Reklama

Niedziela Małopolska

Więcławice Wielkie

Czas świętowania

Zgoda na zmianę myślenia, na pokorę, na ofiarność i na realizację planu Bożego – na te cztery „zgody”, które powinny mieć miejsce w życiu człowieka, aby był bliżej Pana Boga i drugiego człowieka wskazał bp Janusz Mastalski podczas dożynek gminnych w parafii św. Jakuba Apostoła w Więcławicach Starych.

2026-08-31 12:21

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Mszy św. proboszcz, ks. Ryszard Honkisz przywitał bp. Janusza Mastalskiego, władze gminy, gości i parafian z Michałowic, Raciborowic i Więcławic. – Dożynki są dla mnie zawsze okazją, by powiedzieć „dziękuję”. Chcę na początku powiedzieć – dziękuję, że jesteście, dziękuję za Waszą pracę – mówił krakowski biskup pomocniczy.

W czasie homilii bp Janusz Mastalski zaznaczył, że nie da się wysiłku i krzyża wyrzucić z ludzkiego życia, tak samo jak trudno wyobrazić sobie ludzkie życie bez pracy. Zwrócił uwagę, że staropolskie określenie dożynania, czyli wycinania ostatnich kłosów, jest odniesieniem do zakończenia jakiegoś etapu. Biskup zauważył, że dziś praca rolnika czy hodowcy jest coraz mniej doceniana a nawet lekceważona. – Kochani, dobrze, że jesteście, dobrze, że kultywujecie tę tradycję, ale w obecnych czasach jest coraz trudniej być chrześcijaninem, być katolikiem, być człowiekiem, który trzyma się konkretnych zasad. I dlatego chciałbym, żebyśmy dzisiaj z tej uroczystości wyszli z tą świadomością, że musimy siebie wzajemnie wzmacniać jako ludzie wierzący – mówił biskup i przywołał cztery konkretne „zgody”, które powinny mieć miejsce w życiu człowieka, aby był bliżej Pana Boga i drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nawiązując do słów Jezusa do Piotra z dzisiejszej Ewangelii: „zejdź mi z oczu szatanie, jesteś mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”, biskup zaznaczył, że potrzeba „wewnętrznej zgody na zmianę myślenia”, czyli rewizji swojego postrzegania, bo nieraz widzimy różne rzeczy w złym świetle. W tym kontekście zwrócił uwagę na potrzebę rewizji ostrzegania drugiego człowieka – zwłaszcza tego najbliżej: męża, żony, dzieci. Ważna jest również rewizja postrzegania świata, bo człowiek przyzwyczaił się np. do zła, które nie robi wrażenia, gdy ciągle słyszy się informacje o wojnach, zabójstwach, kradzieżach, rozwodach. Istotna jest również rewizja postrzegania siebie, ponieważ człowiek bywa nadwrażliwy, niepotrzebnie się obraża czy nie ma dystansu do siebie. – Zgoda na zmianę myślenia to jest myślenie w kategoriach „Bóg jest ze mną”, „Bóg mnie nie zostawia” – mówił bp Janusz Mastalski.

Drugą „zgodę” biskup wywiódł ze słów z Ewangelii o zaparciu się samego siebie i nazwał ją zgodą na pokorę, czyli zapomnienie o sobie. – Pokora to jest dystans do siebie w kwestiach wyborów. (…) Oznacza, że mamy prawo do pomyłek, mamy prawo do błędów, ale musimy chcieć je naprawiać. To jest dystans do siebie w chwilach zwycięstw, szczególnie wtedy, kiedy się wszystko udaje i wydaje się, że można żyć bez Boga, bo wszystko jest dobrze – mówił i dodawał, że ważny jest dystans także wtedy, kiedy przychodzą porażki, kiedy się już nie chce żyć, kiedy się człowiek zastanawia, po co to wszystko.

Trzecia „zgoda” – w odniesieniu do słów o konieczności brania swojego krzyża – dotyczyła ofiarności, czyli gotowości do poświęcenia. Biskup zaznaczył, że nie chodzi o męczeństwo, ale o przebaczenie, podanie ręki, powiedzenie „przepraszam”.– Zgoda na ofiarność to jest odwaga, to jest wierność mimo – dodawał, podkreślając, że ważne jest, aby umieć rezygnować z czegoś dla kogoś. Sugerował, żeby zastanowić się, co dziś zasłania Boga i drugiego człowieka.

Reklama

Jezusową zachętę do naśladowania Go, biskup nazwał zgodą na realizację planu Bożego, czyli realizację własnego powołania. – Mamy pomysł na to, co zrobić, żeby w naszym domu było pięknie i wspaniale? Mamy pomysł na to, żeby moje wady nie krzywdziły innych? – pytał biskup, zachęcając do realizacji chrześcijańskiego powołania, gromadzenia duchowego kapitału i naprawiania błędów, które wyrzuca ludzkie sumienie.

Przed błogosławieństwem proboszcz więcławickiej parafii św. Jakuba Apostoła, ks. Ryszard Honkisz podziękował biskupowi za przewodniczenie liturgii, władzom gminnym, sołectwom i organizacjom wiejskim, które przyczyniły się do organizacji uroczystości dożynkowych, za obecność i życzliwą współpracę na co dzień.

Biskup pobłogosławił wieńce i chleby dożynkowe. Dalsza część świętowania odbywała się w ogrodach parafialnych, gdzie biskup razem z proboszczami parafii znajdujących się na terenie Gminy Michałowice, rozdzielał bochny – symbol tegorocznych plonów i pracy rolników.

– Bardzo dziękuję księdzu biskupowi za Słowo Boże, za zachętę do jedności i do pokory, do tego byśmy umieli różnić się serdecznie i z miłością, bo to jest ważne w tych czasach. I bardzo się cieszę, że dzisiaj mogę gościć tutaj wszystkich przedstawicieli z całej gminy – mówił ks. Ryszard Honkisz, witając jeszcze raz serdecznie rolników i życząc wszystkim miłych przeżyć artystycznych, duchowych i kulinarnych.

Głos zabrał także Daniel Gajoch, wójt Gminy Michałowice. Podziękował rolnikom za całoroczną pracę i za zebrane plony, których świadectwem był dożynkowy chleb. Podziękował wszystkim zaangażowanym w organizację gminnych dożynek a także księdzu proboszczowi, za udostępnienie ogrodów parafialnych. – Nie wyobrażam sobie innego lepszego miejsca, żebyśmy mogli świętować zarówno dożynki, jak i 700-lecie parafii św. Jakuba Apostoła – zaznaczył Danel Gajoch.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Szkolne obiady droższe i mniej smaczne. To efekt pomysłów Nowackiej na nową dietę na stołówkach

2026-09-08 06:50

[ TEMATY ]

efekt

szkolne obiady

droższe

mniej smaczne

pomysłów

Barbara Nowacka nowa dieta

stołówki

Adobe Stock

Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Szkolne obiady dla wielu uczniów stały się droższe i mniej smaczne. To efekt nowych zaleceń resortu zdrowia – podaje we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zmiany zasad żywienia w stołówka szkolnych wprowadzone od września przez Ministerstwo Zdrowia zakładają zwiększenie udziału produktów roślinnych. Ma być bardziej zdrowo, ale nowy jadłospis nie budzi entuzjazmu większości uczniów. Generuje też dodatkowe koszty.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję