Reklama

Niedziela Rzeszowska

Przyjazna szkoła

Kształcenie i wychowanie na wysokim poziomie są gwarancją dobrego startu w dorosłe życie. Trwa rekrutacja do Szkoły Podstawowej im. Pauli Montal Sióstr Pijarek w Rzeszowie

Niedziela rzeszowska 1/2017, str. 4

[ TEMATY ]

szkoła

Archiwum Szkoły

W szkole Sióstr Pijarek

W szkole Sióstr Pijarek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1990 r. na zaproszenie Ojców Pijarów do Polski przybyły Siostry Pijarki, których misją jest nauczanie i wychowanie dzieci i młodzieży w duchu św. Józefa Kalasancjusza i św. Pauli Montal. Głównym celem szkół pijarskich jest wzmacnianie wartości chrześcijańskich wśród dzieci i młodzieży, budowanie patriotyzmu i wzajemnego szacunku. W 1996 r. otworzono pierwszą szkołę podstawową w Krakowie. W 2005 r. poszerzyły kolejne dwie szkoły podstawowe w Krakowie-Olszanicy i w Rzeszowie.

Szkoła Podstawowa im. Pauli Montal Sióstr Pijarek w Rzeszowie jest szkołą otwartą na każdego rodzica i ucznia, który chce wzrastać w wartościach chrześcijańskich. Uczą się w niej uczniowie z całego Miasta Rzeszowa i z okolic. Mimo niedługiej tradycji szkoła podstawowa może się pochwalić wieloma osiągnięciami, m.in. bardzo dobrymi wynikami uczniów, wysokimi lokatami w konkursach przedmiotowych oraz licznymi sukcesami sportowymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest to mała, przyjazna szkoła – każdy rocznik liczy zaledwie dwa oddziały, co niewątpliwie jest zaletą, gdyż żaden uczeń nie jest pozostawiony bez opieki, nie ma anonimowości, a uczniowie ze szczególnymi potrzebami mogą liczyć na zajęcia wyrównawcze i rozwijające, a także konsultacje z pedagogiem szkolnym. Uczeń i jego rodzice są traktowani przez nauczycieli jako równoprawni partnerzy na drodze do pełnego rozwoju osobowego młodego człowieka.

Reklama

Jednak nie samą nauką żyje uczeń, o czym co dzień przekonują się uczniowie Szkoły Podstawowej Sióstr Pijarek. W szkole odbywa się wiele zajęć pozalekcyjnych, rozwijających pasje i talenty, uczniowie mają możliwość zaangażować się w liczne akcje wolontariatu. Prężnie działa Szkole Koło Caritas organizujące różne akcje charytatywne, jak np. sprzedaż ciast, zniczy, kiermasze bożonarodzeniowe i wielkanocne itp., aby zebrane pieniądze przekazać tam, gdzie jest potrzeba wsparcia finansowego drugiego człowieka.

Placówka jest doskonale wyposażona w nowoczesny sprzęt (tablice i ekrany multimedialne), posiada przestronne sale komputerowe, dobrze zaopatrzoną bibliotekę i czytelnię z dostępem do Internetu, salę gimnastyczną, zewnętrzne boisko i profesjonalną bieżnię.

Do 13 stycznia 2017 r. trwa rekrutacja do Publicznej Szkoły Podstawowej im. Pauli Montal Sióstr Pijarek w Rzeszowie. Szkoła zapewnia uczniom wysoki poziom nauczania, przyjazną atmosferę oraz formację duchową, opartą na wartościach chrześcijańskich. W swojej bogatej ofercie edukacyjnej placówka wychodzi naprzeciw potrzebom zarówno uczniów zdolnych, pragnących rozwijać swoje zainteresowania, jak i tych, którzy potrzebują różnych form wsparcia. Atutem szkoły są bardzo dobre warunki lokalowe, pełnowymiarowa hala sportowa oraz nowoczesna baza dydaktyczna.

Zapraszamy! Każdy ma szansę być uczniem tej szkoły.

Nasz adres: Publiczna Szkoła Podstawowa im. Pauli Montal Sióstr Pijarek, 35-514 Rzeszów, ul. Sanocka 70, tel. (17) 859 20 83, e-mail: psppaula@op.pl .nformacje o zapisach na stronie internetowej: www.psp.rzeszow.pijarki.pl

2016-12-28 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoły na miarę XXI wieku

PIOTR LORENC: - Stowarzyszenie „Kana” ma już niemałe doświadczenie edukacyjne, ale teraz nadchodzi prawdziwa rewolucja - powstał projekt uruchomienia sieci szkół katolickich w roku szkolnym 2013/2014. Proszę powiedzieć, gdzie one powstaną i jaki etap kształcenia obiorą?
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Jego i moje serce – naczynia połączone

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Kto z nas nie doznał w życiu zniewagi, upokorzenia, nie został obrażony, zlekceważony? W świecie przeoranym kosmiczną katastrofą grzechu pierworodnego wyrządzamy sobie najróżniejsze krzywdy i przykrości...

Czasem niechcący, a nieraz w pełni świadomie i z premedytacją. W dawnej polszczyźnie działania, słowa, zachowania, gesty mające na celu obrażenie czy upokorzenie drugiego człowieka opisywano czasownikiem „zelżyć”. Dosłownie znaczy on: uczynić lżejszym, ująć wagi. Dokładnie taki sam źródłosłów ma używane przez nas do dziś „lekceważenie”. Nie chodzi jedynie o niezwracanie na kogoś dostatecznej uwagi. Lekceważę kogoś, to znaczy lekko sobie ważę jego osobę, obecność, godność, znaczenie. Nie mają one dla mnie większego znaczenie, nie odgrywają znaczącej roli w moim myśleniu, decyzjach, postępowaniu. Równie dobrze mogłoby tego kogoś nie być. „Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram…” Jednak czasownik „zelżyć” i pochodzący od niego rzeczownik „zelżywość” jest zdecydowanie mocniejszy od „lekceważenia”. Lekceważenie jest bardziej o tym, czego nie robię – e.c. nie słucham, nie zwracam uwagi, nie przejmuję się. Zelżyć kogoś, to podjąć świadome, intencjonalne działanie w celu naruszenia jego „ważności”, godności, znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę

2026-06-24 20:29

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

na Ukrainie

Vatican News

W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.

Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję