W siedzibie Radia Watykańskiego,
gdzie abp Karol Wojtyła często gościł w latach
1972-78. Przemawia ks. Mariusz Han SJ,
który pracuje w polskiej sekcji rozgłośni
Co najmniej 80 sób, głównie Polaków, wzięło udział w rajdzie „Rzymskimi śladami Karola Wojtyły”. Zorganizował go ambasador RP przy Watykanie Janusz Kotański, wychodząc z założenia, że niewiele wiadomo o miejscach związanych z pobytami w Wiecznym Mieście przyszłego papieża.
Na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza „Angelicum”, gdzie ks. Wojtyła podejmował studia doktoranckie w latach 1946-48, uczestnicy inicjatywy obejrzeli oryginał jego pracy doktorskiej „Zagadnienia wiary u św. Jana od Krzyża”, a także wniosek o przyjęcie na tę uczelnię i jego legitymację studencką ze zdjęciem.
Na trasie rajdu znalazły się także Papieski Uniwersytet Gregoriański i Radio Watykańskie. W tym drugim miejscu odwiedzono studio, w którym w latach 1972-78 ówczesny metropolita krakowski 21 razy był gościem programów polskiej sekcji tej rozgłośni. Przypomina o tym umieszczona tam tablica.
Wędrówka zakończyła się w polskim kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, gdzie obejrzano zgromadzone tam pamiątki po Papieżu Polaku i relikwie. Następnie w auli im. Jana Pawła II przyjaciele Ojca świętego – Ludmiła i Stanisław Grygielowie przypominali postać i nauczanie Karola Wojtyły. Prof. Grygiel, wykładowca Uniwersytetu Laterańskiego, zwrócił uwagę, że niekiedy odchodzi się od nauczania Jana Pawła II, a w jego miejsce wkradają się „chaos i zamęt”. Dotyczy to głównie spraw moralności.
Franciszek zdystansował Messiego, Maradonę i królową Maximę. W opinii Argentyńczyków papież jest najlepszym ambasadorem ich kraju za granicą. Według instytutu badania opinii społecznej Voices na liście najlepszych reprezentantów Argentyny na byłego arcybiskupa Buenos Aires oddało głosy 39 procent ankietowanych, a na drugim miejscu (19 proc.) znalazł się Lionel Messi, piłkarz FC Barcelona. O wynikach ankiety poinformował dziennik “La Nacion” 19 września.
Jako pierwszy z polityków znalazł się prezydent Mauricio Macri. Usytuował się na trzecim miejscu, wyprzedzając legendę futbolu Diego Maradonnę. Na kolejnych miejscach znaleźli się tenisista Juan Martin del Potro, aktor Ricardo Darin, koszykarz z NBA Emanuel Ginobili i pochodząca z Argentyny królowa holenderska Maxima.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Niepokój też może być częścią miłości. Maryja nie udaje spokoju. Jest prawdziwa. Relacja z Bogiem nie wymaga idealnych emocji. Wymaga szczerości.
„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.
Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.