź z nami; wyjaśniaj nam Pisma światłem, którego strzeżesz w Kościele; daj się poznać, pozwól sobie służyć, pozwól się kochać i spraw, by nasze życie było ciągłym błogosławieństwem w Imię Najświętszego Boga w Trójcy Jedynego. Amen”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-04-18 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieła i ich twórcy

[ TEMATY ]

sztuka

kultura

Wojciech Mścichowski

Bóg stworzył piękno aby zachwycało, stworzył też ludzi, którzy potrafią je dostrzegać i utrwalać w różnorodnych formach. Do nich zaliczyć trzeba członków Częstochowskiego Stowarzyszenia Plastyków, noszącego obecnie imię Jerzego Dudy Gracza. Stowarzyszenie istnieje od ponad 32 lat, skupiając w swoich szeregach ludzi w różnym wieku i o różnych profesjach, obdarzonych niezwykłymi talentami, czującymi nieodpartą potrzebę utrwalania na płótnie wszystkiego co wypływa z serca i gra w ich duszy. 26 listopada, w Pawilonie Wystawowym w Parku im. Stanisława Staszica, z udziałem władz miasta, ludzi świata kultury i sztuki, licznych przyjaciół i członków Stowarzyszenia otwarto XXXII Doroczną Konkursową Wystawę prezentującą dorobek artystyczny ostatniego okresu. Jak mówi Ewa Powroźnik, prezes Stowarzyszenia, mijający rok owocował w wiele wydarzeń i sukcesów artystycznych, a zainteresowanie pracami prezentowanymi na licznych wystawach świadczy o niepodważalnej roli piękna w życiu człowieka i potrzebie jego eksponowania. Przygotowany dzięki przychylności dyr. Janusza Jadczyka przez Muzeum Częstochowskie oraz Zarząd Stowarzyszenia wernisaż wystawy stał się okazją do uhonorowania członków i osób wspierających medalami i dyplomami. Honorową Odznakę Zasłużony dla Kultury Polskiej, przyznaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzymała Lena Kurzak, człowiek, którego wszechstronne uzdolnienia i bogaty życiorys mógłby wypełnić kilka tomów ksiąg. Jej pogoda ducha, liczne umiejętności praktyczne, życzliwość dla otoczenia, zaangażowanie w życie kulturalne i społeczne, a także chwalebna przeszłość związana z walką o niepodległość, działalność w Światowym Związku Sybiraków i Związku Piłsudczyków sprawiły, ze pani Lena uznawana jest w środowisku częstochowskim jako osoba najwyższej klasy. Otrzymane odznaczenie powiększyło kolekcję jej licznych Krzyży, w tym Krzyż Zasługi, Zesłańców Sybiru, Więźnia Politycznego, Korpusu W.P. Ponadto dyplomy Ministra Kultury otrzymali: Mirosława Woroniec, Majka Babczak, Gabriela Polaczek. Prestiżową nagrodę im. Janiny Plucińskiej, przyznawaną przez Stowarzyszenie, popularnego „Stańczyka” wręczono Teresie Malczewskiej. Pośród tegorocznych nagrodzonych dzieł znalazły się prace: I m. Małgorzata Sętowska „Przed chatką”, II m. Izabela Sowier Kasprzyk „Sroki”, III m. Anna Żyła „Śnieżna grobla”, Nagrodę specjalną przyznano Gabrieli Polaczek za obraz „Polskie kwiaty”. Wyróżnienia przyznano: Ewa Powroźnik, Jacek Depta, Grzegorz Janus, Halina Osadnik. Wystawa obrazująca wyobraźnię artystów, precyzję wykonania i niezwykły koloryt prac potrwa do końca grudnia b.r.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość, miłosierdzie, kwadrans przy kawie: Papież u salezjanów przy Termini

2026-02-25 17:39

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nie milkną echa papieskiej wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w centrum Rzymu. Leon XIV odwiedził salezjańską wspólnotę w niedzielę, 22 lutego 2026 roku. O przygotowaniach oraz przebiegu spotkania z Ojcem Świętym specjalnie dla polskiej sekcji Vatican News opowiada wikariusz bazyliki, położonej niedaleko stacji Termini, ks. Sanjay Aind SDB.

Kard. Baldo Reina poinformował duszpasterzy parafii o planowanej wizycie miesiąc wcześniej. Proboszcz wraz z wikariuszami natychmiast rozpoczęli przygotowania. Parafia, która obejmuje swym terytorium główną stację pociągową Rzymu nie jest łatwym ośrodkiem duszpasterskim. Jak przyznaje ks. Sanjay: „To trudna dzielnica, nie dlatego, że niebezpieczna, ale dlatego, że blisko Termini. Wiele rodzin sprzedało mieszkania i wyprowadziło się. Zostało niewielu parafian”.
CZYTAJ DALEJ

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

[ TEMATY ]

słowackie Tatry

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję