Reklama

Kultura

płyta

Nie tak szybko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przyszłym roku zespół Hey będzie obchodzić 25-lecie istnienia. Nie wiemy, czy Katarzyna Nosowska i jej koledzy będą jakoś specjalnie świętować, czy wydadzą z tej okazji jakąś płytę. W 24. roku swojego istnienia wydali album, który świetnie pokazuje, w jakiej są muzycznej kondycji. Powiedzmy od razu – w niezłej. Poprzednia płyta studyjna, sprzed kilku lat –

„Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan” sugerowała, że kapela zmierza w rejony, z których nie ma odwrotu: ku graniu łączącemu rock i elektronikę, nazywanemu postrockiem.

Krążek „Błysk” pokazuje jednak, że odwrót jest możliwy i pewnie nawet wyczekiwany przez fanów. Wyszła zgrabna płyta z energetycznymi, melodyjnymi piosenkami, opakowanymi w alternatywne brzmienia. Oprócz promującego płytę przeboju „Prędko, prędzej” łatwo wpadają w ucho „2015”, „Ku słońcu”, „I tak w kółko”. Ciekawostką przyrodniczą jest to, że album „Błysk” ukazał się w czterech wersjach, różniących się od siebie kolorem, ale także kolejnością utworów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-25 08:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zostanie z nami

Melancholia
Rick Wakeman

Premiera albumu Melancholia dawnego muzyka głośnego („legendarnego”) zespołu Yes – Ricka Wakemana zamyka trylogię fortepianową zapoczątkowaną albumem Piano Portraits z 2017 r. i kontynuowaną rok później Piano Odyssey. Oba albumy zapewniły Wakemanowi, wirtuozowi instrumentów klawiszowych, uznanie. Muzyka, zgodnie z tytułem: melancholijna, słuchana najlepiej wieczorem, daje okazję do zadumy i przemyśleń. Nie jest monotonna, nie nuży, jest pełna cichej, emocjonalnej mocy, w czym zasługa ekspresyjnego wykonania. Album powstał w całości w domu muzyka, w sytuacji bardzo osobistej, gdy poczuł, że musi coś zrobić w związku z pandemią COVID-19. Warto zwrócić uwagę na otwierające album nagranie Sitting at the Window i zamykający go utwór tytułowy – wtedy możemy być pewni, że melancholia zostanie z nami na dłużej. /j.k.
CZYTAJ DALEJ

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Będzie pierwsze w historii widowisko o księdzu Blachnickim! Rusza projekt „Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury”

2026-02-27 10:51

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Muza Dei

Mat.prasowy

To pierwsza taka inicjatywa w historii! Fundacja Muza Dei – Centrum Nowej Kultury oraz Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie właśnie ogłosiły start wyjątkowego projektu. 27 lutego 2027 roku, dokładnie w 40. rocznicę śmierci Czcigodnego Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, odbędzie się widowisko w całości poświęcone jego osobie. Data premiery jest absolutnie nieprzypadkowa.

Ksiądz Franciszek Blachnicki to postać niezwykle barwna i o wielkim formacie. Dla wielu z nas to przede wszystkim twórca Ruchu Światło-Życie oraz inicjator duchowych i społecznych przemian w Polsce, który dawał młodym przestrzeń wolności w szarej rzeczywistości komunizmu. To jednak również więzień obozu Auschwitz, wybitny teolog, kapłan, wychowawca pokoleń Polaków, odważny patriota, a nade wszystko – prorok, którego życie było bezkompromisową walką o godność drugiego człowieka. Celem najnowszego projektu nie jest stawianie mu kolejnego spiżowego pomnika, ale pokazanie kogoś z krwi i kości, z kogo życiowych doświadczeń możemy dziś wprost czerpać inspirację w naszej codzienności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję