Reklama

Drogowskazy

W imię Pańskie!

Niedziela Ogólnopolska 1/2018, str. 3

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku roku chciałbym zaprowadzić wszystkich do Betlejem, miejsca narodzenia Pana Jezusa. Bez betlejemskiej stajenki nie można bowiem zrozumieć dziejów ludzkości. Tam wszystko się zaczęło. Tam narodził się Zbawiciel świata, żeby dokonać zbawienia ludzkości. Nie ma innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni – w tym tkwi najgłebszy sens przyjścia Boga Człowieka na ziemię. Wiara w Jezusa Chrystusa daje więc wielką nadzieję. Nie ma innego imienia, w którym człowiek mógłby spełnić swoje oczekiwania – jeżeli nie uwierzy w Jezusa Chrystusa narodzonego i zmartwychwstałego, nie będzie człowiekiem spełnionym. Wszystko, cokolwiek człowiek przeżywa na ziemi – zarówno rzeczy łatwe i dobre, jak i te trudne i złe – odnajduje sens w Jezusie Chrystusie Zmartwychwstałym.

Reklama

Dlatego Ruch „Europa Christi” dąży do tego, aby przywracać na naszym kontynencie świadomość obecności Chrystusa wśród nas od ponad 2 tys. lat. Mówiąc „Europa Christi”, mamy na myśli pojęcie bardzo szerokie, myślimy o jego wymiarach filozoficznych, teologicznych, politycznych, egzystencjalnych. Niejako graficznym symbolem ruchu jest dodatkowe krzesło przygotowane dla Chrystusa – tak jak dodatkowe miejsce przy wigilijnym stole. Spotkania ludzi przy różnych okazjach powinny być naznaczone obecnością Chrystusa. Chrześcijanie, wyznawcy Chrystusa, powinni mieć na uwadze fakt, że w ich zgromadzeniu najważniejsze miejsce powinien zająć Jezus Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Europa powinna urządzić swego rodzaju nowe Betlejem dla Chrystusa. Nie trzeba specjalnych struktur, aby to nastąpiło. Po prostu my, ludzie Kościoła – duchowieństwo i wierni świeccy – musimy mieć w pamięci, że w środku naszego życia powinien istnieć Chrystus, a w spotkaniach międzyludzkich, rodzinnych powinniśmy zawsze uwzględniać Jego obecność i oddawać Mu głos.

Bł. papież Paweł VI miał piękne hasło swojego biskupiego posługiwania: „In nomine Domini!” – W Imię Pańskie. Niech te słowa będą i naszym zawołaniem w nowym Roku Pańskim 2018. Niech Imię Pana naszego Jezusa Chrystusa przyświeca naszej codzienności i mobilizuje nas do jak najlepszego wykorzystania daru czasu – na chwałę Boga i ku pożytkowi człowieka, naszego brata.

2018-01-03 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do Senatu trafiła petycja zakładająca podatek na kościół w wysokości 8 proc. pensji

2026-02-11 07:52

[ TEMATY ]

podatek

podatek kościelny

Bożena Sztajner/Niedziela

Do Senatu trafiła petycja, w której autor proponuje wprowadzenie podatku kościelnego potrącanego automatycznie z wynagrodzenia na wzór rozwiązań funkcjonujących w Niemczech - czytamy w portalu pulshr.pl.

W czerwcu do Senatu trafiła petycja obywatelska o numerze P11-89/25, która w lipcu została przekazana do dalszych prac w Komisji Petycji.
CZYTAJ DALEJ

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Michele Ferrero. Twórca globalnego giganta branży słodyczy sukces zawdzięcza Matce Bożej z Lourdes

2026-02-12 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Adobe Stock

Myślisz, że złote opakowanie Ferrero Rocher to tylko marketingowy chwyt? Za sukcesem najpopularniejszej praliny świata stoi żarliwa wiara i obietnica złożona Niepokalanej. Poznaj historię Michele Ferrero, który udowodnił, że bez Maryi nie da się zbudować prawdziwego imperium - informuje EWTN Polska.

Michele Ferrero, twórca globalnego giganta branży słodyczy, nigdy nie ukrywał, że źródłem jego sukcesu jest opieka Matki Bożej z Lourdes. Każda sprzedana pralina to w rzeczywistości dyskretny hołd złożony cudownej grocie Massabielle.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję