Jeśli w małżeństwie Żeni i Borysa, przedstawicieli nowej rosyjskiej klasy średniej z przedmieść Moskwy, była miłość, to się wypaliła. Trzeba było je zawrzeć, bo pojawiło się dziecko. Ale potem było coraz gorzej – aż do fazy nienawiści, w której oboje mają już innych partnerów. Problemem jest syn, którego żadne z rodziców nie chce wziąć ze sobą, bo będzie przeszkadzał w nowym życiu. Po jednej z awantur chłopiec znika, co uświadamia rodzicom, że syn, który miał „zmarnować im życie”, jest ich ofiarą. Film Andrieja Zwiagincewa „Niemiłość” można traktować jako metaforę współczesnej Rosji. W jednej ze scen Żenia, ubrana w dres z rosyjską flagą, biegnie bez celu, dostaje zadyszki i spogląda prosto w kamerę. W innej z telewizora płyną doniesienia o konflikcie w Donbasie, w którym to Ukraina jest agresorem, a Rosja ofiarą, i pojawia się wiadomość o zabójstwie lidera opozycji Borysa Niemcowa. Towarzyszą temu podawane na serio informacje o końcu świata, który – według kalendarza Indian – właśnie ma nastąpić.
Macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską – wskazują członkowie Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w Stanowisku w sprawie macierzyństwa zastępczego.
Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych stwierdza, że „macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się ono pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską”.
Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.
Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
ks. dr Sławomir Sosnowski, dyrektor Szkoły Katechistów
Po rocznej przerwie w Archidiecezji Łódzkiej ponownie rozpocznie działalność Szkoła Katechistów. Dwuletnia formacja skierowana jest przede wszystkim do osób świeckich zaangażowanych w życie swoich parafii, które chcą jeszcze lepiej przygotować się do podejmowania zadań związanych z ewangelizacją i katechizacją.
O tym, kim jest katechista, jakie ma zadania i kto może rozpocząć formację, mówi w wywiadzie udzielonym portalowi Archidiecezji Łódzkiej ks. dr Sławomir Sosnowski, dyrektor Szkoły Katechistów, wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.