Reklama

Polska

Europejska statystyka wiary

Polska jest krajem w Europie Środkowo-Wschodniej, którego najwięcej obywateli identyfikuje się jako katolicy. Mimo to jedynie 27 proc. Polaków twierdzi, że modli się przynajmniej raz dziennie. W Warszawie zaprezentowano wyniki najnowszych badań dotyczących religijności i przynależności narodowej w Europie Środkowo-Wschodniej

Niedziela Ogólnopolska 22/2017, str. 24-25

[ TEMATY ]

badania

Łukasz Krzysztofka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Badania, które jako jedne z nielicznych ukazują Polskę w kontekście Europy Środkowej i Wschodniej, trwały od czerwca 2015 r. do lipca 2016 r. Próbie poddano ponad 25 tys. dorosłych osób w 18 krajach. Badania przeprowadziło Centrum Badawcze Pew – bezstronna amerykańska instytucja, która informuje opinię publiczną o problemach, poglądach i tendencjach kształtujących Amerykę i cały świat. W badaniach nie uwzględniono Słowacji i Słowenii.

Religia wyznacznikiem tożsamości

Mniej więcej ćwierć wieku po upadku żelaznej kurtyny i Związku Radzieckiego można zaobserwować, że w wielu krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w których reżimy komunistyczne kiedyś poddawały praktyki religijne represjom i promowały ateizm, wzrosła rola religii jako ważnej części tożsamości indywidualnej i narodowej. Dzisiaj znaczna większość dorosłych w dużej części regionu mówi, że wierzy w Boga, zaś większość utożsamia się z jakąś religią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przeważającymi wyznaniami są prawosławie i rzymski katolicyzm. Ogólnie autorzy badań szacują, że 57 proc. osób mieszkających w regionie objętym badaniem określa się jako prawosławni chrześcijanie. Katolicy stanowią ok. 18 proc. populacji regionu.

Niebezpieczeństwo sekularyzacji

Reklama

Sekularyzacja boleśnie dotyka wszystkie kraje Europy Środkowo-Wschodniej, ale najbardziej radykalna zmiana w tej kwestii nastąpiła w Czechach. To dziś jeden z najbardziej świeckich krajów w Europie. Prawie trzy czwarte (72 proc.) dorosłych Czechów opisuje swoje wyznanie jako ateizm, agnostycyzm lub „żadne konkretne”.

Ani ciepły, ani zimny?

A jak na tle innych krajów regionu prezentuje się religijność Polaków? Wiarę w Boga deklaruje 86 proc. respondentów. To plasuje nas w środku grupy przebadanych krajów. 45 proc. katolików w Polsce twierdzi, że uczestniczy w nabożeństwach co najmniej raz w tygodniu – to ponad dwukrotnie więcej niż odsetek prawosławnych, którzy deklarują, że równie często chodzą do cerkwi, niezależnie od kraju.

Codzienną modlitwę praktykuje najwięcej mieszkańców Mołdawii (48 proc.) i Armenii (45 proc.). Polska z 27 proc. modlących się codziennie znajduje się znowu w środku przebadanej grupy. Dla porównania – ponad połowa dorosłych w USA (55 proc.) podaje, że modli się każdego dnia.

Rozkwit prawosławia

Mimo że katolicy ogólnie są bardziej praktykujący niż chrześcijanie prawosławni w regionie, związek między tożsamością religijną i narodową jest silniejszy w krajach z większością prawosławną. – Większość z krajów byłego ZSRR nie ma tradycji własnej państwowości, stąd prawosławie tam odżywa – podkreśla dr Tadeusz Szawiel, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dodając, że w okresie sowieckim istniało tam coś, co można nazwać „religijnością w lodówce”. Po upadku komunizmu tłumiona religijność wypełniła powstałą przestrzeń.

Reklama

Odsetek osób, które uważają, że polityka rządu powinna wspierać rozpowszechnianie wartości religijnych i wierzeń w ich kraju większy jest w krajach prawosławnych niż katolickich (42 do 28 proc.). W Polsce takiego zdania jest zaledwie 25 proc. badanych. – Wbrew percepcji związków Kościoła z państwem nie ma w Polsce wiele – uważa dr hab. Sławomir Mandes z UW, podkreślając, że nie istnieje u nas chociażby podatek kościelny, który obowiązuje np. w Niemczech.

Na podstawie wyników badań można zaobserwować również, że na wschód od naszej granicy proces powolnego wzrostu religijności gwałtownie przyspieszył. W porównaniu do roku 1991 w Rosji odsetek osób, które identyfikują się jako prawosławne, wzrósł z 37 do 71 proc., w Bułgarii – z 59 do 75 proc., a na Ukrainie z 39 do 78 proc. Jednocześnie katolicyzm w Europie Środkowo-Wschodniej nie odnotował takiego wzrostu liczby wiernych jak prawosławie. Może to wynikać z faktu, że wiele krajów katolickich zachowało w okresie komunistycznym katolicką tożsamość, jak miało to miejsce w Polsce, w ogromnej mierze dzięki niezłomnej postawie kard. Stefana Wyszyńskiego.

Quo vadis, Europo?

Jaka jest więc religijność mieszkańców tej części Europy? Autorzy raportu podają, że w porównaniu z wieloma populacjami badanymi przez nich wcześniej – od Stanów Zjednoczonych i Ameryki Łacińskiej po Afrykę subsaharyjską i muzułmanów na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej – mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej wykazują względnie niski poziom uczestnictwa w praktykach religijnych. Czy zatem – jako największe katolickie państwo regionu – nie powinniśmy stać się krajem, który ponownie rozpali ducha chrześcijańskiej Europy?

2017-05-24 09:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Badania: alkohol jest bardziej trujący, niż sądzono

[ TEMATY ]

badania

alkohol

Adobe.Stock

Naukowcy dokładnie przyjrzeli się zależnościom między piciem alkoholu i różnymi chorobami. Potwierdzili znane wcześniej związki. I odkryli nowe, np. kataraktami czy niektórymi złamaniami.

O tym, że alkohol stwarza zagrożenie dla zdrowia pojedynczych osób i całych społeczności, wiadomo od dawna. Dotychczasowe badania wskazują m.in. na związki jego konsumpcji z takimi chorobami, jak marskość wątroby, udary czy różne typy raka.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

1,5% podatku dla Caritas

2026-03-26 20:17

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

W ramach rocznego rozliczenia z fiskusem, warto przekazać 1,5% podatku na organizacje pożytku publicznego.

Jedną z takich organizacji jest Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Ta kościelna instytucja już od 35 lat pomaga osobom potrzebującym: chorym i niepełnosprawnym, dzieciom, ubogim rodzinom, seniorom, bezdomnym i bezrobotnym. – Jesteśmy katolicką organizacją pozarządową, działającą na Lubelszczyźnie od 1991 roku. W swojej działalności koncentrujemy się na pomocy osobom potrzebującym, znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, bądź też zmagającym się z ciężkimi sytuacjami losowymi. Organizujemy wypoczynek dla dzieci, prowadzimy świetlice i fundusze stypendialne, walczymy z problemem głodu. Prowadzimy Centrum Charytatywne Caritas w Krasnymstawie z ośrodkiem rehabilitacji i hospicjum domowym, opiekujemy się bezdomnymi – wyliczają pracownicy Caritas z dopowiedzeniem, że to tylko część ich codziennej pracy. – Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest człowiek w potrzebie – podkreślają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję