Reklama

Uczył miłości do ołtarza

Niedziela kielecka 12/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki..." (J 6,51)

Jak potężną moc mają te słowa, skoro pociągają przez 2000 lat do służby dla chleba, "który zstąpił z nieba". Słowa te pociągnęły trzech braci Izydora, Stanisława i Franciszka. Poszli na służbę ołtarza, gdzie kładziono "chleb żywy". Jakże bliscy "chleba żywego" byli Ludwik i Zofia, rodzice Stanisława, skoro natchnęli swoich synów do ołtarzowej posługi. Jak głęboko wdrukował się w serce ks. Stanisława ołtarz, skoro w ostatnich słowach testamentu prosi "Niech Bóg zmiłuje się nad moją grzeszną duszą, niech wybaczy wszystko i niech pozwoli również ujrzeć swój święty ołtarz w niebie".
Każda trumna uzmysławia nam, że ważny jest cel, do którego zmierzamy. Droga bez celu nie ma sensu. Życie bez celu jest bezowocne. Praca bez celu jest katorgą i męką. Co oznacza cel "święty ołtarz w niebie"? Oto tron niebieski: Bóg Stwórca świata. Bóg, który posłał swojego Jednorodzonego Syna ... Boże Miłosierdzie... Boża Mądrość... Boże Odkupienie... Zapatrzył się zmarły ks. Stanisław w niebieski ołtarz i prowadzony przez pobożny dom nie wahał się wybrać służbę ołtarzowi. Czy się nie bał? Czy nie miał wątpliwości? Kto ich nie ma! Szedł do celu pewnie za św. Pawłem, który przekonywująco mówi: "Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam" (Rz 8,31b). W maju minęłoby 60 lat, jak przed ołtarzem wkładał ręce na głowę swych rodziców i udzielił im prymicyjnego błogosławieństwa. Potem służył ołtarzowi jako duszpasterz w Mieronicach, w Kielcach, w Wolbromiu i w Bielinach. Ostatnie dziesięć lat stawał przy ołtarzu tu w domu kapłańskiej starości.
Dziś stoi przed ołtarzem Pana w niebie. Spotkał tam biskupa Kaczmarka, który doprowadził go przez święcenia kapłańskie do ołtarza. Spotkał tam swoich rodziców Ludwika i Zofię, oraz brata rodzonego ks. Franciszka, który też służył ołtarzowi. Z wysokości niebieskiego ołtarza spogląda na przebytą drogę życiową i powtarza za św. Pawłem: "Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej. Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz". (Rz 8,35). Nie odłączyły go od ołtarza ani wojna światowa, ani czasy komunizmu. Dla służby ołtarzowi poświęcił zdolności i studia biblijne. Znał mądrość Biblii, bo przetłumaczył na język polski Księgę Mądrości. A mądrość mówi, że należy mieć cel. On go miał - szedł do ołtarza niebieskiego. Uczył o tym przez 14 lat jako profesor Seminarium Duchownego.
Pięknem ołtarza Chrystusowego zauroczył swoich wychowanków w Seminarium, jako wychowawca i rektor. Pełne jego osoby były kaplica, sale wykładowe i korytarze seminaryjne. Kiedy zamieszkał w domu emerytów często przychodził do katedry, gdzie stoi ołtarz, przy którym został wyświęcony na kapłana.
Sługa gromadził wokół ołtarza wiernych z Wolbromia i Bielin. Brał z ołtarza "chleb żywy" i karmił wszystkich. Tym, którzy osłabli ze starości lub choroby zanosił "chleb żywy" - jako wiatyk. Przy ołtarzu głosił Słowo Boże. Przy ołtarzu łamał chleb i przy ołtarzu gromadził wszystkich: dzieci, młodzież i starszych. Czy zapomniał o kapłanach? Księża wikariusze wspominają do dziś z rozrzewnieniem jego ojcowską troskę. Ich też uczył miłości do ołtarza. Kto przy ołtarzu się zatrzyma, ten zdobywa pewność drogi, ten widzi sens posługiwania kapłańskiego. Ten nie zachwyca się pieniądzem i majątkiem. Ten spogląda z nadzieją na ołtarz niebieski.
Dobry Ojcze. Pozwól ujrzeć śp. ks. Stanisławowi swój święty ołtarz w niebie. Proszą kapłani, uczniowie, koledzy i współbracia drogi kapłańskiej.
Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra zakonna do skrzywdzonych: nie musicie przeżywać swojego cierpienia w samotności

2026-02-19 20:20

[ TEMATY ]

rozmowa

Dzień solidarności

osoby skrzywdzone

Adobe Stock

- Są osoby, które chcą Ci pomóc, są osoby, które są do tego przygotowane, które nie wystraszą się Twojej historii, a będą szukać Twojego dobra. Doświadczenie życzliwej, wspierającej obecności naprawdę jest realną pomocą w przeżywaniu tego cierpienia – z takim przesłaniem zwraca się do wszystkich osób skrzywdzonych s. Scholastyka Iwańska, albertynka, jedna z sióstr pracujących w telefonie zaufania „Siostry dla skrzywdzonych”. O tym, jak działa ten telefon i jak może pomóc opowiada siostra w rozmowie z KAI. Zachęca też do włączenia się w przeżywanie Dnia Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym, który obchodzimy 20 lutego, w pierwszy piątek Wielkiego Postu.

Podziel się cytatem S. Scholastyka Iwańska: To będzie dla mnie zwyczajny dzień pracy, przeplatany jednak modlitwą w intencji osób skrzywdzonych. Tu w klasztorze Ecce Homo św. Brata Alberta w Krakowie, gdzie mieszkam i pracuję o 6.30 sprawowana będzie Msza św. w intencji Osób skrzywdzonych. Również podczas naszych codziennych zakonnych modlitw będziemy chciały skrzywdzonych otoczyć troską O 16.30 odprawimy Drogę Krzyżową, również w tej intencji – będzie to nabożeństwo otwarte dla wszystkich. Dlatego, że w naszym Sanktuarium modlą się również Ubodzy, korzystających z Jadłodajni prowadzonej przez siostry i oni, podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej, w swoim gronie będą łączyć się duchowo ze skrzywdzonymi.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

"Oto nadchodzi" - Przegląd wydarzeń katolickich [wideo]

2026-02-20 14:07

screen YT

W Kościele katolickim w Polsce odbywa się bardzo wiele ciekawych wydarzeń. Informują o nich autorzy projektu inicjatywakatolicka.pl i tworzony przez nich program “Oto nadchodzi”. W piątki na naszej stronie będziemy udostępniać najnowszy odcinek:

Link do filmu:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję