Z góry było wiadomo, że amerykański film o Jacqueline Kennedy, żonie zamordowanego w Dallas prezydenta USA, musi być nudny i laurkowaty. A jednak nie – i to jest pierwsze zaskoczenie. Drugie – że udało się powiedzieć coś ciekawego o postaci, którą opisano już wzdłuż i wszerz, z góry na dół i po bokach. Tytułowej „Jackie”, strażniczce pamięci o JFK, świetnie rozumiejącej mechanizmy polityki, udało się zbudować jego mit jako idealnego męża i ojca. Musiała to zrobić, bo taka już była. Zrobiła to równie dobrze jak wcześniej – od pierwszego dnia prezydentury męża – kształtowała otaczający ją świat, by pasował do jej ambicji i wyobrażeń. „Jackie”, brawurowo wykreowana przez Natalie Portman, jest przy tym bardzo samotna, musi pogodzić rozpacz po stracie męża i zawaleniu się całego jej świata z profesjonalnym opanowaniem pierwszej damy czy raczej wdowy. Dobry film, ale przede wszystkim wielka rola Natalie Portman, murowanej kandydatki do drugiego już Oscara.
Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.
Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.
Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wykolejenia się dwóch pociągów dużych prędkości na południu Hiszpanii - podała agencja prasowa EFE. Wcześniej informowano o dwóch zabitych.
Do tragicznego wypadku doszło w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.