Reklama

Felietony

Wczoraj • dziś • jutro

Majowe postanowienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Majowa gorąca kula sięgała horyzontu podmiejskich pól. Człowiek ubrany w stary dres prawie biegł, jakby chciał złapać słońce tuż przed jego zachodem. Wokół zieleniły się drzewa i krzaki, a w kałużach polnej drogi błękitniało niebo. Po chwili ścieżka zaprowadziła nieznajomego do młodego lasku.

Pan Niedziela, bo to on był owym nieznajomym, nagle poczuł się na łonie natury, jakby odnalazł dawno zapodziany świat. Zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo w ostatnim czasie zaniedbał najprostsze sprawy. Podniesiony na duchu ruszył dalej. Im więcej kilometrów miał w nogach, tym bardziej czuł się lekko i radośnie. Codzienna rzeczywistość, która tak mocno ostatnio absorbowała Niedzielę, w tym momencie straciła na znaczeniu. Nie zlekceważył sobie pracy ani obowiązków, rodziny ani przyjaciół, tylko zdał sobie sprawę, jak bardzo został przez nie zniewolony, a raczej jak bardzo on sam pozwolił sobie na grzech nieumiarkowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

No cóż, było, minęło – mruknął pod nosem. Postanowił uporządkować dotychczasowy harmonogram bycia na tym świecie. Musiał go dostosować do aktualnych możliwości i okrojonej ambicji. I, o dziwo, to postanowienie paradoksalnie dodało mu sił. Czuł, że teraz ma o wiele więcej możliwości działania. Co zatem takiego odmieniło Niedzielę? Po prostu zapomniany, czy też zaniedbany przez niego czas odpoczynku.

Nigdy by nie przypuszczał, że on, chrześcijanin, zawsze będący w niedzielę na Mszy św., może sprzeniewierzyć się temu prawu. Ileż to nieszczęść wynika z poddania się terrorowi zysku, sukcesu, sławy, władzy... W kieracie takich uzależnień zapominamy o sobie i o Bogu – pomyślał Niedziela, zerkając na zegarek. Pora wracać do domu. Założył radiowe słuchawki, by posłuchać najnowszych wiadomości. Usłyszał, że premier Szydło zlikwidowała Radę ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej i Ksenofobii. Według zapewnień rzecznika rządu – mówił spiker – obowiązki rozwiązanej rady ma przejąć pełnomocnik ds. społeczeństwa obywatelskiego i równego traktowania. Oczywiście, ta decyzja oburzyła niektórych postępowych działaczy. Jak ci ludzie myślą? Niedziela znów był w swoim żywiole. – Wydaje im się, że gdy tylko powołają do życia jakiś komitet, jakieś stowarzyszenie, jakąś radę do spraw tego czy tamtego problemu, to on zniknie, albo że ma gwarancje rozwiązania.

Niedziela odwrócił się, aby spojrzeć na zachodzące słońce, ale ono już od jakiegoś czasu było po drugiej, niewidocznej stronie nieba. Też musi odpocząć po całodniowym marszu – skonstatował z uśmiechem i dodał w myślach: – A gdyby tak rząd powołał Radę ds. Odpowiedzialnego Odpoczynku i Regeneracji Sił...? Pewnie nic by nie zdziałała, ale opozycja karmiąca się poprawnością polityczną musiałaby to docenić... Albo Komitet ds. Dopieszczania Opozycji i Niezadowolonych... O, to byłby numer!

2016-05-11 08:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Gdańsk: Pierwsza bursztynowa gwiazda na sklepieniu Bazyliki Mariackiej

2026-09-25 20:35

[ TEMATY ]

Gdańsk

PAP/Adam Warżawa

Wykonana z bałtyckiego bursztynu, miedzi i cyny gwiazda zawisła w piątek na sklepieniu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. To pierwszy tego typu element wśród 600 znajdujących się tam złotych gwiazd. Dar ufundowały Międzynarodowe Targi Gdańskie (MTG).

Jak poinformował rzecznik MTG, Maciej Korolczuk, nowa gwiazda umieszczona została nad Bramą Rajców – w miejscu, które w dawnych czasach służyło radnym wchodzącym do świątyni z Dworu Artusa. Autorką dzieła jest Daria Burkowska z rodzinnej pracowni Dorbur.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję