Gdy Tadeusz Pawlicki przygotowywał się do filmu o ks. Janie Kaczkowskim, czytał, słuchał i przyglądał się temu, co robi. Szybko jednak zdał sobie sprawę, że jego bohater z jednej strony jest bliski śmierci (pracował w hospicjum, sam ciężko chorował), ale z drugiej – że żyje pełnią życia. Ks. Kaczkowski mówił nawet, że z powodu swojej choroby stał się „onkocelebrytą”. Pawlicki pomyślał wtedy o swoim synu, Antonim, który z kolei unikał fleszy, wypowiedzi itp. Skojarzyły mu się te dwie postaci. I tak powstał pomysł na film „Śmiertelne życie”, będący zapisem rozmowy młodego aktora z ks. Janem Kaczkowskim. Dziś, rok po śmierci powszechnie szanowanego i lubianego Księdza, dokument jest bezcenny. Pawlicki senior jest jednym z rozmówców Katarzyny Szkarpetowskiej (wcześniej autorki „Dekalogu księdza Jana Kaczkowskiego”). W książce „Jego portret” zgromadziła wspomnienia znajomych i przyjaciół zmarłego przedwcześnie ks. Kaczkowskiego – organizatora i dyrektora słynnego Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio.
- Przestrzegam przed uczestnictwem w celebracjach liturgicznych i działalności organizowanej przez ks. Wojciecha Gołaskiego. Inicjatywy podejmowane przez ks. Gołaskiego są prowadzone bez współpracy i akceptacji ze strony Zakonu - napisał o. Szymon Popławski OP w komunikacie wydanym przez Polską Prowincję zakonu dominikanów. Przypomina, że ks. Gołaski został wydalony z zakonu kaznodziejskiego, obowiązuje go zakaz wykonywania święceń a jako członek Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X znajduje się w schizmie.
10 lat od Wydarzenia eucharystycznego o znamionach cudu
2026-07-05 06:11
ks. Waldemar Wesołowski
ks. Waldemar Wesołowski
10 lat temu w legnickim sanktuarium św. Jacka miała miejsce uroczystość, która zmieniła oblicze tego miejsca, ale i całej diecezji.
W małej cząstce konsekrowanej hostii, która w przedziwny sposób przemieniła się we fragment mięśnia sercowego w stanie agonii, Bóg przemówił w szczególny sposób, przypominając nam, czym jest Eucharystia i dlaczego Jezus oddał za nas swoje życie na krzyżu.
Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.
Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.