Ponad stu wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży z dwunastu regionów archidiecezji łódzkiej wzięło udział w Olimpiadzie Piotrowej, czyli zawodach sportowych przed ŚDM, które odbyły się w kompleksie sportowym Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II.
Olimpiadę zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej we współpracy z Diecezjalnym Centrum Światowych Dni Młodzieży, głównym organizatorem łódzkich Dni w Diecezji. Młodzież rywalizowała w 12 dyscyplinach. Była m.in. koszykówka, piłka nożna, rzutki, bule, siatkówka, rzut piłką lekarską i skok w dal. Dla młodych to była nie tylko doskonała zabawa, ale i okazja, by lepiej się poznać i zintegrować.
Na zakończenie posypały się medale. Oczywiście z logo Łodzi Piotrowej. Trzy zwycięskie puchary trafiły do regionów: aleksandrowskiego, łaskiego i Łodzi-Widzewa, które we wszystkich konkurencjach okazały się najlepsze. Olimpiada była dofinansowana ze środków budżetu województwa łódzkiego. Światowe Dni Młodzieży już za niespełna 100 dni. Dni w Diecezji zaplanowano od 20 do 25 lipca.
Szósty dzień Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi stał zdecydowanie pod znakiem biegów narciarskich. Największą radość w serca Polaków wlała oczywiście Justyna Kowalczyk, która mimo bolesnej kontuzji wspięła się na szczyt swoich możliwości i pewnie pokonała wszystkie rywalki w biegu na 10 km stylem klasycznym. Nazywana „królową śniegu” biegaczka nad drugą Charlotte Kallą miała przeszło 18 sekund przewagi!
Z przygodami Leon XIV zakończył podróż apostolską do Hiszpanii. Choć odbyła się ceremonia pożegnalna z udziałem króla Filipa VI, to z powodu problemu z silnikiem samolotu papież nie mógł odlecieć z Wysp Kanaryjskich do Rzymu.
Wcześniej na lotnisku Tenerife Norte-Los Rodeos w San Cristóbal de la Laguna papieża pożegnał król Filip, z którym Ojciec Święty odbył w salonie portu lotniczego dwudziestopięciominutową rozmowę. Wśród żegnających byli przedstawiciele rządu centralnego i władz Wysp Kanaryjskich, a także przewodniczący episkopatu Hiszpanii i dwaj kanaryjscy biskupi.
Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.