Reklama

Niedziela Małopolska

Od podstaw

Niedziela małopolska 4/2018, str. I

[ TEMATY ]

dialogi

Monika Jaracz/archidiecezja krakowska

Styczniowy Dialog dotyczył relacji z Bogiem

Styczniowy Dialog dotyczył relacji z Bogiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Więcej młodych ludzi, ale i osób w wieku ich rodziców oraz dziadków. Czy ta wzrastająca frekwencja jest efektem reklamy czy raczej zagadnienia, jakie miało dominować w czasie styczniowych „Dialogów”? Tym razem starano się odpowiedzieć na pytanie: „Co to znaczy mieć relację z Bogiem?”.

Rozpoczęto od wyświetlenia sondy przygotowanej przez młodych. Oprócz tytułowego pytania, padało i takie: „Jak wyobrażasz sobie Pana Boga?”. Młodzież zaczepiona w okolicach krakowskiego Rynku mówiła, że Pan Bóg to ktoś, kto ich kocha, opiekuje się nimi, można mieć z Nim kontakt, prowadzić z Nim rozmowę. Jednej z dziewczyn kojarzy się On z kimś surowym, choć chciałaby, żeby było inaczej. Inna zaprzeczyła, że z Bogiem można mieć relację osobową. Kulisy przygotowywania sondy zdradził proboszcz parafii św. Anny, ks. Tadeusz Panuś: tylko co piąty zagadnięty młody człowiek chciał się wypowiedzieć na ten temat, a materiał zbierano łącznie przez ok. pięć godzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dialog na tak podstawowy temat okazał się więc konieczny. I dobrze, że rozpoczęto od sondy ulicznej, która pokazuje, co myślą młodzi ludzie, by dopiero w drugiej kolejności ukazać horyzont, jak można to postrzeganie korygować czy kształtować. Pytania, które spłynęły do organizatorów (przez formularz na: www.dialogi.pl), świadczyły z kolei o tym, że zadały je osoby „zaawansowane” w wierze. – Wydaje mi się jednak, że te pytania są trochę zbyt teoretyczne – zauważa pan Józef, mieszkaniec krakowskiego Nowego Bieżanowa, stały uczestnik spotkań. – Jakby nie do końca dotyczyły tych, którzy je zadają, np. odnoszące się do problemu „ciemnej nocy duszy” w kontekście przeżyć św. Matki Teresy z Kalkuty.

A jednak i to zagadnienie stało się trampoliną do zwrócenia uwagi na doświadczenie bliskie młodym: – Wiara nie polega na tym, żeby czuć Boga, Jego obecność. Najważniejsze dla chrześcijańskiej wiary jest, żeby trwać na dobre i złe – wyjaśniał abp Marek Jędraszewski. I dodawał: – Wiara przejawia się w wierności i w tej chrześcijańskiej nadziei, że przyjdzie chwila szczęścia, bycia w bliskości z Bogiem.

Zapytany o wspólnotowy wymiar relacji z Panem i sprawy dotyczące liturgii, Metropolita Krakowski przyznał, że dobrze by było, żeby kapłani także w powszednie dni głosili choćby krótką homilię z komentarzem do czytań. Wyznał, że nie jest zwolennikiem praktyki wyznaczania jednego z duszpasterzy do głoszenia homilii w trakcie wszystkich niedzielnych Mszy św.

– Każdy kapłan odprawiający Eucharystię powinien głosić słowo Boże – mówił Hierarcha, argumentując, że duchowni przygotowują się w ten sposób do liturgii. – Tym się powinno żyć, kapłan musi być świadkiem tego, co głosi – podkreślał abp Marek. Prosił zarazem wiernych o modlitwę za swoich duszpasterzy i dziękował osobom, które modlą się za niego w ramach „Margaretek”. A odpowiadając na pytanie o rolę sakramentu pokuty w relacji z Bogiem, wyjaśniał: – Zawsze można jakąś relację z Panem Bogiem mieć, ale najważniejsze jest, byśmy mieli z Nim relację dziecka wobec Ojca. A ta relacja jest możliwa, kiedy jesteśmy w stanie łaski uświęcającej.

2018-01-24 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: małżeństwo polega na tym, że człowiek przestaje żyć w zamkniętej skorupie własnego „ja”

[ TEMATY ]

dialog

abp Marek Jędraszewski

dialogi

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska/www.diecezja.pl

Dojrzałość w powołaniu do małżeństwa polega na tym, że człowiek nie myśli o samorealizacji i przestaje żyć w „zamkniętej skorupie własnego „ja” - mówił abp Marek Jędraszewski w czwartkowy wieczór podczas „Dialogów u św. Anny”. Spotkanie metropolity krakowskiego z wiernymi dotyczyło zagadnień związanych z rozeznawaniem powołania.

Abp Marek Jędraszewski wyjaśniał, że typowy obraz człowieka we współczesnej kulturze jest taki, że człowiek myśli o świecie w kategoriach ''ja''. Jak wyjaśniał, powołanie, przynajmniej w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ma charakter dialogiczny, ponieważ jest ktoś kto woła i ktoś, kto powołuje do określonej roli. Jego zdaniem z tym pojęciem wiąże się też dramatyczność dotycząca wierności w odpowiedzi na to wezwanie.- To otwiera przestrzeń wielu niewiadomych, nie wiem przed jakimi wyzwaniami będę musiał stanąć i być skonfrontowany, ale mówię „tak”. W świetle tego fundamentalnego wyboru wszystkie inne jawią się jako konsekwencja lub jako zdrada. Tak jest w przypadku przysięgi małżeńskiej i zobowiązania do wierności – mówił hierarcha, dodając, że z jego obserwacji wynika, że wierność jest jedną z najtrudniejszych cnót człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Św. Józef - Rzemieślnik

Niedziela Ogólnopolska 18/2004

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Obraz św. Józefa, patrona parafii

Obraz św. Józefa, patrona parafii

Ewangeliści określili zawód, jaki wykonywał św. Józef, słowem oznaczającym w tamtych czasach rzemieślnika, który był jednocześnie cieślą, stolarzem, bednarzem - zajmował się wszystkimi pracami związanymi z obróbką drewna: zarówno wykonywaniem domowych sprzętów, jak i pracami ciesielskimi.

Domami mieszkańców Nazaretu były zazwyczaj naturalne lub wykute w zboczu wzgórza groty, z ewentualnymi przybudówkami, częściowo kamiennymi, częściowo drewnianymi. Taki był też dom Świętej Rodziny. W obecnej Bazylice Zwiastowania w Nazarecie zachowała się grota, która była mieszkaniem Świętej Rodziny. Obok, we wzgórzu, znajdują się groty-cysterny, w których gromadzono deszczową wodę do codziennego użytku. Święta Rodzina niewątpliwie posiadała warzywny ogródek, niewielką winnicę oraz kilka oliwnych drzew. Możliwe, że miała również kilka owiec i kóz. Do dziś na skalistych zboczach pasterze wypasają ich trzody. W dolinie rozpościerającej się od strony południowej, u stóp zbocza, na którym leży Nazaret - od Jordanu po Morze Śródziemne - rozciąga się żyzna równina, ale Święta Rodzina raczej nie miała tam swego pola, nie należała bowiem do zamożnych. Tak Józef, jak i Maryja oraz Jezus mogli jako najemnicy dorabiać przy sezonowym zbiorze plonów na polach należących do zamożniejszych właścicieli.
CZYTAJ DALEJ

Historia pastorału Dobrego Pasterza

2026-05-01 18:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Pastorał Dobrego Pasterza kard. Konrada Krajewskiego

Pastorał Dobrego Pasterza kard. Konrada Krajewskiego

O historii powstania pastorału kard. Konrada Krajewskiego z Metropolitą Łódzkim rozmawia ks. Paweł Kłys.

Księże Kardynale czym jest Pastorał biskupi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję