Reklama

Obrazy i słowa

O rzeczach czczych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Post jest bardzo dobrą okazja, by przypomnieć sobie Boże Przykazania. Na przykład przykazanie trzecie, mówiące, by nie brać imienia Pana Boga nadaremno. W wersji biblijnej brzmi ono bardzo ciekawie. Jest bowiem napomnieniem, by nie wzywać Bożego imienia do rzeczy czczych. Wprost, przykazanie to zabrania nadużywania imienia Bożego, wypowiadania go bez właściwego, religijnego uzasadnienia. Myślę jednak, iż przykazanie to można rozumieć szerzej. Dotyczy ono chyba także używania tego, co święte, do tego, co nieświęte, inaczej mówiąc - używania tego, co święte, do rzeczy czczych, nieważnych, nieistotnych, świeckich, by nie powiedzieć - niegodnych tego, co święte.
A teraz pytanie. Czy do rzeczy czczych należy dekoracja na torcie? Moim zdaniem tak. Mam nadzieję, że nie tylko moim. A czy do rzeczy czczych należy dzwonek w telefonie komórkowym? Moim zdaniem tak. Mam nadzieję, że nie tylko moim. Nie jest moim celem urażanie kogokolwiek i zrobienie mu przykrości, ale moja wrażliwość nie pozwala mi na obojętne przejście wobec informacji o torcie, w dekoracji którego zostały użyte elementy religijne, symbole wiary. Co ma do roboty krzyż na torcie? Czy jest on po to, by dekorować? Czy krzyż jest do dekorowania czegokolwiek, a zwłaszcza tortów? Czy nie jest to rzecz czcza? A co się z nim później robi? Zjada?
Weźmy inny przykład, ten dotyczący komórki. Co powiedzieć na wykorzystanie jako dzwonka telefonicznego melodii hymnu Ciebie, Boga, wysławiamy? Sytuacja jest dla mnie jeszcze klarowniejsza, gdyż tutaj wprost pojawia się imię Boga, do uwielbienia którego wzywa hymn. Czy imię Boga służy ku temu, by informować, że dzwoni ciocia? Albo że przyszedł SMS od bratanka? Śmiem mieć daleko idące wątpliwości.
Ostrze naszej walki, często stające się swoistą reklamą tego, z czym walczymy, wymierzone jest przeciwko tym, którzy w sposób bluźnierczy wykorzystują imię Boga, Jego wizerunek czy też wizerunek Matki Bożej. A zdaje mi się, że o wiele niebezpieczniejsze jest coś innego niż bezpośrednie, bluźniercze wykorzystanie tego, co święte. Niebezpieczniejsze jest banalizowanie i desakralizowanie tego, co święte, mówiąc krótko - używanie do rzeczy czczych. Mam osobistą awersję do kubków z napisem "Jezus Cię kocha", podkładek pod mysz z tekstem psalmów, talerzy z wizerunkiem Matki Bożej z Fatimy czy różnej maści "świętych" breloczków.
Wiem, jakie są najczęstsze kontrargumenty obrońców tego typu pomysłów. Nazywa się to bowiem najczęściej nową ewangelizacją. Mnie ten argument nie przekonuje, nawet za cenę etykietki konserwatysty. Tak rozumiana nowa ewangelizacja jest dla mnie trochę nazbyt nowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”

2026-02-13 10:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
CZYTAJ DALEJ

Już jest pierwsza zapowiedź filmu o mistyczce Alicji Lenczewskiej!

2026-03-11 12:48

[ TEMATY ]

film

Alicja Lenczewska

Materiał prasowy

W sieci pojawił się teaser filmu pt. “Mistyczka” o Alicji Lenczewskiej - polskiej mistyczce ze Szczecina. Jej dzienniki duchowe stały się inspiracją do ekranizacji wyjątkowej historii, która już za kilka miesięcy może pojawić się na ekranach kin w całej Polsce. Wśród plejady gwiazd znanych z ekranów telewizyjnych i kinowych, w roli głównej zobaczymy Dorotę Chotecką-Pazurę, która wcieli się w postać Alicji Lenczewskiej.

Cieszę się, że w końcu możemy odsłonić rąbek tajemnicy! Nad tą produkcją pracujemy od ponad dwóch lat i jestesmy bardzo blisko jej ukończenia. - mówi Jan Sobierajski, reżyser i producent. Będzie to pełnometrażowy film fabularny i staramy się, aby jakość tego filmu nie odbiegała od innych produkcji, które możemy oglądać w kinach. Jesteśmy bardzo wdzięczni za zaufanie, którym obdarowali nas aktorzy, ekipa i darczyńcy. Tworzymy ten film wspólnie i to jest niezwykła wartość tego projektu. A dziś możemy pokazać efekty tej współpracy!
CZYTAJ DALEJ

Droga Krzyżowa Wrocławian u bł. Czesława

2026-03-13 20:08

Magdalena Lewandowska

Krzyż nieśli i rozważania czytali znani i cenieni Wrocławianie.

Krzyż nieśli i rozważania czytali znani i cenieni Wrocławianie.

W kościele św. Wojciecha u ojców dominikanów odbyła się szczególna Droga Krzyżowa Wrocławian.

To Droga Krzyżowa w specjalny sposób poświęcona mieszkańcom Wrocławia, w kościele, gdzie spoczywa bł. Czesław patron miasta. Rozważania stacji Drogi Krzyżowej podjęli znani wrocławianie i uznani artyści, m.in. aktor Robert Gonera, artysta malarz Mariusz Mikołajek, muzyk i założyciel zespołów Chudoba oraz 40 Synów i 30 Wnuków Jeżdżących na 70 Oślętach Robert Ruszczak czy wieloletni bliski współpracownik ks. Stanisława Orzechowskiego, koordynator służb Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę Wiesław "Kuzyn" Wowk. – Do rozważań zaprosiliśmy Wrocławian, którzy w szczególny sposób zaznaczyli się swoim życiem, osiągnięciami, talentem, sercem, a przede wszystkim swoją wiarą i miłością do naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Zapragnęliśmy, aby ci, którzy w sensie ziemskim realizują człowiecze powołanie w sposób ponadprzeciętny, dali świadectwo wiary i zapalili światłem swoich serc nasz wszystkich. To świadectwo jest szczególnie ważne dzisiaj, kiedy kiedy tak wiele sprzecznych myśli i uczuć kieruje życiem ludzi – mówił na początku nabożeństwa Stanisław Rybarczyk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję