Reklama

Przystanek Oaza

W czwarty weekend lutego na Jasnej Górze zgromadzą się oazowicze z całej Polski, ale także spoza jej granic. Wbrew pozorom, 42. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie będzie nie tylko spotkaniem oazy. W tym ruchu, jak w soczewce, ujawnia się dziś i jutro polskiego Kościoła

Niedziela Ogólnopolska 9/2017, str. 12-13

Strony www Ruchu Światło-Życie/Marek Danielak

Oazowicze zgromadzeni na obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski w Poznaniu

Oazowicze zgromadzeni na obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski w Poznaniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oaza, czyli inaczej Ruch Światło-Życie, jest rzeczywistością typowo polską, choć już dawno przekroczyła granice naszego kraju. Od lat 60. ubiegłego wieku aktywnie uczestniczy w dziele formowania dojrzałych chrześcijan w Polsce. Rozumiejąc siebie jako diakonię w Kościele i dla Kościoła, ruch oazowy nie tworzy własnych struktur czy odrębnych projektów pastoralnych. Stara się być w służbie polskiego katolicyzmu. W tym sensie dzieli wraz z całą wspólnotą wierzących nadzieje, ale i troski dnia dzisiejszego.

Pewne procesy społeczne i religijne są zatem wspólne dla oazy, jako cząstki Kościoła, ale i dla całej rzeczywistości wiary pomilenijnego Kościoła w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dynamizm małżeństwa i rodziny

Już przyzwyczailiśmy się do stwierdzenia, że rodzina jest bardzo ważna. Kryzys rodziny, który obecnie przeżywamy, ma swoje lokalne odbicie także nad Wisłą. Tyle razy słyszeliśmy, że rodzina potrzebuje odnowy i pastoralnego wsparcia, że prawdy te nie robią na nas czasami większego znaczenia. A rzeczywiście jest bardzo ciężko. Jest jednak pewna nadzieja. Szczególnym darem Ruchu Światło-Życie dla Kościoła jest Domowy Kościół. To część ruchu oazowego, która szczególnie kładzie nacisk na duchowość małżeńską i wartość sakramentalnego małżeństwa. Grupuje w swych kręgach sakramentalne małżeństwa, które podejmują bardzo konkretne i wymagające zobowiązania duchowe w życiu.

Reklama

Współczesny kryzys małżeństwa i rodziny zdaje się utwierdzać w przekonaniu, że dziś małżeństwo żyjące w stałym związku i oparte na solidnym fundamencie sakramentu jest przeżytkiem. Paradoksalnie jednak to właśnie Domowy Kościół rozwija się dziś najdynamiczniej ze wszystkich rzeczywistości oazowych. Ogromną nadzieję budzi fakt, że rozwój kręgów Domowego Kościoła w znacznej mierze inspirowany jest oddolnie pracą ewangelizacyjną samych małżonków.

Pytania o dzieci i młodzież

O ile w przypadku małżeństwa oaza przeżywa prawdziwy boom, to już inaczej sprawa przedstawia się w przypadku najmłodszych. Ostatnie Światowe Dni Młodzieży w Krakowie czy też coroczne spotkania młodzieży nad Lednicą nie pozwalają nam uciec od pytania o młodych we współczesnym polskim Kościele. Było ich tam rzeczywiście sporo. Ale czy przekłada się to na rzeczywistość w polskich parafiach? Czasy masowego uczestnictwa młodzieży w przyparafialnych grupach formacyjnych zapewne już się skończyły. Bynajmniej na ten czas. Stać nas jeszcze na jakieś większe jednorazowe akcje duszpasterskie, ale na stałą, pogłębioną formację religijną rzesz już chyba nie. Młodzież łatwiej przyciągnąć do jednorazowych dzieł niż zaprosić do wieloletniej formacji ku dojrzałości w wierze. W Ruchu Światło-Życie w najbliższych latach rozegra się zapewne bardzo ważna walka o młodzież i dzieci. Bo jeśli to ma być nadal ruch eklezjalny, to nie może on grupować samych dorosłych. Warto obserwować, jak oaza poradzi sobie z problemem zmniejszania się liczby uczestników dziecięcych i młodzieżowych grup formacyjnych.

Misyjne namaszczenie

Reklama

Dojrzałość każdej wspólnoty kościelnej mierzy się gotowością do podjęcia misji. Tylko ta wspólnota, która radykalnie przyjęła Pana Jezusa i wydała owoce nawrócenia w postaci przemiany życia, może podjąć dzieło głoszenia tajemnicy królestwa Bożego. Nie można przez całe życie czekać tylko na podjęcie zadania, ale jednocześnie go nie podejmować. Droga formacyjna prowadząca poszczególnych członków oazy do dojrzałości wiary, czyli gotowości podjęcia misyjnego zadania Kościoła, znajduje swój konkretny weryfikator w postawie diakonii i misji. Wiary nie można schować w małej salce przykościelnej czy zaciszu swojego mieszkania.

Od początku istnienia ruch ten należał w Polsce do swoistej awangardy ewangelizacyjnej. Po czasie pewnego wyciszenia inicjatyw ewangelizacyjnych Ruch Światło-Życie pierwszej i drugiej dekady nowego tysiąclecia wręcz kipi nowymi pomysłami na przekazywanie wiary. Szczególnie pocieszające jest to, że o ewangelizowaniu mówią już nie tylko duszpasterze. Nowe pomysły i nowe inicjatywy misyjne tworzą dziś sami świeccy. Oczywiście nie wszędzie w takim samym stopniu, ale jednak.

Odpowiedzialność za społeczeństwo

Reklama

Ruch oazowy, jak każda inna rzeczywistość czerpiąca z wymagań Ewangelii, oparty był na prawdzie. W minionych czasach takie zrzeszenie było szczególnie mocno zwalczane, gdyż stanowiło zagrożenie dla ideologii socjalistycznej. Poprzez swoje dzieła społeczne, takie jak: Krucjata Wyzwolenia Człowieka, program Prawda – Krzyż – Wyzwolenie, Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów czy diakonia narodu, ruch podejmował troskę o jakość życia społecznego w Polsce. Jednak o wiele ważniejsza była formacja religijna, którą objęto setki tysięcy dorosłych Polaków. To dzięki niej wielu ludzi mogło bez zafałszowania odróżniać dobre wybory od manowców. Dobra formacja w wierze przełożyła się na konkretne wybory dokonywane przez naszych rodaków. Wielkie dzieło formacji, prowadzone przez wiele ruchów odnowy Kościoła, wydaje swoje konkretne owoce. Można to dostrzec choćby po zwiększającej się grupie osób deklarujących się jako głęboko wierzące. Trwające obecnie w Ruchu Światło-Życie prace nad aktualizacją materiałów formacyjnych nie są zatem tylko wewnątrzoazową sprawą. To także dzieło formacji Polaków.

Rozpocząć u źródła

Zgromadzeni na kongregacji odpowiedzialnych oazowicze zostali zaproszeni, aby pochylić się nad życiem i dziełem swojego założyciela – sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Kongregacja jest zawsze okazją do pogłębienia tematu nadchodzącego roku pracy formacyjnej. Tym razem hasłem roku formacyjnego 2017/18 będą słowa: „Sługa Niepokalanej”. Hasło to nawiązuje do 30. rocznicy śmierci ks. Blachnickiego, przypadającej 27 lutego 2017 r.

Po 30 latach członkowie ruchu znów stają wobec świadectwa kapłana, który obok św. Jana Pawła II, kard. Stefana Wyszyńskiego i bł. Jerzego Popiełuszki należał do największych osobowości polskiego Kościoła drugiej połowy XX wieku.

Każdy czas musi mieć swoich proroków. Bez nich, bez tego szczególnego daru od Boga, trudno jest kroczyć drogą Bożą. Są nam potrzebni, abyśmy wiedzieli, jak żyć na co dzień słowem Bożym, jak naśladować wiernie Jezusa i w końcu, jak budować żywe wspólnoty Kościoła. Bez nich trudniej odczytać Ewangelię w konkretnym miejscu i czasie. Spoglądając na wielkie dzieło ks. Blachnickiego dla Kościoła, warto postawić sobie pytanie: czy my dziś mamy proroków? Czy są pośród nas tacy, którzy potrafią, jak ks. Blachnicki, widzieć dalej i ostrzej? Jeśli formacja oazowa rzeczywiście prowadzi ku dojrzałości chrześcijańskiej, to musi ona także rodzić „proroków”. Bez nich nie tylko ruch, ale cały naród będzie błądzić w mroku.

Ruch Światło-Życie miał i ma swoje szczególne miejsce w Kościele polskim. W oazie można dostrzec wiele procesów, które zachodzą w naszej Ojczyźnie. Nadzieje i troski duszpasterskie są bliskie sercu pasterzy, ale także bardzo wielu wiernych. Być może zgromadzeni na kongregacji oazowicze znajdą inspirację nie tylko dla swojego ruchu, ale i dla całego Kościoła...

2017-02-22 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Sant-Denis: 2,5 tys. chórzystów zaśpiewa dla papieża

2026-09-25 16:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Sant‑Denis

@Vatican Media

Nie mieli czasu na zrobienie próby generalnej. Pierwszy raz wspólnie zaśpiewają dla Leona XIV. Tak o wyjątkowej modlitwie, która wieczorem zabrzmi na największym stadionie we Francji, mówi Alexis Duffaure. Pokieruje on 2,5 tys. chórzystów pochodzących z całej Francji, którzy zapewnią oprawę muzyczną papieskiego czuwania z młodzieżą w Sant-Denis „To nie będzie koncert, ale wspólna modlitwa” - zapewnia dyrygent.

Organizatorzy wydarzenia przekonują, że w piątkowy wieczór stadion będzie wypełniony bardziej niż w czasie finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1998 roku. W czuwaniu wezmą udział młodzi ludzie w wieku od 17 do 35 lat. W tym samym wieku będą chórzyści, którzy do tego spotkania przygotowywali się we własnych parafiach, szkołach i lokalnych chórach. „Było bardzo mało czasu. Przesłaliśmy im partytury i nagraliśmy wszystkie głosy, jeden po drugim, aby każdy mógł pracować samodzielnie” - mówi Alexis Duffaure.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję