Hebrajskie określenie „Michael” znaczy tyle, co: „Któż jak Bóg?”. Już samo postawienie takiego pytania podpowiada nam, iż Michał zwraca się przeciwko komuś, kto odważył się zająć miejsce Boga, kto sam siebie uważa za Boga. Archanioł Michał kieruje się przeciwko Lucyferowi, pozostaje w sprzeciwie z tym, który sam siebie stawia za źródło światła. Jest często ukazywany z mieczem w ręku, jak depcze szatana, który sprzeciwił się wielkości Boga, nie chciał Go uznać i swemu Stwórcy się podporządkować.
Św. Michał jest też w różnych kościelnych wspólnotach i tradycjach czczony jako wojownik z nowoczesnym pogaństwem, a w pobożności zwykłego ludu Bożego bywa proponowany jako szczególna pomoc w niebezpieczeństwie śmierci człowieka i jest przywoływany jako opiekun na ostatnią godzinę ludzkiego życia.
W biegu życia mijamy ludzi, czasem nawet potykamy się o nich. Dotykamy ich życia jakby bezwiednie. Słyszymy, ale nie zawsze słuchamy. Patrzymy, lecz nie widzimy. Brak czasu nie pozwala nam na towarzyszenie innym w ich życiowej drodze. Brak obecności dokucza jednak także nam. Mówimy, a nikt nie słucha. Wyciągamy ręce, a nikt nie podaje swojej. Pozostaje samotność, która doskwiera tak, że gubimy sens i tracimy nadzieję. Nie chodzi jednak o to, by zacząć użalać się nad sobą i ogłosić się największym nieszczęśnikiem na ziemi. O co zatem chodzi?
Jasnogórskie Śluby Narodu Prymasa Tysiąclecia stały się tematem przewodnim duchowych przygotowań do obchodzonej 26 sierpnia uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej. Od 17 sierpnia na Jasnej Górze przez dziewięć kolejnych dni o godz. 18.30 przed jasnogórskim szczytem sprawowane będą Msze św. ze specjalnymi rozważaniami, które poprowadzi paulin, o. dr Rafał Wilk. W sposób szczególny uczestniczyć w nich będą wierni z częstochowskich parafii.
Dla tych, którzy nie mogą osobiście przybyć na Jasną Górę Msza św. z rozważaniami nowennowymi sprawowana będzie także o godz. 7.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu. Transmitować ją będzie Telewizja Polska.
Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.
„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.