Reklama

Drugie Chiny

To jedno z kilku miejsc, gdzie w najbliższych latach może dojść do konfrontacji amerykańsko-chińskiej o dominację na Pacyfiku i na świecie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gesty ekipy Donalda Trumpa wobec Tajwanu i zapowiedzi twardej polityki USA wobec Chin pokazały, że sporo może się dziać na Dalekim Wschodzie, wzdłuż wybrzeży Pacyfiku. I choć po niedawnej rozmowie Trumpa z przywódcą Chin Xi Jinpingiem orzeczono, że USA złagodziły stanowisko wobec Pekinu – o harmonii nie może być mowy.

Rywalizacja amerykańsko-chińska jest nieuchronna, a trwające lub niedawne wojny bledną w porównaniu ze skutkami, jakie może przynieść. Los ładu światowego, w którym USA odgrywają rolę strażnika, nie jest pewny wobec ambicji Chin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do spięć może dojść na morzach Południowo- i Wschodniochińskim: panowanie nad nimi zapewnia dominację nad Pacyfikiem. Dominują USA, ale ochotę na to mają też rosnące w siłę Chiny. Jednym z punktów zapalnych jest Tajwan.

Z Nankinu do Tajpej

Tajwan, posiadający wszelkie atrybuty państwowości – od demokratycznie wybranego rządu, na armii kończąc – zaliczany do azjatyckich gospodarczych „tygrysów”, nie jest uznawany przez ogromną większość świata. Powód: nacisk ChRL. Tajwan uznaje nieco ponad 20 państw, z reguły niewielkich i dalekich; z Europy tylko Watykan.

Reklama

Tajwan w Chinach – Chińskiej Republice Ludowej, powołanej do życia przez Mao Zedonga w 1949 r., uważany jest za jej zbuntowaną prowincję. Rząd Tajwanu, formalnie Republiki Chińskiej (istniejącej do 1949 r. na kontynencie, a potem już tylko na Tajwanie), uznaje się za legalną władzę całych Chin, która po wieloletniej wojnie domowej, komunistycznej rebelii musiała się przenieść czasowo ze swojej stolicy Nankinu na wyspę Tajwan.

Na wyspie, nazywanej niegdyś „Formozą”, czyli piękną wyspą, o której mówią, że jest piękna, ale za to fatalnie położona, na powierzchni 9 razy mniejszej od Polski mieszka dziś ok. 23 mln ludzi, co daje Tajwanowi miejsce w czołówce państw o największej gęstości zaludnienia.

Wyspa, położona na zwrotniku Raka, rzeczywiście jest piękna, odwiedza ją rocznie ponad 10 mln turystów, ceniących sobie umiarkowane ceny, przynoszących gospodarce Tajwanu kilkanaście mld dolarów rocznie.

Oko mają tu na czym zaczepić szczególnie miłośnicy gór, które stanowią jedną trzecią powierzchni wyspy. W 270-kilometrowym pasie gór doliczono się ponad 200 szczytów mających ponad 3000 m wysokości. Góra Jade (3952 m) jest najwyższym szczytem w całej Azji Wschodniej.

Strategiczne położenie

Po co Tajwan Ameryce? Ma strategiczne – z punktu widzenia USA – położenie: w pobliżu Chin kontynentalnych, w tzw. pierwszym łańcuchu wysp, bardzo istotnym dla powstrzymania chińskiej ekspansji, pozwalającym Amerykanom na obecność w tym newralgicznym regionie.

Gdy w końcu lat 40. ubiegłego wieku rządząca w Chinach i walcząca z komunistami Partia Narodowa (Kuomitang, KMT) wycofała się na Tajwan, nadal uważając się za reprezentanta Republiki Chińskiej, tak też, przez całe lata, dzięki poparciu USA, była postrzegana m.in. w ONZ.

Reklama

Zmiana nastąpiła dopiero w latach 70. ub. wieku, gdy USA uznały konieczność zbliżenia z Chinami. Stany Zjednoczone, tak jak dwa chińskie państwa, przyjęły zasadę (istnienia) „jednych Chin”. Przez wiele lat to wystarczyło do utrzymania względnego spokoju.

Trwał on, paradoksalnie, do czasu zniesienia na Tajwanie w końcu lat 80. ubiegłego wieku trwającego 40 lat stanu wojennego i wprowadzenia systemu demokratycznego. Powstała wówczas opozycyjna wobec KMT – Demokratyczna Partia Postępowa. żądając z różnym skutkiem ogłoszenia niepodległości wyspy, zaczęła dolewać – i jako obecnie rządząca wciąż dolewa – oliwy do ognia.

Telefon do Tajpej

Najpierw była rozmowa telefoniczna Trumpa z prezydent Tsai Ing-wen z DPP. Potem wywiad, w którym prezydent elekt zakwestionował politykę jednych Chin, co niektórzy odczytali jako uznanie niezależności Tajwanu. Wreszcie wizyta prezydent Tajwanu w USA...

Wyglądało to na rewizję polityki USA wobec Tajwanu, co w Chinach musiało wywołać alarm. Już jako urzędujący prezydent Trump zmienił nieco tę retorykę, uspokoił Chińczyków, ale jest pewne, że Tajwan w planach USA wciąż będzie pełnić rolę sojusznika, a Chiny – rywala.

Jak rozwinie się sytuacja wokół Tajwanu, trudno wyrokować. – Wszelkie prognozy są trudne, sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana – twierdzi dr Jacek Bartosiak, autor źródłowej pracy „Pacyfik i Eurazja. O wojnie”. – Każde nowe wybory na Tajwanie i decyzje lokalnych polityków przynoszą nowe napięcie.

2017-03-01 09:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: Bóg dał wodę wszystkim, my traktujemy ją jak towar

2026-09-01 18:58

[ TEMATY ]

Leon XIV

papieska intencja

Vatican Media

Woda to znak Bożej łaski i miłości – przypomina Leon XIV w filmie promującym papieską intencję na wrzesień. Ojciec Święty apeluje, by w tym miesiącu modlić się w szczególności „o sprawiedliwe i oszczędne gospodarowanie niezbędną do życia wodą i by wszyscy mieli do niej łatwy dostęp”.

Papież przypomina, że woda dostała nam dana przez Boga, Pana życia. Jest ona źródłem żyzności, świeżości i nadziei. Gasi pragnienie, użyźnia ziemię i leczy rany. Jest też zarazem znakiem łaski Boga i Jego miłości. To właśnie w wodzie jesteśmy odnowieni przez chrzest.
CZYTAJ DALEJ

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté, A. Morela, S. Giraulta i towarzyszy

[ TEMATY ]

Jan F. Burté, A. Morel, S. Girault i towarzysze

Autorstwa Scholasate - Praca własna, commons.wikimedia.org

Apolinary Morel

Apolinary Morel

Trzej męczennicy wraz z 182 innych, włączając w to kilku biskupów oraz wielu kapłanów zakonnych i diecezjalnych, zostało zamęczonych w klasztorze karmelitów w Paryżu 2 września 1792 r.

Jan Franciszek Burté urodził się w 1740 r. Wstąpił do franciszkanów w Nancy w wieku 16 lat. Po przyjęciu święceń kapłańskich wykładał teologię młodszym braciom. Został gwardianem klasztoru w Paryżu. Tam został aresztowany i uwięziony w klasztorze karmelitów.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: wojna zaczyna się w sercu człowieka

2026-09-01 18:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.

W homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej podkreślił, że źródła wojny należy dostrzegać nie tylko w decyzjach politycznych, ale również w ludzkim sercu. – Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka, kiedy ponad prawdą i godnością staje interes drugiego człowieka, który stara się narzucić swoją wolę w sposób egoistyczny – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję