Reklama

Aspekty

To już dwa lata

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 1/2018, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

Karolina Krasowska

Bp Tadeusz Lityński podczas posługi w Rokitnie

Bp Tadeusz Lityński podczas posługi w Rokitnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy przeprowadzaliśmy wspólnie z red. Kamilem Krasowskim wywiad z bp. Tadeuszem Lityńskim, podaliśmy powód naszej rozmowy: – Ekscelencjo, Księże Biskupie, mijają już dwa lata od rozpoczęcia przez Księdza Biskupa posługi biskupa zielonogórsko-gorzowskiego. Biskup spojrzał na nas z uśmiechem i powiedział: Żartujecie, już? Zatem jakie były te dwa lata?

Na powyższe pytanie najlepiej odpowiada sam Ksiądz Biskup w wywiadzie, który znajduje się na stronie 4 i 5 tego numeru. My jednak chcieliśmy zwrócić uwagę na inny aspekt tego małego jubileuszu. Ostatni rok był przede wszystkim czasem zintensyfikowania prac synodalnych oraz powołania nowych gremiów naszej diecezji. Niedziele synodalne czy zwołanie fazy plenarnej synodu pokazują, że sam synod nabiera tempa. Nowy skład Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej czy powołanie nowej Diecezjalnej Rady Młodzieżowej pokazują duszpasterskie priorytety naszego biskupa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ważne dla diecezjalnej tożsamości były dwie uroczystości: po raz pierwszy obchodzony w dniu 18 czerwca odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny z Rokitna pozwolił nam radość z liturgicznego wspomnienia Patronki obchodzić w wymiarze diecezjalnym. Drugim ważnym akcentem była 70. rocznica utworzenia Wyższego Seminarium Duchownego naszej diecezji. To najstarsza placówka szkolnictwa wyższego na Ziemi Lubuskiej oraz jedno z najstarszych seminariów duchownych w Polsce. Obchody jubileuszowe pozwoliły nam dostrzec znaczenie tej uczelni dla naszych ziem.

W tym opisie dwóch lat posługi biskupiej jest jeszcze jedno ważne wydarzenie. Pożar gorzowskiej katedry. Biskup zielonogórsko-gorzowski obok metropolity warmińskiego jest tym biskupem, który do swojej katedry ma dosyć daleko. Nie rezyduje przy niej na co dzień, jak to jest w przypadku innych katedr. Gdy jednak w sobotę 1 lipca podano informację, że płonie katedra, bp Lityński natychmiast wsiadł do samochodu i przyjechał do Gorzowa. Był z mieszkańcami i strażakami całą noc aż do chwili, gdy sytuacja została opanowana. To nie była tylko kurtuazyjna obecność na placu walki o uratowanie świątyni. Był ze swoimi wiernymi w bólu i nadziei, że świątynię uda się uratować.

Ten ostatni rok to także liczne, bardzo liczne spotkania, bierzmowania, wizytacje i celebry. Prace na forum Episkopatu Polski i w duszpasterstwie leśników. I wiele jeszcze innych rzeczy. Niech zatem w tym kolejnym roku nie zabraknie Księdzu Biskupowi mocy Ducha Świętego i zwyczajnych ludzkich sił.

2018-01-03 12:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebna jest międzynarodowa komisja ds. Smoleńska

[ TEMATY ]

wywiad

polityka

Artur Stelmasiak

Piotr Pszczółkowski

Piotr Pszczółkowski
ARTUR STELMASIAK: : - Jest Pan Posłem pierwszej kadencji i jednocześnie doświadczonym adwokatem. Czy sejm jest odpowiednim miejscem dla prawników-praktyków? Poseł mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik części rodzin smoleńskich: - Sejm tworzy prawo, a więc każdy prawnik powinien być tu mile widziany. Myślę, że moje doświadczenie zdobyte na salach sądowych i podczas przesłuchań w prokuraturach pozwala na szerokie spojrzenie na polskie prawo. Potrafię patrzeć na prawo tak jak patrzą na nie zwykli ludzie, czyli ci wobec których to prawo jest stosowane. Myślę, że moje doświadczenie może być wykorzystane do tworzenia lepszego prawa i bardziej przyjaznego dla ludzi. - Czy jest trochę strachu na początku pierwszej poselskiej kadencji? - Mam raczej poczucie wielkiej odpowiedzialności, bo przecież mandat, który otrzymał PiS w tych wyborach, jest porównywalny ze zwycięstwem opozycji niepodległościowej w 1989 roku. Moim zdaniem ten Sejm jest ostatnią nadzieją na to żeby Polska była taka, jaką chcieliśmy mieć 25 lat temu. Ze swojej strony mogę zapewnić, że zrobię wszystko, aby tę szansę jak najlepiej wykorzystać. - Jest Pan pełnomocnikiem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej i doskonale zna całe śledztwo. Co będzie dalej z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy? - Badaniem i śledztwem powinny zająć się odpowiednie organy państwa, a w szczególności prokuratura i Państwowa Komisja Badań Lotniczych. - Czyli nie będzie komisji międzynarodowej? - Jestem za tym, żeby taka komisja powstała. Nie dlatego, że Polacy nie potrafią wyjaśnić przyczyn katastrofy, ale po to aby taka komisja wydała międzynarodowy werdykt. Potrzebny nam jest raport, który będzie miał maksymalnie wysoką rangę na arenie międzynarodowej po to, by obalić wszystkie rosyjskie kłamstwa z raportu MAK. Jeśli opracujemy tylko swój raport, to będzie on słabo słyszany za naszymi granicami. PKBWL
CZYTAJ DALEJ

Pożar pociągu osobowego w Łódzkiem. Ewakuowano 200 osób

2026-02-09 14:25

[ TEMATY ]

pożar

pociąg

Karol Porwich/Niedziela

Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek przed południem w pociągu Intercity relacji Wrocław–Białystok. Ogień pojawił się na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Pracownicy kolei ugasili pożar jeszcze przed przyjazdem strażaków. 200 pasażerów bezpiecznie opuściło skład. Troje kolejarzy trafiło do szpitali - informuje portal radia RMF FM.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek tuż po godz. 10, gdy pociąg relacji Wrocław-Białystok stał na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej zapaliło się podwozie pociągu.
CZYTAJ DALEJ

Pożar pociągu osobowego w Łódzkiem. Ewakuowano 200 osób

2026-02-09 14:25

[ TEMATY ]

pożar

pociąg

Karol Porwich/Niedziela

Do groźnego pożaru doszło w poniedziałek przed południem w pociągu Intercity relacji Wrocław–Białystok. Ogień pojawił się na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Pracownicy kolei ugasili pożar jeszcze przed przyjazdem strażaków. 200 pasażerów bezpiecznie opuściło skład. Troje kolejarzy trafiło do szpitali - informuje portal radia RMF FM.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek tuż po godz. 10, gdy pociąg relacji Wrocław-Białystok stał na stacji w Koluszkach (Łódzkie). Najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej zapaliło się podwozie pociągu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję