Od uroczystej Eucharystii w katedrze wrocławskiej rozpoczęły się Wojewódzkie Obchody Święta Policji. Mszy św. przewodniczył ks. Stanisław Stelmaszek, kapelan dolnośląskiej policji. Obecni byli policjanci i policjantki, pracownicy cywilni policji, przedstawiciele władz, służb mundurowych, a także policyjna kompania honorowa.
– Dobra tradycja sprawia, że gromadzimy się na Eucharystii z okazji święta policji, aby podziękować Bogu za wszystkich, którzy pełnią służbę na rzecz bezpieczeństwa naszej ojczyzny i lokalnych wspólnot. To dzień wdzięczności za trud, poświęcenie i odpowiedzialność ludzi noszących policyjny mundur i tych, którzy w ciszy gabinetów, w komendach i komisariatach wspierają policyjny mundur i służbę codzienną – mówił w homilii ks. Stelmaszek.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Przypomniał, że powołanie policji przez Sejm II Rzeczypospolitej w 1919 r. było jednym z fundamentów odbudowywania się państwa po latach niewoli: – Twórcy odrodzonej Polski wiedzieli, że wolność potrzebuje nie tylko entuzjazmu i patriotyzmu, ale także ładu, porządku i prawa. Bezpieczeństwo obywateli stało się jednym z fundamentów młodego państwa. Dzisiaj, po 107 latach, misja policji pozostaje niezmiennie ważna. Zmieniają się zagrożenia, technologie i sposoby działania przestępców, ale nie zmienia się człowiek, który potrzebuje ochrony, pomocy i poczucia bezpieczeństwa – podkreślał kapelan dolnośląskiej policji.
Reklama
Zauważył, że służba policjanta często prowadzi funkcjonariuszy tam, gdzie inni nie chcą się znaleźć. – Policjant przyjeżdża na miejsce tragedii, rodzinnych konfliktów, wypadków, katastrof i ludzkich dramatów. Spotyka się nie tylko z dobrem, ale również z cierpieniem, agresją i ludzką słabością. Dlatego policyjna służba wymaga nie tylko sprawności fizycznej i profesjonalizmu, ale także wielkiej siły ducha – wskazywał ks. Stelmaszek.
Słowa wdzięczności skierował do funkcjonariuszy policji: – Drodzy policjantki i policjanci, wasza służba jest szczególnym powołaniem. Każdego dnia podejmujecie decyzje, od których zależy zdrowie, bezpieczeństwo, a czasem nawet życie innych ludzi. Niejednokrotnie sami narażacie własne zdrowie i życie, aby ratować drugiego człowieka. Za tę gotowość społeczeństwo powinno być wam wdzięczne, bo my jesteśmy bardzo wdzięczni.
Kapelan zwrócił jednocześnie uwagę, że mundur nie czyni człowieka doskonałym. – Policjant pozostaje człowiekiem ze swoimi troskami, rodziną, zmęczeniem i własnymi problemami. Dlatego tak ważne jest, abyśmy modlili się za funkcjonariuszy, wspierali ich życzliwością i szacunkiem. Za każdym mundurem stoi konkretny człowiek: mąż, żona, ojciec, matka, syn czy córka – podkreślał i dodawał: – W dzisiejszych czasach szczególnie potrzebni są funkcjonariusze kierujący się nie tylko literą prawa, ale również sumieniem. Prawo jest konieczne, ale samo prawo nie wystarczy. Potrzebna jest także uczciwość, roztropność, odwaga i szacunek dla każdego człowieka. Właśnie wtedy służba staje się prawdziwą misją.
Ks. Stelmaszek przekazał także słowa bliskości i wdzięczności dla wszystkich policjantów Garnizonu Dolnośląskiego od metropolity wrocławskiego abpa Józefa Kupnego.
