Reklama

Dolina kielecko-łagowska

Niedziela kielecka 12/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż za wioską Bęczków wznosi się góra. Można tam dojechać autobusem MPK do Bęczkowa lub autobusem PKS do Górna. Na jej szczycie wchodzimy polną dróżką. Pieszy spacer z Bęczkowa zajmuje nam 20 minut. Ta góra nosi nazwę Stróżna, co podobno nawiązuje do dawnej czatowni pożarowej, jak była na jej szczycie. Wysoka na 367 m. n. p. m. góruje nad cała Doliną Kielecką-Łagowską. Pokryta lessami stanowi obszar intensywnego rolnictwa ekologicznego. Wyniosłość ta jest od dawna celem spacerów kieleckich turystów. Widoki z niej są wprost bajeczne. Od strony północnej - pasmo Łysogór. Częściowo zalesiona góra z lewej to Radostowa (451). Kolejna góra, jakby podłużna, to Bęczkowska. Po jej wschodniej stronie - wychodnia skała jest ostatnio intensywnie niszczona przez dziki kamieniołom. Z niej roztaczają się widoki na całą Dolinę Wilkowską, oraz na Dolinę Kielecko-Łagowską. Łącznikiem tych szczytów są tzw. Grząby Krajeńskie. Wylesione na przestrzeni dwukilometrowej długości przechodzą w masyw Łysicy. Królowa Świętokrzyskich Gór jawi się nam od strony południowo-zachodniej. Majestatyczna góra. Patrząc wzdłuż niej w stronę wschodnią, na jej krańcu wypatrzymy wieżę telewizyjną na Łyścu (595). Przed 115 laty zamiast telewizyjnej wieży widać było wieżę kościelną klasztoru. Po stronie południowej horyzont zamykają pasma górskie Brzechowskie ze szczytem: Świnia Góra (349). Na początku wsi Górno widoczna jest góra Józefa (308), intensywnie rozbierana przez kamieniołom drogowy. Przełom rzeki Belnianki oddziela pasmo Brzechowskie od Pasma Orłowińskiego. Środkiem doliny przebiega droga krajowa nr 74 Kielce-Opatów-Kraśnik-Zamość. Od niej odgałęzia się droga do Ostrowca Świętokrzyskiego. Patrząc z góry na Dolinę Kielecką-Łagowską widać gęstą zabudowę wsi i osiedli ludzkich.
Najbliżej przed nami znajduje się wieś Krajno. Na wprost kościół parafialny pw. Chrystusa Króla, zbudowany w XX wieku. W tym miejscu istniała kiedyś kaplica i zabudowania dworskie, a teren przynależał do parafii w Daleszycach. Parafia Krajno powstała 1921 r. Kościół wybudował w latach 1926--34 oraz zorganizował parafię ks. Antoni Kuczyński. Konsekracji świątyni dokonał w 2001 r.ordynariusz diecezji kieleckiej ks. bp Kazimierz Ryczan.
Krajno związane jest z osobą ks. Piotra Ściegiennego. To właśnie z Krajna poprowadził chłopów do Kielc z zamiarem wywołania powstania. Został zdradzony przez miejscowego rządcę majątku ziemskiego i chłopa o nazwisku Janic. Po aresztowaniu i długim śledztwie księdza zesłano na Sybir.
Wioska jest rozłożona wzdłuż drogi Górno-Święta Katarzyna, na grzbiecie Grząbów Krajeńskich. Ta część wsi, która leży na grzbiecie nosi nazwę Krajno Wymyślona. Po drugiej stronie góry leży wieś Krajno Zagórze. W środku Krajna rośnie pomnik przyrody - 400 letnia lipa drobnolistna. Tuż za tym drzewem pomnik ku czci mieszkańców wsi zamordowanych w czasie II wojny światowej. Za kościołem rozciąga się część wsi w kierunku wschodnim i łączy się z wsią Porąbki.
W kierunku południowym mamy widoki ze Stróżnej na wieś Górno, która dawniej również należało do parafii Daleszyce. Kościół i parafia powstały w tym samym czasie co Krajno. Górno miało natomiast związek ze Stefanem Żeromskim. Otóż dzierżawcą Górna był wuj pisarza Schmidt. Stefcio ze swoją rodziną odwiedzał Schmidtów. Z jego zapisów w dziennikach wynika, że przez przełęcz między Radostową a Bęczkowską biegła droga, przy której rósł stary buk. Pod nim rodzina Żeromskich zatrzymywała się, aby dać wytchnienie koniom. Po wspominanym buku ani drodze nie ma śladu. W okolicy nie widać również, żeby były tutaj niwy dworskie. Widoczny jest natomiast kościół w Górnie. Zadbane, odnowione, uporządkowane i pielęgnowane otoczenie kościołów w Górnie i Krajnie świadczą o zaangażowaniu wiernych obu parafii oraz ich duszpasterzy.
Widok na dalszą część Doliny Kielecko-Łagowskiej w stronę wschodnią zasłania zabudowa Bielin i drzewa ją okalające. Ze Stróżnej możemy wrócić do Kielc lub pomaszerować przez Krajno do Świętej Katarzyny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sąd Ostateczny” w pełnych barwach

2026-03-27 19:03

[ TEMATY ]

renowacja

Sąd Ostateczny

Kaplica Sykstyńska

@Vatican Media

Fresk "Sąd Ostateczny" odzyskał intensywność barw

Fresk Sąd Ostateczny odzyskał intensywność barw

Zakończenie renowacji w Kaplicy Sykstyńskiej. Poinformowała o tym, 27 marca Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich .„Sąd Ostateczny” arcydzieło Michała Anioła, odzyskał splendor i świeżość oryginalnych kolorów – stwierdziła.

Od czasu ostatniej renowacji zakończonej 32 lata temu malowidło pokrył niewidoczny gołym okiem mikroskopijny osad kurzu i soli. W efekcie fresk nieco przyblakł. Złagodniał światłocień, a barwy straciły na intensywności.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: kulminacja uroczystości ku czci relikwii Męki Pańskiej – „świętego ciernia”

2026-03-27 16:10

[ TEMATY ]

Włochy

Relikwie Męki Pańskiej

Karol Porwich/Niedziela

We włoskim regionie Bergamo znajduje się jeden z cierni bolesnej korony założonej na głowę Pana Jezusa. Co roku odbywają się tam uroczystości wspominające Mękę Pańską, które obejmują zawsze 25 marca. Wydarzeniu temu towarzyszy cud „zakwitnięcia ciernia”, który ma miejsce tylko w tych latach, kiedy uroczystość Zwiastowania Pańskiego zbiega się z Wielkim Piątkiem.

Znak tajemnicy miłości Boga
CZYTAJ DALEJ

„Kobiety, które kochał Bóg…”

2026-03-27 22:03

Izabela Fac

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Spotkanie autorskie z dr Marią Miduch

Autorka kolejny już raz zaprosiła współczesne kobiety do poznania tych sprzed wieków. Na kartach książki prorokini Anna, Maria i Marta z Betanii, Maria Magdalena, Samarytanka, córka Jaira, czy kobieta cierpiąca na krwotok stają się postaciami żywymi, niezwykłymi, wydobyte z ewangelicznej narracji. Czy mogą nas inspirować? Oczywiście, te kobiety to nie barwne tło wydarzeń. To aktywne uczestniczki w historii zbawienia, które często, a nawet bardzo często zdumiewają nas swoją determinacją, kreatywnością, odwagą i zaangażowaniem. To nie kobiety patrzące z boku na świat, one tworzą ten świat w relacji z Bogiem – podkreślała autorka.

Podczas spotkania, które odbywało się w ramach cyklu „Kawa z Autorem”, zebrani mogli autorce zdawać pytania, dzielić się wrażeniami i przemyśleniami. Padały pytania o pracę nad książkę, źródła, dobór postaci, o nasze odczytywanie Biblii. Czytam, pochylam się nad tymi postaciami i nabieram pewności, że mimo upływu czasu jesteśmy sobie bliskie – tamte kobiety i my tutaj – mówiła autorka podczas spotkania – znalazłybyśmy wspólny język, mogłybyśmy wzajemnie się inspirować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję