Reklama

Sól ziemi

Sól ziemi

Dobra decyzja

Kard. Robert Sarah uznaje w swoich wypowiedziach ideologię gender za największe zagrożenie dla rodziny.

Niedziela Ogólnopolska 26/2016, str. 40

[ TEMATY ]

gender

Bożena Sztajner / Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wirze bieżących wydarzeń prawie niezauważona została decyzja pełnomocnika rządu Beaty Szydło do spraw równego traktowania. Min. Wojciech Kaczmarczyk – w przeciwieństwie do swoich poprzedniczek w czasach koalicji PO-PSL – wycofał patronat nad publikacjami, które stygmatyzują katolików. Wycofał rekomendację dla podręcznika Kampanii Przeciwko Homofobii, kolportowanego w szkołach, który zawierał jednoznacznie negatywny przekaz na temat Kościoła katolickiego.

Minister Kaczmarczyk ponadto stwierdził, że walka z zakorzenionymi w naszej kulturze zwyczajami nie ma nic wspólnego z obszarem równego traktowania, który jest zawłaszczany przez apologetów postmodernizmu oraz środowiska antykatolickie i antyklerykalne. Minister bardzo słusznie uczulił też rodziców, samorządy, które są organami prowadzącymi szkoły, oraz resort edukacji, aby zwracano uwagę na to, czy wykorzystywane na lekcjach równościowych konspekty nie są skażone zideologizowaną wizją relacji społecznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pozytywne jest to, że po latach rządów Platformy Obywatelskiej, które oznaczały sankcjonowanie obecności w sektorze publicznym ideologii gender, obecnie dostrzegamy widoczne zmiany. To w czasach rządów koalicji PO-PSL polscy biskupi – nie przypadkiem – ostrzegali przed negatywnymi aspektami współczesności oraz tzw. konwencją przemocową, bo ówczesne władze wyraźnie kierowały Polskę na tory rewolucji kulturowej. Biskupi zwracali wówczas uwagę, że ideologia gender, która odcina psychiczny wymiar kobiecości i męskości od płci biologicznej, a w tym również od właściwości immanentnie związanych z wypełnianiem ról rodzicielskich – ojca i matki – to utopia inspirowana marksizmem.

Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, autor wydanej niedawno w Polsce niezwykłej książki „Bóg albo nic”, uznaje w swoich wypowiedziach ideologię gender za największe zagrożenie dla rodziny. W ubiegłym roku podczas synodu biskupów mówił: „Z radykalizmów wyrasta największe zagrożenie dla rodziny: jej subiektywna dezintegracja w zsekularyzowanym świecie Zachodu poprzez szybkie rozwody, aborcję, związki homoseksualne i eutanazję”. W aktualnym sporze o rodzinę – stwierdził w konkluzji kard. Sarah – nie chodzi o konflikt dwóch konkurencyjnych wizji, lecz o obronę nas samych, naszych dzieci i przyszłych pokoleń przed demoniczną ideologią, która twierdzi, że dziecko nie potrzebuje ojca i matki, i która neguje ludzką naturę, chcąc odciąć od Boga całe pokolenia.

Znany teolog szwajcarski Hans Urs von Balthasar (1905-88), zapytany krótko przed swoją śmiercią, czy komunizm i marksizm to były ostatnie wielkie pokusy ludzkości, profetycznie odparł: „Przyjdą jeszcze większe, a zawsze będą to pokusy ze strony Złego Ducha. Będzie to może pokusa ze strony fałszywej mistyki i religii wschodnich, a może pokusa ze strony samego człowieka, który chciałby być autonomiczny. Zachłyśnięty bowiem wspaniałą techniką człowiek powie sobie: po co mi Bóg... To jest echo pokusy wypowiedzianej w raju: «Będziecie jako bogowie»”.

Po 30 latach od tej wypowiedzi coraz bardziej rozumiemy, że szwajcarski teolog miał rację. Rodzi się zatem pytanie: dlaczego właśnie dziś usiłuje się wprowadzić w życie utopijne koncepcje, które stanowią ogromne zagrożenie? Przecież ludzie przez wieki bronili się przed próbami ich realizacji. Dlatego, że przeżywamy obecnie „kryzys wszelkich kryzysów – śmierć prawdy”. W tej sytuacji, co podkreślił kard. Sarah, katolicy powinni pójść za przykładem św. Jana Chrzciciela, męczennika świętości małżeństwa, a Kościół musi podjąć odważną walkę o rodzinę i bez lęku podnosić głos, by demaskować hipokrytów, manipulatorów i fałszywych proroków.

2016-06-22 09:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież ponownie krytykuje ideologię gender: prowadzi do tyranii

[ TEMATY ]

papież

gender

LGBT

papież Franciszek

Catholic News Service/facebook.com

Ojciec Święty ponownie w mocnych słowach skrytykował ideologię gender. Zdaniem abp. Dominique’a Lebruna był to najważniejszy temat pierwszej audiencji dla francuskich biskupów przybyłych do Rzymu z wizytą ad limina.

Opowiadając o spotkaniu z Franciszkiem, metropolita Rouen ujawnił, że Franciszek długo rozmawiał z biskupami o różnorodności płci. Zacytował w tym kontekście Paula Ricoeura, dla którego największa tyrania wynika właśnie z odrzucenia różnorodności. Papież podkreślił, jak wielką szkodę wyrządza teoria gender, wmawiając ludziom, że można się wyzwolić od różnorodność płci.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję