Reklama

Wczoraj • dziś • jutro

Polska, Biało-Czerwoni!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej ze względu na wysokie sportowe umiejętności polskiej drużyny cieszą się sporą popularnością. Wszyscy szczerzy kibice liczą na dobry wynik zespołu Adama Nawałki. Chociaż znalazł się jeden pan z cenzusem naukowym, który stwierdził, że nie będzie życzył polskim zawodnikom udanych występów na francuskich stadionach, a to dlatego, że każde zwycięstwo Biało-Czerwonych napędza elektorat PIS-u.

– Trzeba mieć rzeczywiście ubytki mózgowych rudymentów, aby z popularnych rozgrywek wyciągać tak dalekosiężne wnioski – skomentował wiadomość Niedziela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Można by sądzić, że gdyby nadal rządził tandem PO-PSL, to sukcesy naszych futbolistów byłyby dla tego pana ze wszech miar słuszne i pożądane – zaśmiał się Pan Jasny.

– Antypisowska histeria pewnych osób i grup jest zadziwiająca – Niedziela poprawił się w fotelu i lekko podgłośnił telewizor.

Obaj panowie, tak jak duża część społeczeństwa, szykowali się do obejrzenia kolejnego meczu w ramach mistrzostw. Czekając na pierwszy gwizdek sędziego, wymieniali uwagi na temat sportowego święta – uwagi, które nieuchronnie zyskiwały polityczny charakter.

Reklama

– Ale zauważ, Niedzielny, że ta wypowiedź wyraźnie pokazuje, jacy są wielbiciele poprzedniego rządu... Przecież życzyć źle naszym piłkarzom, którzy z orzełkiem na piersiach walczą o zwycięstwo dla Polski, ma znamiona zdrady narodowej – zawyrokował Jasny, spoglądając jednocześnie na ekran telewizora z nadzieją, że upragniony mecz już za chwilę się zacznie.

– Ta... Coś w tym jest... Opozycja cały czas źle życzy obecnemu rządowi. Najlepiej, jakby się nic nie udało, a już nie daj Boże jakiś znaczący sukces piłkarskiej reprezentacji – Pan Niedziela nalał koledze i sobie świeżo zaparzonej kawy.

– Jednak my kibicujemy i trzymamy kciuki za naszych – odpowiedział Jasny jakby w imieniu wszystkich polskich kibiców.

– Jasne, są teraz polskimi ambasadorami... Promotorami rodzimych zdolności i zalet! Zauważ, Jasny, że chyba każdy z naszych piłkarzy, kiedy wchodzi na boisko bądź z niego schodzi, dotyka palcami murawy, jakby zanużał dłoń w kropielnicy przy wejściu do kościoła, i czyni znak krzyża – Niedziela dolał do kawy Jasnego trochę mleka.

– No właśnie. Nie wstydzą się wiary. Ufają Opatrzności i oddają Jej całe boiskowe życie – Jasny podziękował skinieniem głowy za dolanie mleka.

– A zobacz, jak polscy fani wspaniale wspierają naszych... Pamiętam te obawy francuskiej prasy wobec polskich kibiców... A tu – masz babo placek... To tak ukochani przez Francuzów Rosjanie okazali się bandziorami, a nie kibicami – stwierdził z niejaką satysfakcją Pan Niedziela i dodał: – Jeszcze dużo wody upłynie w Sekwanie, zanim Francja przejrzy na oczy... Nie tylko w sprawie futbolu!

– Póki co, oglądajmy mecz – krzyknął Jasny, widząc na ekranie telewizora wychodzące na murawę stadionu rywalizujące drużyny.

I obaj panowie w zdrowym odruchu zatopili się całkowicie w świecie rywalizacji i walki, gdzie liczą się umiejętności, talent i praca oraz działanie na rzecz wspólnego celu, jakim jest zwycięstwo. Czyje? Polski!

2016-06-22 09:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słuchanie siebie i innych według św. Hildegardy

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.

Słyszeć a słuchać
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Ojca Pio

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

"Głos Ojca Pio"

Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.

Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
CZYTAJ DALEJ

Paryż czeka na nowego Jana Pawła II

2026-09-17 15:49

[ TEMATY ]

Paryż

czeka

nowy Jan Paweł II

Vatican Media

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Młodych Francuzów na spotkaniu z Papieżem mogło być dwa razy więcej, spokojnie zapełniliby dwa stadiony w Saint-Denis – uważa generał Hervé Wattecamps, koordynator papieskiej wizyty w Paryżu. Przyznaje, że przygotowując stolicę na podróż apostolską, kierował się tym, czego sam doświadczył w 1986 r. podczas wizyty Jana Pawła II: „Wszyscy pamiętamy ten pierwszy raz, kiedy zobaczyliśmy Papieża. Każdy miał wrażenie, że Ojciec Święty na niego patrzy i go błogosławi”.

Z tego względu priorytetem generała Wattecamps jest umożliwienie jak największej liczbie paryżan osobistego spotkania z Ojcem Świętym, a nie za pośrednictwem gigantycznych ekranów na ulicach. Zależało mu również, by Papież jak najszybciej, już w pierwszym dniu wizyty, mógł się spotkać z Ludem Bożym. Jego zdaniem od tego zależy sukces tej podróży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję