Reklama

Nasz komentarz

Kurtyna w dół

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Próba skomentowania burzy wokół wystawienia „Klątwy” w Teatrze Powszechnym na łamach tygodnika katolickiego może wprawić autora w zakłopotanie. Trudno bowiem wymieniać nazwisko reżysera skandalisty, by nie robić mu darmowej reklamy, a jeszcze trudniej opowiedzieć, co działo się na scenie. Epatowanie szczegółami byłoby po prostu gorszące. W mediach pojawiło się wystarczająco dużo informacji, by wyrobić sobie zdanie na temat profanacji. Czy jednak scena jest miejscem przeznaczonym do uprawiania tego typu procederu? Nawet gdyby się zgodzić z dyskusyjną tezą, że scena może służyć tzw. sztuce eksperymentalnej, to profanacja polega na deptaniu czyjejś świętości. Oczywiście, pojęcie świętości nie musi być uznawane przez całą ludzkość, ale kalanie osób, symboli czy pojęć, które dla jakiejś grupy ludzi stanowią świętość – powinno być traktowane jak zwyczajne barbarzyństwo. W dalekiej przeszłości w taki właśnie sposób barbarzyńcy próbowali upokorzyć mieszkańców podbitych terenów – niszczyli ich świątynie.

Paradoksalnie w całej sprawie nie chodzi o jakiś spór między sferami sacrum i profanum. Nie uczucia religijne są tu jedynym czy może nawet najważniejszym odniesieniem. Tutaj chodzi o godność człowieka. Dlatego prawem chronione są nie tylko symbole religijne, ale także inne świętości, takie jak flaga narodowa, godło, także głowa państwa.

Abstrahując od aksjologicznej dyskusji, pozostaje jeszcze kwestia smaku. Nie trzeba być teatrologiem, by wyczyny artystów Teatru Powszechnego potraktować jako tani chwyt marketingowy. W sztuce naprawdę nie może chodzić o przełamywanie kolejnych granic tabu. Gdyby tak było, każdy zasługiwałby na miano artysty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-03-01 09:49

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co Kościół w Polsce mówi nt. kremacji?

2026-10-27 07:38

[ TEMATY ]

kremacja

Joanna Popławska/Niedziela

Watykan dopuszcza przechowywanie niewielkiej części prochów zmarłego pod warunkiem, że nie oznacza to odrzucenia prawdy o zmartwychwstaniu duszy i ciała. Polskie prawo jednak wciąż na to nie pozwala. Episkopat nie może zatem aplikować watykańskich zmian.

W Kościele katolickim 1 listopada obchodzona jest uroczystość Wszystkich Świętych, a 2 listopada - Dzień Zaduszny, kiedy wspomina się zmarłych wiernych. Także w Kościele ewangelickim 1 listopada jest Dniem Pamiątki Umarłych. W polskiej tradycji to czas szczególnej pamięci o tych, którzy odeszli i nawiedzania ich grobów.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Watykanu dot. podróży apostolskiej papieża do Ameryki Łacińskiej

2026-10-26 17:10

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Jestem szczęśliwy, że mogę wrócić - powiedział Papież o kontynencie, z którym wiąże się wiele chwil jego życia. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło, że podróż Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru odbędzie się zgodnie z planem, od 6 do 17 listopada. Jak podano w komunikacie, rekonwalescencja Ojca Świętego po operacji przebiega dobrze, a lekarze nie stwierdzają przeciwwskazań do wyjazdu.

W komunikacie z 26 października, wydanym dwa tygodnie po operacji Leona XIV, przypomniano, że zabieg zakończył się powodzeniem i bez komplikacji. Późniejsze badania potwierdziły, że choroba miała charakter miejscowy i nie ma potrzeby dalszego leczenia onkologicznego.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego wierzymy w czyściec? Pismo Święte i tradycja

2026-10-27 20:58

[ TEMATY ]

czyściec

Adobe Stock

Czyściec nie należy do najpopularniejszych tematów teologicznych. Być może w Kościele mówi się o nim zbyt rzadko, a szkoda, ponieważ prawda o ostatecznym oczyszczeniu po śmierci przypomina o wielkiej miłości Boga do człowieka. Jest to bowiem prawda wiary, która – właściwie rozumiana – niesie wielką nadzieję.

Mimo to czyściec bywa przedstawiany w sposób budzący lęk, a niekiedy także w sposób daleki od tego, czego rzeczywiście naucza Kościół. Jednym z najczęstszych błędnych wyobrażeń jest traktowanie czyśćca jako trzeciej drogi po śmierci, alternatywnej wobec nieba i piekła. Takie skojarzenie może nasuwać się choćby podczas lektury Boskiej komedii Dantego. Warto jednak pamiętać, że literacka wizja poety nie jest tym samym co nauka Kościoła, a w jej świetle czyściec nie stanowi osobnego przeznaczenia człowieka. Jest stanem oczyszczenia tych, którzy umierają w jedności z Bogiem i są już przeznaczeni do zbawienia, ale potrzebują jeszcze pełnego uzdrowienia z następstw grzechu. Można więc powiedzieć, że czyściec jest przygotowaniem do spotkania z Bogiem, czyli do „bycia w niebie”, pełni życia z Nim – bez grzechu, wewnętrznego rozdarcia i wszystkiego, co jest przeciwne miłości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję