Reklama

Niedziela Sandomierska

Pójdź za Mną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus słowami „Pójdź za Mną” zapraszał Apostołów do zostawienia wszystkiego, czym żyli i kroczenia za Nim. Tak wyglądało powoływanie uczniów 2 tys. lat temu. Ale teraz również Chrystus powołuje i wzywa do służby w Kościele i na rzecz ludu Bożego. Troska więc o powołania i pomoc w odczytywaniu głosu Chrystusa w sercach powoływanych jest bardzo ważna, o czym w ostatnich dniach zdecydowanie przypomniał bp Krzysztof Nitkiewicz. Skierował do wiernych za pośrednictwem kapłanów prośbę o zaangażowanie na rzecz powołań do kapłaństwa.

Biskup zachęcił kapłanów do szczególnej troski o powołania. Prosił o modlitwę i post w tej intencji. Polecił, aby w niedzielę 20 sierpnia we wszystkich świątyniach diecezji kapłani podczas kazań poruszali temat powołania do kapłaństwa z mocnym wezwaniem skierowanym do młodych, aby wstępowali do seminarium. Biskup zalecił również codzienne odmawianie w świątyniach specjalnej modlitwy ułożonej przez bł. ks. Michała Sopoćkę, której tekst zamieszczamy obok. Oczywiście dobrze byłoby, aby ta intencja i modlitwa towarzyszyła i naszej codziennej rozmowie z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Powołanie do kapłaństwa, czyli poświęcenie się na wyłączną służbę Chrystusowi, aby stać się szafarzem Jego Miłości, jest jedną z dróg, jakie człowiek może podjąć w życiu. Jest jednak czymś wyjątkowym, dlatego konieczne jest objęcie tej sprawy szczególną uwagą. – Troska o rodzące się powołania kapłańskie jest naszą wspólną, chrześcijańską powinnością. Chrystus zaprasza nas wszystkich do modlitwy do Pana, aby posłał robotników na swoje żniwo (Mt 9,38; Łk 10,2). Zachęcamy zatem do modlitwy i postu, a także ukazywania na co dzień w naszych środowiskach pozytywnego obrazu powołania kapłańskiego. Każdy ma swoje powołanie: do bycia w związku, bycia samotnym, życia w kapłaństwie – każdy do czegoś innego. W rozeznaniu powołania trzeba się modlić i pytać. Warto mieć dobrych przyjaciół, kogoś, kto potrafi podzielić nasze troski i nam doradzić; prawdziwie szczerego człowieka, który popatrzy na nas z dystansu i może nam w tym pomóc i podpowiedzieć. Rozeznających głos Chrystusowego wezwania do posługi kapłańskiej zapraszamy do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu – podkreśla ks. Rafał Kułaga, rektor tej instytucji.

Ci, którzy furtę seminaryjną przekroczyli rok, dwa czy kilka lat temu, mówią: – Jeżeli czujesz, że możesz mieć powołanie, Seminarium Duchowne w Sandomierzu jest miejscem, gdzie możesz je wypełnić poprzez formację. Zostań kapłanem, bo tu jest twój dom i twoje miejsce. Może właśnie ciebie Chrystus powołuje do swojego kapłaństwa? Módl się wytrwale żeby zrozumieć Jego wolę. Zazwyczaj w tym czasie podejmujecie ważne życiowe wybory dotyczące dalszej nauki lub pracy. Duch Święty oświeca serca wiernych i mówi, czego Bóg od nas oczekuje. On wskazuje najlepszą drogę, która spełni wszystkie nasze oczekiwania – zaznaczają klerycy.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej seminarium: www.wsdsandomierz.pl . Rekrutacja prowadzona jest do 9 września. Wśród warunków przyjęcia do seminarium jest m.in. pozytywny wynik wstępnej rozmowy kwalifikacyjnej przeprowadzonej przez rektora WSD, zarejestrowanie się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II i zdanie egzaminu wstępnego w WSD w Sandomierzu.

Wyższe Seminarium Duchowne, ul. Żeromskiego 6, 27-600 Sandomierz, tel.: (15) 832-27-08.

2017-08-24 10:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego

Z racji 25-lecia święceń prezbiteratu z ks. Adamem Stańdo, proboszczem parafii św. Wojciecha w Krzepczowie i wojewódzkim kapelanem straży pożarnej, rozmawia ks. Paweł Gabara.

Ks. Paweł Gabara: Każdy kapłan, a szczególnie ten, który ma już za sobą kilka lub kilkanaście lat posługi, wspomina chwile oraz ludzi, którzy swoimi postawami zadecydowali o tym, kim i jacy jesteśmy. Czy obok Księdza były osoby duchowne, które swoim przykładem wpłynęli na decyzję o wstąpieniu do seminarium?
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Przed nami kolejna rocznica śmierci bp. Wilhelma Pluty

2026-01-19 12:37

[ TEMATY ]

bp Wilhelm Pluta

rocznica śmierci

gorzowska katedra

Karolina Krasowska

22 stycznia przypada kolejna rocznica śmierci bp. Wilhelma Pluty. Z tej okazji zaplanowano rocznicowy koncert i Msze św. przy z modlitwą przy grobie sługi Bożego.

Z okazji 40. rocznicy śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty w gorzowskiej katedrze w sobotę 24 stycznia o godz. 19.30 odbędzie się koncert rocznicowy (szczegóły na załączonym plakacie), a w niedzielę 25 stycznia o godz. 12.00 zostanie odprawiona msza św. z modlitwą przy grobie bp. Pluty. Będzie jej przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp. Wiesław Śmigiel.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję