Opozycja cierpi. Nie z powodu upałów, ale z racji deficytu demokracji. Z tego powodu chciałaby zorganizować drugi parlament. BIS ma się nazywać. W końcówce PRL-u pojawił się maluch BIS. Wyszła z tego totalna klapa.
Potrzeba dużo cierpliwości
Chyba przykład BIS-a zniechęcił opozycję do pomysłu i Sejmu-BIS nie będzie. Skupi się ona za to na przygotowaniach do czasów po PiS-ie. Patrząc na to, co się dzieje, szczerze życzymy cierpliwości. Benedyktyńskiej cierpliwości. Ponoć można się jej uczyć, dziergając na szydełku.
A w czasach po PiS-sie opozycja zamierza odbudowywać demokratyczne instytucje. Tłumacząc ten greps, chodzi o zwykłą rekonkwistę.
Rynek transferowy
Wiadomości z rynku transferowego: połowa piłkarzy polskiej reprezentacji może zmienić kluby po EURO 2016. Aktywna ostatnio na polskim rynku transferowym .Nowoczesna zapowiedziała, że nie przewiduje w najbliższym czasie nowych wzmocnień z kierunku Platformy. Rozumiemy, rzeczywiście w tamtym teamie na dzień dzisiejszy nie ma wybijających się graczy.
Ślepaki
PO chce dymisji ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Platformersom przeszkadzają rzekome powiązania ministra z byłym agentem SB, które również spędzają sen z oczu redaktorom „Gazety Wyborczej”. Tak gdzieś z dziesięciu kilometrów czuć, że strzelają do Macierewicza ślepakami.
Swego rodzaju szczyt
Przy okazji politycy PO próbowali podgryzać żonę ministra Macierewicza, korzystając z kłamstw publikowanych przez Urbanowskie „NIE”. Totalna opozycja sięgnęła swego rodzaju szczytu, dna.
Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta
KAI /Red.
pl.wikipedia.org
Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.
Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.
Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
Postęp technologiczny, zmierzający do poprawy warunków życia, nie jest sprzeczny z zamysłem Bożym. Aby spotkać Boga człowiek nie musi porzucać swych zajęć, ale dobrze je wykonywać – wskazał Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji ogólnej.
Papież kontynuował w katechezie refleksję nad konstytucją soborową Gaudium et spes, a konkretnie nad jej trzecim rozdziałem, poświęconym aktywności ludzkiej w świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.