Reklama

Niedziela Kielecka

Kielce-Posłowice

Rozbudowali swój kościół

Niedziela kielecka 7/2018, str. I

[ TEMATY ]

Kościół

parafia

TD

Kościół w Kielcach-Posłowicach został rozbudowany i zyskał niezbędną przestrzeń

Kościół w Kielcach-Posłowicach został rozbudowany i zyskał niezbędną przestrzeń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świątynia parafialna w Kielcach-Posłowicach była mała – zbyt mała, choć urocza, wzorowana na kościółkach rzymskich. Parafianie, ministranci, ksiądz przy ołtarzu – z trudem wszyscy się mieścili. Po konsultacjach parafialnych zapadła decyzja: rozbudowujemy. W ciągu zaledwie pół roku do powierzchni 87 m kw. dołączono 100 m kw., zyskując powierzchnię 187 m kw. Pierwszą Mszę św. w nowych murach odprawiono 26 listopada 2017 r. W tę wielką dla Posłowic sprawę zaangażowało się ponad 90 procent rodzin z parafii.

Tempo i skuteczność

Budowa nowego kościoła nie wchodziła w grę, a tymczasem parafia jest rozwojowa, osiedlają się nowe rodziny, bliskość Kielc wciąż będzie zwiększała atrakcyjność tych terenów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ks. dr Adam Perz, mój poprzednik, podczas wizyty duszpasterskiej przeprowadził bardzo dokładny sondaż, z którego wynikało, że większość parafian popiera rozbudowę kościoła – mówi ks. dr Jarosław Czerkawski, od 2015 r. proboszcz parafii św. Izydora w Kielcach-Posłowicach.

Architekt, projekt, pozwolenie – wszystko to potoczyło się na tyle sprawnie, że już 29 maja 2017 r. ruszyła rozbudowa. Msze św. i nabożeństwa odprawiano w prowizorycznej kaplicy na zewnątrz kościoła.

Reklama

Założenie było czytelne: do kościoła położonego na wzgórzu należy dobudować nową powierzchnię, na szerokość pierwotnej bryły budowli, przedłużając kościół o 12, 5 m. Konstrukcja zakładała uniknięcie filarów wewnątrz, aby nie ograniczać cennej, uzyskanej z takim trudem powierzchni. Ołtarz soborowy został przesunięty pod kopułę („ołtarz był mały, trudno było ustawić dekoracje, ministranci zupełnie nie mieli miejsca” – opowiada ks. Proboszcz). Ten zabieg pozwolił na uzyskanie nowej przestrzeni dla liturgii. W przyszłości, jeśli będzie mało miejsca – można przesunąć ołtarz w stronę tabernakulum, zyskując tym samym przestrzeń dla wiernych.

Na dzisiaj kościół jest w stanie surowym, trwa montaż instalacji elektrycznej w „starej” i „nowej” części. Msze św. i nabożeństwa wróciły z końcem listopada 2017 r. do posłowickiego kościoła.

Co ich jeszcze czeka?

Niemało. Ks. Proboszcz wylicza: położenie tynków na nowej części, wymiana dachu na starej części, który przecieka, no i należy go ujednolicić; wymiana 12 okien w pierwotnej części; następnie odnawianie wnętrza, od posadzki, przez malowidła, po ujednolicenie wyposażenia kościoła.

Ponadto równolegle trwa budowa budynku gospodarczego za kościołem, gdzie będzie kotłowania i toalety. W ub. roku wykonano przyłącza kanalizacyjne do kościoła, uporządkowano szeroką aleję prowadzącą do drzwi głównych świątyni, przesunięto krzyż misyjny, zainstalowano lampy (ich koszt został pokryty ze sprzedaży skrzynek na jabłka i warzywa), sporo prac wykonano także wokół plebanii.

Ks. Czerkawski woli nie podawać hipotetycznych dat zakończenia inwestycji rozbudowy, ale zdradza nieśmiałe marzenie: w 2020 roku przypada 110. rocznica budowy kościoła w Posłowicach, gdyby wtedy, na finał, mogła odbyć się konsekracja...?

Reklama

Można bez przesady powiedzieć, że zdecydowana większość parafian bardzo ofiarnie zaangażowała się w to dzieło – uważa ks. Czerkawski. – Podczas tegorocznej wizyty duszpasterskiej parafianie zadeklarowali dalszą pomoc – mówi. Comiesięczne składki na cel budowy zbiera Rada parafialna, całość monitoruje Rada ekonomiczna. Rodziny w trudnościach dają tyle, ile są w stanie.

Dla Boga, dla wspólnoty

Myliłby się ten, kto by twierdził, że absorbujące realizacje inwestycyjne przyćmiły duszpasterstwo. Wręcz przeciwnie, zapał wiernych widać na każdym polu, także i na tym.

W parafii funkcjonuje prężnie Ognisko Misyjne, prowadzone przez Marzenę Wojewódzką, są dwa chórki/scholki – „Izydorki” i „Dzwoneczki św. Izydora”, obie grupy uczy i prowadzi Dariusz Orkisz. Jest Apostolat Maryjny, Koło Koronkowe św. Faustyny, Wspólnota „Płomień Miłosierdzia”, liczne Grono Przyjaciół WSD, jest Krąg Biblijny. Są aktywni ministranci oraz duża liczba kantorów i lektorów.

W kalendarium wydarzeń parafialnych na stałe wpisały się: konkurs kolęd, dzień św. Mikołaja i festyn parafialny, organizowane wspólnie ze Stowarzyszeniem „Posłowice”.

Z nowym rokiem nastąpiła także zmiana grafiku Mszy św. i nabożeństw: w środy wprowadzono nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a w soboty nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Zdaniem ks. prob. Jarosława Czerkawskiego – „wielkie duchowe owoce” przyniosła peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej. Peregrynacja odbyła się z racji 100-lecia objawień w Fatimie.

Połączone siły Proboszcza i parafian, determinacja, zapał, ofiarność i kreatywność – dobrze rokują dla przyszłości parafii.

Trochę historii

Parafia została erygowana przez bp. Stanisława Szymeckiego 22 grudnia 1981 r. Wcześniej w Posłowicach istniała kaplica. Na terenie Posłowic, w niedalekiej odległości od dzisiejszego kościoła, znajdowała się najpierw drewniana kaplica. W 1936 r. po zdemontowaniu została przewieziona do Dębskiej Woli, gdzie służyła do 1981 r. Obecny kościół wybudowano w latach 1900-10. Od 1981 r. murowana kaplica stała się kościołem parafialnym, ale jako samodzielny ośrodek duszpasterski Posłowice funkcjonują już od 1965 r.

Budowa kaplicy kosztowała 9 tys.rubli. Wzorowano ją na rzymskim kościele z Piazza del Pollo. Podczas stu lat istnienia kaplicy, Posłowice należały kolejno do kilku parafii kieleckich. Do 1918 r. – do katedry, do 1944 r. – do Białogona, a przez kolejne 37 lat do parafii Chrystusa Króla (jako kościół rektoralny). Od 1980 r. parafia Posłowice znajduje się w granicach Kielc.

2018-02-14 11:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lipcowe zamyślenie

Niedziela Ogólnopolska 29/2020, str. 18

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

Mówicameris/fotolia.com

Przyznajmy z pokorą, że miewamy problemy z jasnym przekazem tego, co stanowi istotę Kościoła, jego doktryny, misji i funkcjonowania w świecie.

Ostatnie miesiące, zdominowane przez pandemię COVID-19 i wynikające z niej różnorodne ograniczenia, spowodowały, że musieliśmy się nauczyć żyć w warunkach, o których dotąd pisano w powieściach z gatunku fantastyki. Nasz świat, a z nim my wszyscy, musiał się zatrzymać i trzeba było dokonać rewizji wielu naszych dotychczasowych zachowań, zwyczajów, przekonań czy wartości. Celowo nie używam terminu „przewartościowanie”, ponieważ uważam, że wartości same w sobie przemianom nie podlegają – można dyskutować co najwyżej o ich urzeczywistnianiu.
CZYTAJ DALEJ

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję