Reklama

Encykliki 25-lecia

"Evangelium vitae"

W tym roku mija 25 lat pontyfikatu Jana Pawła II. Jedną z form, w jakiej w ciągu tych lat przemawiał do wiernych Ojciec Święty, są encykliki. Pragniemy zatem od dzisiejszego numeru prezentować naszym Czytelnikom zagadnienia poruszane w nich przez Papieża.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozpoczynamy od encykliki, która podejmuje problem dla człowieka najważniejszy - godności i nienaruszalności ludzkiego życia.
Jak narodzenie Chrystusa przyniosło radość światu, tak radość powinna płynąć z każdych ludzkich narodzin, z powstania każdego nowego życia.

Zagrożenia

Reklama

Tymczasem pierwsza część encykliki to analiza tego, co w dzisiejszym świecie zagraża życiu. Opierając się na biblijnej opowieści o Kainie i Ablu, Jan Paweł II wskazuje, że kiedy człowiek odwraca się od Boga, zwraca się także przeciw drugiemu człowiekowi. Kain nie bierze odpowiedzialności za swój czyn, próbuje go ukryć, kłamie. Podobnie postępują ci, którzy niszczą ludzkie życie poprzez aborcję, eutanazję, ludobójstwo, zabójstwo. Nie chcą uznać tego, co robią, za zło. Próbują nadać tym czynom status normy prawnej lub w jakiś sposób usprawiedliwić.
Taką sytuację Papież nazywa "kulturą śmierci" i sygnalizuje, że zaczyna ona obejmować nie tylko pojedyncze osoby, ale rodziny, grupy społeczne, narody. Składają się na to różne przyczyny - społeczne, gospodarcze, polityczne. Państwa próbują legalizować usuwanie ciąży i eutanazję, lekarze zamiast bronić i służyć życiu, niejednokrotnie przyczyniają się do jego niszczenia, matki zabijają dzieci nienarodzone, tłumacząc się trudnymi warunkami socjalnymi, ludzie nie chcą zaakceptować i zrozumieć cierpienia i bólu i za pomocą eutanazji dążą do ich likwidacji. Człowiek zapomina o Bogu i chce być jedynym panem życia i śmierci. Dążąc do dobrobytu materialnego, przyjmuje własne kryteria wartości ludzkiego życia. Liczy się produktywność, efektywność w pracy, siła fizyczna; na cierpienie, ból i starość nie ma miejsca.
A jednak pomimo tych sytuacji zagrażających ludzkiemu życiu, podejmuje się wiele inicjatyw służących jego obronie. Rodziny, małżeństwa, wolontariusze, lekarze angażują się w budowanie kultury życia. Stają się dla świata znakami nadziei mającymi swoje źródło w Chrystusie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Orędzie o życiu

Po analizie zagrożeń Ojciec Święty przypomina chrześcijańskie orędzie o życiu. Kościół, głosząc światu Ewangelię życia, głosi Chrystusa, który jest źródłem życia.
Kiedy Chrystus uzdrawiał i wskrzeszał, wskazywał, że życie jest darem Boga, że jest dobre i ma wielką wartość. Sam doświadczył kruchości i nietrwałości życia, ale wskazywał też, że jest ono w rękach Boga i od Niego pochodzi. Dlatego jest święte i co za tym idzie - nienaruszalne. "Nie zabijaj" - z jednej strony i "Miłuj bliźniego swego" - z drugiej to dwa aspekty prawdy o nienaruszalności życia. Szczególną formą tej czci wobec życia jest ochrona życia poczętego. Już w Starym Testamencie czytamy, jak wielkim błogosławieństwem od Boga było posiadanie potomstwa. Bożą opieką otoczeni są także ludzie starzy, cierpiący i chorzy. Pismo Święte niejednokrotnie pokazuje tych, którzy w obliczu cierpienia i choroby ufnie zwracali się do Boga.

"Nie zabijaj!"

Reklama

Aby osiągnąć zbawienie, trzeba przestrzegać przykazań. Trzeci rozdział encykliki o życiu to rozważania nad realizacją w świecie przykazania "Nie zabijaj!". Ono jest podstawą wszystkich stosunków społecznych, dlatego Bóg osądzi tych, którzy je naruszają.
Jak przestrzegać tego przykazania? Poprzez ograniczenie lub nawet całkowite wyeliminowanie kary śmierci. Dziś jest wiele innych sposobów na ukaranie przestępców i odizolowanie ich od społeczeństwa. Dopuszczalna jest natomiast obrona konieczna - w imię miłości do samego siebie i konieczności dbania o własne życie i życie drugiego człowieka, jeśli jest zagrożone.
Występując przeciw karze śmierci, Kościół w pewien sposób otacza opieką przestępcę. O ileż zatem bardziej na troskę, miłość i ochronę zasługuje osoba niewinna, bezbronna i słaba! Potępione zostaje więc zabójstwo, bo ono narusza zdrowe relacje międzyludzkie. Jest wyrazem nieposłuszeństwa wobec Boga i Jego praw. Po raz kolejny także powraca temat ochrony życia poczętego - aborcja to wystąpienie przeciw V przykazaniu. Jednak nie tylko kobieta usuwająca ciążę jest za ten czyn odpowiedzialna. Odpowiedzialny jest ojciec dziecka i rodzina, jeśli nakłaniają do aborcji; lekarze, którzy niszczą ludzkie życie; politycy, którzy aborcję prawnie dopuszczają. Tymczasem żadne argumenty - natury społecznej czy zdrowotnej, choć ważne, nie mogą być usprawiedliwieniem dla pozbawienia życia dziecka poczętego, zdanego jedynie ma miłość i opiekę matki. Raczej trzeba zrobić wszystko inne, aby zapewnić rodzinie godne warunki życia, aby nie musiała się uciekać do niszczenia swoich członków. W żadnym wypadku argumentem za aborcją nie może być tłumaczenie, że dziecko poczęte nie jest człowiekiem. Badania medyczne potwierdzają naukę Kościoła, że człowiekiem jest się od chwili poczęcia.
Wystąpieniem przeciw przykazaniu "Nie zabijaj" jest także eutanazja. I choć w pierwszej chwili może się ona wydać "dobrą śmiercią", bo uwalnia od bólu, to jednak jest ona moralnie zła i narusza zasadę świętości życia. Eutanazja może być dokonana jako samobójstwo albo zabójstwo chorego. Obie formy są wykroczeniem przeciw V przykazaniu, a tym samym - przeciw przykazaniu miłości siebie i drugiego człowieka. Eutanazja to fałszywie rozumiana litość, a niesienie prawdziwej ulgi to otoczenie chorego miłością i solidarność z nim w cierpieniu. Cierpienie może być źródłem dobra, jeśli jest przeżywane z Bogiem; cierpiący staje się podobny do Chrystusa, łączy się z Jego dziełem odkupienia.
Na zakończenie rozważań o przestrzeganiu V przykazania Jan Paweł II analizuje relacje między prawem moralnym a państwowym w kontekście przestrzegania zasady świętości i nienaruszalności życia. Ojciec Święty apeluje, by ustawodawcy nie legalizowali czynów niemoralnych, bo demokracja musi opierać się o zasady prawa moralnego.

Kultura życia

"O nową kulturę życia ludzkiego, budowanie cywilizacji życia i miłości" - to temat ostatniego rozdziału encykliki. W nim Papież przypomina, by głosić światu Ewangelię życia, sławić ją i służyć jej, realizując w życiu codziennym.
Praca charytatywna, działanie dla dobra innych, społeczne i polityczne inicjatywy na rzecz potrzebujących - w tym wyraża się służba życiu. Jesteśmy za siebie odpowiedzialni i pomagając sobie wzajemnie, wypełniamy przykazanie miłości. Wielkie wyzwanie w budowaniu kultury życia staje przed prawodawcami. Muszą oni nie tylko znieść przepisy godzące w ludzkie życie, ale poprzez stanowione prawa dać rodzinom taką pomoc, by życie każdego człowieka było chronione i szanowane. Rodzina jest bowiem pierwszą wspólnotą, gdzie rozwija się kultura życia; ważna rola przypada też nauczycielom i wychowawcom. Wśród budujących cywilizację życia nie może zabraknąć przedstawicieli mediów, bo to oni oddziałują na świadomość społeczeństwa.
Papież podkreśla na koniec, że konieczność rozwijania w świecie kultury życia to zadanie nie tylko dla wierzących. Ten apel jest adresowany do wszystkich ludzi dobrej woli. Bez poszanowania życia nie ma pokoju, demokracji i wspólnego dobra.

* * *

Na zakończenie encykliki Evangelium vitae Papież poleca wszystkie sprawy związane z ochroną życia i przestrzeganiem jego nienaruszalności Maryi - Matce żyjących, która w tych trudnych czasach, kiedy życie ludzkie jest narażone na tak wiele niebezpieczeństw, pozostaje dla nas znakiem pewnej nadziei i pociechy.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gubernator z Filipin w Żórawinie

2026-09-14 13:38

Archiwum parafii

Gubernator wraz ze społecznością z Filipin razem z ks. Cezarym Chwilczyńskim

Gubernator wraz ze społecznością z Filipin razem z ks. Cezarym Chwilczyńskim

Parafia św. Józefa Żórawinie gościła filipińskiego gubernatora Jerryego Uyami Dalipoga z wyspy Luzon, który w imieniu władz oraz narodu filipińskiego przekazał parafianom słowa głębokiej wdzięczności za wieloletnią pomoc humanitarną płynącą z tej dolnośląskiej parafii.

Już na początku spotkania gubernator podkreślił wyjątkowy charakter relacji łączących Żórawinę z Filipinami: - Przybywam do was z odległych Filipin, reprezentując naród, który, choć oddzielony od Polski tysiącami kilometrów, codziennie odczuwa waszą bliskość i solidarność. Cieszę się, że mogę być w parafii, dla której mój kraj jest tak bliski sercu - podkreślił gubernator Dalipoga.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa przeniknięta nadzieją

2026-09-14 23:30

ks. Jakub Oczkowicz

Modlitwa w intencji zmarłych pielgrzymów

Modlitwa w intencji zmarłych pielgrzymów

Eucharystii przewodniczył bp Kazimierz Górny. Pięć osób, które zginęły w wypadku, pochodziło z Siedlisk. Na początku liturgii ks. Krzysztof Kochanowicz, proboszcz parafii, wprowadził zgromadzonych w modlitwę, przedstawiając intencję Mszy św. Modlono się za zmarłych w wypadku, za osoby, które w nim ucierpiały, oraz za ich rodziny. W Eucharystii uczestniczyli przede wszystkim bliscy tragicznie zmarłych. Obecni byli także m.in. wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, przedstawiciele władz samorządowych, mieszkańcy Siedlisk oraz parafianie, którzy wspólnie otoczyli modlitwą ofiary tragedii i ich rodziny. Homilię wygłosił ks. Piotr Potyrała, dyrektor Caritas Diecezji Rzeszowskiej. Kaznodzieja zachęcał do chrześcijańskiego spojrzenie na śmierć, jako przejścia do życia wiecznego. „Bo śmierć fizyczna jest dla nas, chrześcijan, ludzi wierzących, tylko przejściem. Jest bramą do prawdziwego, wiecznego życia z Bogiem” – zaznaczył. Wspominając osoby pochodzące z Siedlisk oraz innych miejscowości, które straciły życie w wypadku, mówił: „Patrzymy na ich śmierć z miłością i z nadzieją, która jest większa niż ból rozłąki”. Homilia była także zachętą do spojrzenia na własne życie w perspektywie jego przemijania. Ks. Potyrała zwrócił uwagę na codzienny pośpiech i potrzebę stawiania sobie pytań o to, co naprawdę najważniejsze: o relację z Bogiem, czas dla rodziny i bliskich oraz gotowość na spotkanie z Bogiem. Na zakończenie kaznodzieja raz jeszcze wskazał na nadzieję, która dla chrześcijanina nie znosi bólu rozłąki, ale pozwala go przeżywać w świetle wiary. Wspólna modlitwa w kościele pw. św. Józefa, która zgromadziła licznych wiernych była wyrazem pamięci o ofiarach wypadku, modlitwy za osoby, które ucierpiały, a także solidarności i bliskości z rodzinami dotkniętymi tragedią.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję