Reklama

Edytorial

Edytorial

Europie na ratunek

Niedziela Ogólnopolska 10/2017, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas już powiedzieć wprost, że Europa stanęła na skraju przepaści, w dodatku sama podcięła własne korzenie. Unia Europejska znalazła się w poważnym, jak nigdy dotąd, kryzysie. Widzą to nie tylko eurosceptycy, ale również euroentuzjaści. Gdy państwa członkowskie zauważają, że są zagrożone ze strony najsilniejszych państw z powodu ich hegemonii, nawet w sferze moralno-obyczajowej, gdy UE opuszcza Wielka Brytania, jedno z najsilniejszych państw – to włącza się czerwone światło, sygnalizujące, że struktura się rozpada. Główne grzechy UE wylicza na łamach „Niedzieli” prof. Ryszard Legutko. Wskazuje na zatrważające igranie z przykazaniami Dekalogu, z fundamentalnymi normami dotyczącymi życia i śmierci. Ostrzega, że Parlament Europejski już wszystko może przegłosować – nie tylko, że marchewka jest owocem, lecz również – co jest dobre, a co złe. Unia Europejska staje się więc coraz bardziej wspólnotą strachu i przymusu, a także absurdu.

Szkoda, że nie słucha się proroków naszych czasów. Prawie dwie dekady temu, 11 czerwca 1999 r., Jan Paweł II mówił w polskim parlamencie: „Nową jedność Europy, jeżeli chcemy, by była ona trwała, winniśmy budować na tych duchowych wartościach, które ją kiedyś ukształtowały, z uwzględnieniem bogactwa i różnorodności kultur i tradycji poszczególnych narodów. Ma to być bowiem Wielka Europejska Wspólnota Ducha. Również w tym miejscu ponawiam mój apel, skierowany do Starego Kontynentu: Europo, otwórz drzwi Chrystusowi!”. Formą odpowiedzi na ten apel skierowany do Europy może być powstający właśnie Ruch „Europa Christi”, który zaplanował wyjątkowe spotkanie na Jasnej Górze i w Warszawie, bardzo ważne dla przyszłości Europy jako wspólnoty ducha. Będzie to modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji założycieli zjednoczonej Europy – sług Bożych Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana, z udziałem ważnych gości z Włoch. Organizatorzy spodziewają się, że na tę okoliczność do Polski przybędzie pani Maria Romana de Gasperi – córka jednego z założycieli wspólnoty europejskiej.

Teraz, gdy w związku z kryzysem w UE politycy prześcigają się w pomysłach na ratowanie upadających instytucji unijnych, pojawia się ważny głos prof. Krzysztofa Szczerskiego. Jest on przekonany, że z Polski może wyjść impuls mobilizujący Europę do naprawy jej struktur. W swojej nowej książce pt. „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy” zauważa, że przyczyną kryzysu integracji europejskiej jest odejście od podstawowych wartości moralnych i obywatelskich, a nie wspólnota ojczyzn. Wielu polskich polityków szczerze zatroskanych o przyszłość Europy uważa, że Polska jako państwo nowoczesne, jednocześnie zachowujące tradycję i podstawowe wartości duchowe, będąca największym krajem w nowej Unii Europejskiej, może mieć wpływ na dobrą zmianę oblicza tej wspólnoty. Zdaniem prof. Szczerskiego, aby uzdrowić sytuację, należy zrezygnować z unijnych pomysłów konstruowania „nowej” Europy i „nowego” człowieka oraz powrócić do chrześcijańskich korzeni Europy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-03-01 09:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zrozumieć cierpienie

Niedziela Ogólnopolska 13/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Sens cierpienia na zawsze pozostanie dla nas tajemnicą. Jako chrześcijanie ufamy jednak, że tylko w Bogu odnajdziemy jego zrozumienie i doznamy ulgi.

Za tydzień Wielkanoc. Przed nami święte dni Kościoła, najważniejsze w roku. W ciągu kilku dni przejdziemy od niedzielnej radości do rozpaczy i bólu Wielkiego Piątku. Wiwatujący na widok Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy tłum krzyczał: „Hosanna!”, a zaledwie po pięciu dniach wrzeszczał: „Ukrzyżuj Go!”. Minęło ponad 2 tys. lat, a sytuacja niewiele się zmieniła. Także w Kościele. Ci, którzy jeszcze niedawno uchodzili za gorliwych katolików, za twarze Kościoła, dziś czasami wręcz pałają do niego nienawiścią. Gdy koniunktura i przewrotność biorą górę, jakże łatwo może dojść do balansowania między owym: „Hosanna!” a „ukrzyżuj Go!”.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kalwaria Pacławska - Jasna Góra Podkarpacia

2026-05-03 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Czwarty dzień naszego pielgrzymowania pozwala nam zmienić nieco krajobraz naszej wędrówki. Dziś z pięknych, nizinnych terenów wyruszamy ku malowniczym wzgórzom Pogórza Przemyskiego. Nasz szlak prowadzi nas do miejsca, które od wieków nazywane jest „Jasną Górą Podkarpacia” – do Kalwarii Pacławskiej. To tutaj, na szczycie góry, w ciszy lasów i w rytmie dróżek kalwaryjskich, Maryja czeka na swoje dzieci w tajemnicy Matki Bożej Słuchającej.

Kalwaria Pacławska to miejsce szczególne, powierzone opiece synów św. Franciszka – Ojców Franciszkanów Konwentualnych. Centralnym punktem tego sanktuarium jest ołtarz łaskami słynącym obrazem Matki Bożej, który przybył tu z Kamieńca Podolskiego. Maryja na tym wizerunku ma odsłonięte ucho – to symbol Jej nieustannej gotowości, by słuchać naszych próśb, szeptów serca i cichych łez. Tutaj, na wzgórzu, Maryja nie tylko pociesza, ale przede wszystkim uczy nas trwania pod Krzyżem Jej Syna, co nadaje temu miejscu głęboki wymiar pasyjny. Historia tego miejsca wpisuje się od kilku wieków w niezwykły trud pielgrzymi, przybywających tu pątników.
CZYTAJ DALEJ

I Komunia Święta: między Hostią a hulajnogą

2026-05-04 19:48

[ TEMATY ]

Komunia

Adobe Stock

Maj w Polsce od lat pachnie bzem, świeżo skoszoną trawą i… Pierwszą Komunią Świętą . Przed kościołami ustawiają się chłopcy w garniturkach i dziewczynki w sukniach, które coraz częściej przypominają kreacje z katalogów ślubnych. Rodzice poprawiają fryzury, fotografowie ustawiają statywy, a gdzieś w tym wszystkim – często nieco ciszej – czeka On. Chrystus.

Pierwsza Komunia Święta była kiedyś wydarzeniem przede wszystkim domowym i duchowym. Przyjęcie odbywało się w mieszkaniu, przy stole przykrytym białym obrusem, z rosołem, ciastem drożdżowym i może jedną fotografią na pamiątkę. Prezenty też były inne. Zegarek – pierwszy w życiu, trochę za duży na rękę, ale noszony z dumą. Rower – niekoniecznie nowy, ale „na zawsze”, przynajmniej w dziecięcym wyobrażeniu. Te rzeczy miały swoją wagę. Były znakiem wejścia w świat odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję