Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Unijny zakalec

Niedziela Ogólnopolska 21/2016, str. 3

Mateusz Banaszkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz jej sprzymierzeńcy w Unii Europejskiej zafundowali sobie specjalnego totolotka: 250 tys. euro za każdego nieprzyjętego uchodźcę. To ponad milion złotych! Bo, według Pani Kanclerz, ze strony krajów unijnych oczekuje się lojalności w pomocy uchodźcom. Dobrze znamy w Polsce stosowaną kiedyś przez SB tzw. lojalkę. Pamiętamy taką unijną lojalkę uprawianą przez premierów Donalda Tuska i Ewę Kopacz oraz rząd PO-PSL. Pamiętamy lojalnego prezydenta Bronisława Komorowskiego, który zarzekał się, że byłoby dla niego hańbą niepodpisanie genderowskiego unijnego prawa, choć przecież niewiele miało ono wspólnego z rozumem i normalnością.

Właśnie z tym rozumem UE ma niemały kłopot. Polega on na tym, że za dyktowanymi opcjami idą pieniądze. Będziesz posłuszny unijnym dyktatorom – otrzymasz słodkie euro. Jak będziesz niegrzeczny – dostaniesz przysłowiową figę. Niestety, ten unijny przekładaniec często okazuje się zakalcem, o czym niejednokrotnie się przekonujemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uchodźcom trzeba pomagać, ale na miejscu, tam, gdzie są ich domy, gdzie jest ich ojczyzna. Toteż biskupi Bliskiego Wschodu wołają do świata: Nie wolno wypędzać ludzi z ich ojczyzny! Człowiek może przemieszczać się po świecie, ale musi mieć swój dom, swoją ostoję.

Reklama

Zagrania UE wskazują na całkowity brak rozeznania i wyobraźni. Jakby komuś zależało na rozpadzie wspólnoty. Wydaje się, że obfitość pieniądza europejskich dygnitarzy prowadzi ich na manowce myślenia, rozsądku i obiektywnego postrzegania rzeczywistości. Pieniądz jest też głównym argumentem przy stosowaniu europejskiego pseudoprawa. Takie działania prowadzą donikąd. Europa, która ma krótką pamięć, która odcięła się od swoich chrześcijańskich korzeni, która nie wie, jaka jest jej tożsamość, nie wygra. Mogą ją ocalić tylko współcześni, nowocześni krzyżowcy, ukazujący i walczący o Jezusowy krzyż jako ratunek.

Również Polska w Europie, gdy pójdzie w pochodach KOD-u, przegra. Trzeba widzieć, w jakim kierunku idą polskie sprawy i że istnieje pilna potrzeba pewnego uporządkowania życia w kraju: kominy płacowe, różnego typu przekręty ukazane m.in. na tzw. taśmach prawdy itd.

Mamy zatem zakalec unijny, ale także nasz rodzimy, polski zakalec – dziennikarski, prawny, edukacyjny etc., z którego trzeba nam jak najprędzej wyjść.

2016-05-18 08:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Australii dzieci przystępują do bierzmowania... przed Pierwszą Komunią św. Jak jest w innych państwach?

2026-05-03 06:54

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Pierwsza Komunia św.

I Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

W Australii najpierw przyjmuje się bierzmowanie, a dopiero rok później Pierwszą Komunię św. Dzieci przystępują do sakramentu bez spowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w duszpasterstwach polonijnych. Tam kolejność jest podobna jak w Polsce. W większości państw prezenty mają charakter symboliczny.

W maju w większości parafii w Polsce dzieci z klas trzecich szkół podstawowych przystępować będą do Pierwszej Komunii świętej. W przygotowanie uczniów zaangażowane są trzy środowiska: parafia, szkoła i rodzina.
CZYTAJ DALEJ

60. rocznica Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła

2026-05-03 12:53

[ TEMATY ]

Jasna Góra

bł. kard. Stefan Wyszyński

BP Jasnej Góry

Mija 60 lat od złożenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła w Polsce i na świecie. 3 maja 1966 r. Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego oraz rzeszy wiernych zawierzył Pani Jasnogórskiej Kościół i Ojczyznę. To przyrzeczenie jest każdego roku ponawiane w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski w jasnogórskim sanktuarium.

„Odtąd, Najlepsza Matko nasza i Królowo Polski, uważaj nas, Polaków - jako naród - za całkowitą własność Twoją, za narzędzie w Twych dłoniach na rzecz Kościoła świętego, któremu zawdzięczamy światło wiary, moce Krzyża, jedność duchową i pokój Boży” - czytamy w Akcie, którego autorem jest bł. kard. Stefan Wyszyński.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję