Reklama

Aspekty

Caritas nie ma wakacji

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 29/2016, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Caritas

Piotr Jaskólski

Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy Caritas diecezjalnej

Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy Caritas diecezjalnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KATARZYNA JASKÓLSKA: – Nie da się ukryć, że pracować musicie cały rok. Właśnie trwa Wakacyjna Akcja Caritas. Do kogo jest skierowana?

Reklama

ANNA MARIA FEDUREK: – Mamy dwa turnusy w Międzyzdrojach i jeden w Bukowcu. Kiedyś było tak, że kolonie Caritas kojarzyły się wyłącznie z dziećmi z rodzin ubogich, patologicznych, z rodzin niewydolnych wychowawczo itd. Natomiast już od kilku lat kolonie organizowane przez Caritas są tak naprawdę dla wszystkich dzieci. Mamy bogatą ofertę programową, bardzo dobrze wyszkoloną kadrę i w związku z tym, że te kolonie są naprawdę świetnie zorganizowane, zaczęły cieszyć się dużą popularnością. Rodzice chcą na nie wysyłać swoje dzieci. Dzięki dofinansowaniu z Kuratorium Oświaty, samorządów i darczyńców możemy przekazać więcej pieniędzy na tzw. koszty programowe, czyli np. wycieczki, nagrody, dyplomy.
Jak już mówiłam, pojechać może każde dziecko. Różnica polega jedynie na odpłatności za kolonie. Dzieci z rodzin radzących sobie finansowo płacą całą kwotę. W pozostałych przypadkach, czyli tam, gdzie jest dużo dzieci, jedno z rodziców czy oboje nie pracuję, ktoś w domu choruje itd., płaci się połowę albo wnosi się dowolną opłatę, bywa też, że pobyt dziecka zostaje całkowicie przez nas sfinansowany. Dofinansowanie jest możliwe choćby z pieniędzy pochodzących z Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.
Już któryś rok jadą z nami dzieci z placówek, np. z domów dziecka w Sławie czy Klenicy, w zeszłym roku jechały dzieci będące pod opieką Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie. To nas cieszy, że tyle osób chce spędzać z nami wakacje.

– Jak wyglądają Wasze kolonie od strony duchowej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Na wszystkich turnusach jest obecny ksiądz. W miarę możliwości staramy się też, żeby posługiwali klerycy. Zależy nam na tym, bo to są jednak duże grupy, ok. 70 dzieci na każdym turnusie. Praktycznie codziennie jest Msza św., chyba że akurat organizowana jest całodniowa wycieczka. Oprócz tego ksiądz prowadzi taki czas duszpasterski, np. starszej grupie planuje adorację, młodszej robi pogadankę, katechezę.
Równolegle dzieje się normalny program kolonijny, zgłoszony do kuratorium. Tym razem program jest oparty o bajkę „Kraina lodu”.

– Wakacje wakacjami, ale już niedługo ruszy akcja „Z uśmiechem do szkoły”.

Reklama

– To takie podsumowanie lata. Prowadzimy tę akcję głównie dzięki wolontariuszom Parafialnych Zespołów Caritas. Odbywa się to podobnie do zbiórek żywności prowadzonych przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą, czyli w sklepach mamy kosze z naszym logo i rozwieszamy plakaty. Akcja „Z uśmiechem do szkoły” zaczyna się w momencie, kiedy szkolny asortyment jest już bardzo wyeksponowany na półkach, więc mniej więcej w drugiej połowie sierpnia. Zebrane artykuły przekazujemy później dzieciom najbardziej potrzebującym. Te dzieci są głównie podopiecznymi Parafialnych Zespołów Caritas, bo wolontariusze najlepiej znają rodziny ze swojego terenu i wiedzą, co komu jest potrzebne. Bo czasami komuś potrzebna jest kompletna wyprawka razem z plecakiem, a innemu wystarczą kredki, bo jest w lepszej sytuacji.
Co roku w ramach tej zbiórki staramy się przekazać gotowe wyprawki ok. 7 tysiącom dzieci. Diecezjanie są bardzo otwarci. Pomagają w ramach swoich możliwości. Jeden wrzuci do kosza plecak z całym wyposażeniem, a drugi np. zeszyt. Każda pomoc jest cenna, bo nawet z pojedynczych przedmiotów możemy uskładać wiele kompletów.
Jeżeli w rodzinie jest pięcioro dzieci w wieku szkolnym, a do tego jedno z rodziców nie pracuje, to wyprawienie całej piątki do szkoły we wrześniu jest wielkim wyzwaniem. Nawet jeśli rodzice są gospodarni i nie marnują pieniędzy, to i tak ten wydatek zwyczajnie ich przerasta. Popatrzmy też na to z punktu widzenia samych dzieci – każde z nich chciałoby pójść do szkoły z nowymi ładnymi przyborami, a nie donaszać plecaka po starszej siostrze. To jest różnica, czy w piórniku są nowe kredki, czy resztki z poprzedniego roku. Dlatego cieszymy się, że możemy wspólnie pomóc tak wielu dzieciom. Tu warto też wspomnieć, że są instytucje, które bardzo nas w tym wspierają, np. Urząd Marszałkowski albo Lasy Państwowe. Nasi dobroczyńcy widzą, że te działania są potrzebne.

– Skoro już mówimy o rozpoczęciu roku szkolnego, to nie możemy zapomnieć o „Skrzydłach”.

– W tej chwili jesteśmy na etapie rozliczania minionego roku szkolnego, spływają do nas sprawozdania, faktury. W okolicach sierpnia z naszej strony internetowej będzie można pobrać wniosek, zarówno dla darczyńcy, jak i podopiecznego. Bo jedno z drugim jest powiązane – kiedy będziemy mieli wnioski stu dzieci i sześćdziesięciu darczyńców, to we wrześniu będziemy mogli wypłacić tylko 60 stypendiów. Mówię o setce dzieci, bo mniej więcej taka liczba powtarza się co roku. To nie znaczy, oczywiście, że nie uda się pomóc pozostałym, bo w ciągu roku szkolnego to się zmienia, pojawiają się nowi darczyńcy, my też ich szukamy i zachęcamy. Ci ludzie naprawdę są chętni do współpracy, zwłaszcza kiedy widzą, że dzięki nim dziecko rozwija swoje zainteresowania, lepiej się uczy, ma ciepłą kurtkę zimą i sandały latem. Takie rzeczy się liczą.

2016-07-14 08:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

By rodziny były szczęśliwe

Niedziela małopolska 52/2021, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

rodzina

Tarnów

Archiwum parafii

Parafianie byli zachwyceni refleksjami Mieczysława Guzewicza

Parafianie byli zachwyceni refleksjami Mieczysława Guzewicza

Rodzina jest fundamentem życia społecznego, a także wspólnoty kościelnej – przypomina w rozmowie z Niedzielą ks. dr Wiesław Piotrowski, kustosz sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej.

Maria Fortuna-Sudor: Księże Kustoszu, co sprawiło, że do wygłoszenia adwentowych refleksji zaprosił Ksiądz osobę świecką? Ks. dr Wiesław Piotrowski: W naszej parafii co roku, zazwyczaj w okresie Wielkiego Postu, organizujemy rekolekcje parafialne, które w tym roku – ze względu na pandemię – nie odbyły się. Dlatego też zaplanowaliśmy rekolekcje adwentowe. Ponieważ docierały do nas informacje, że wiele rodzin przeżywa kryzys, trudności małżeńskie, również w związku z pandemią, a także że coraz więcej małżeństw się rozpada, więc temat nasunął się niemal automatycznie. Uznaliśmy, że powinny to być rekolekcje poświęcone małżeństwu i rodzinie. Parafianie, związani m.in. z Domowym Kościołem, zaproponowali pana dr. hab. Mieczysława Guzewicza, który jest członkiem Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i od 35 lat zajmuje się tematyką rodziny, pomaga rodzinom i głosi konferencje. Stąd też zaprosiłem go do nas, aby podzielił się swym doświadczeniem, by zachęcił innych do refleksji. W ramach rekolekcji pt. Recepta na szczęście w małżeństwie i rodzinie pan Guzewicz poruszał w poszczególne dni m.in. tematy: Piękno miłości małżeńskiej, Duchowy fundament małżeństwa, Cierpienie i wybaczenie w małżeństwie, Maryja w małżeństwie i rodzinie.
CZYTAJ DALEJ

Przywrócona do życia

Nadzwyczajne łaski za wstawiennictwem św. Krescencji wymadlane są nieprzerwanie od jej śmierci w 1744 r. A pomocy katolickiej zakonnicy wzywają nawet niemieccy protestanci.

Siostra Maria Krescencja przyszła na świat jako Anna Höss w ubogiej, wielodzietnej rodzinie tkaczy z bawarskiego miasteczka Kaufbeuren. W wieku 21 lat wstąpiła do klasztoru Franciszkanek w Kaufbeuren. Zasłynęła mądrością, niezliczone rzesze ludzi zgłaszały się do niej z prośbą o radę w sprawach zarówno duchowych, jak i doczesnych. Zmarła w opinii świętości. Jej grób zaczęły nawiedzać tysiące pielgrzymów, z czasem miejsce jej spoczynku stało się jedną z najczęściej wybieranych pielgrzymkowych destynacji.
CZYTAJ DALEJ

Ikona Nawiedzenia powitana w parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie

2025-04-05 21:57

[ TEMATY ]

parafia Opatrzności Bożej

peregrynacja obrazu Matki Bożej

Karol Porwich / Niedziela

W piątek, 4 kwietnia, w 364. dniu peregrynacji kopii Cudownego Obrazu z Jasnej Góry, Matka Boża przybyła do parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie. Ikonę Nawiedzenia wraz z wiernymi i kapłanami z dekanatu przywitał bp Antoni Długosz.

Tekst o przygotowaniach do nawiedzenia Matki Bożej i Jej powitaniu przez parafian ukaże się w częstochowskiej Niedzieli drukowanej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję