Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Jedność Europy

Narzucona niemal siłą przez Niemcy relokacja 160 tys. uchodźców do wszystkich krajów UE utknęła w martwym punkcie.

Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 47

[ TEMATY ]

Unia Europejska

EU flags/pl.fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker „zasmucił się” wynikiem holenderskiego referendum. Holendrzy wypowiedzieli się bowiem przeciwko umowie stowarzyszeniowej Unii Europejskiej z Ukrainą. Akt ten nie jest dla rządu holenderskiego wiążący, ale trudno będzie go zignorować. Dominuje przekonanie, że Holendrzy opowiedzieli się przeciwko jedności europejskiej, a ta od dawna pęka. Głównym powodem jest polityka migracyjna. Większość państw Europy nie chce przyjmować imigrantów i uchodźców. Wprawdzie medialnie napiętnuje się cztery kraje Grupy Wyszehradzkiej, czyli Węgry, Polskę, Słowację i Czechy, lecz w praktyce podobną postawę prezentują także inne, np. Hiszpania, Francja i Holandia. Narzucona niemal siłą przez Niemcy relokacja 160 tys. uchodźców do wszystkich krajów UE utknęła w martwym punkcie. Według różnych źródeł, przez pół roku udało się rozlokować zaledwie od 900 do 4,5 tys. osób. Hiszpania, której zarzuca się „brak woli politycznej” w realizacji obowiązkowej relokacji, dotychczas przyjęła tylko 18 osób. Pomimo apeli o wspólnotowe podejście do ochrony granic Europy trudno oczekiwać jedności. Austria wysyła wojsko na granicę z Włochami w obawie przed falą imigrantów z powodu zamknięcia szlaku bałkańskiego. Rząd austriacki idzie dalej i buduje mur na przełęczy Brenner. Poczynania Austriaków krytykuje Komisja Europejska. Można więc domniemywać, że jej szef – wspomniany Juncker znów jest „zasmucony”. Odpowiedź Austrii jest krótka: „To konieczność polityczna”. Zamknięcie tego odcinka granicy niepokoi Szwajcarów. Ich kraj będzie jedynym ujściem dla fali migrantów. Zapowiedzieli więc skierowanie ok. 2 tys. żołnierzy na granicę z Włochami. Polityka migracyjna dzieli także społeczeństwo niemieckie. Były kanclerz Niemiec Helmut Kohl, zaliczany do liderów jedności europejskiej, krytykuje politykę migracyjną Angeli Merkel i oficjalnie wspiera premiera Węgier Viktora Orbána, którego nazywa swoim przyjacielem. Wprawdzie oficjalna dewiza Unii Europejskiej brzmi: „zjednoczeni w różnorodności”, jednak obecnie gołym okiem widać, że różnorodność zdecydowanie przeważa nad jednością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-04-27 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co z Lewandowskim? Robertem

Niedziela Ogólnopolska 49/2017, str. 47

[ TEMATY ]

sport

Unia Europejska

PZPN

To, że europoseł Janusz Lewandowski zachowuje się zdaniem wielu żenująco, to wiemy. Ale za to piłkarz Robert Lewandowski jest w wyśmienitej formie i zachwyca. To też oczywiście wiemy. Ostatnio ujawniono w mediach, że jest on najlepiej opłacanym piłkarzem Bayernu Monachium. Pewnie słusznie. To gwiazda. I to w dodatku skuteczna na boisku. Wykorzystują go w stolicy Bawarii, ciułają ligowe punkty, ale żeby przesadnie chwalić, promować... . To przecież Polak, mimo wszystko. Nie znam się na piłce nożnej, w przeciwieństwie do większości, ale wiem, że jest bardzo, bardzo dobry. Najlepszy w Bayernie, co oczywiście potwierdzają zarobki. Jako poseł do Parlamentu Europejskiego latam co tydzień do Brukseli i raz w miesiącu do Strasburga. Niemal za każdym razem przez Monachium. Stolicę Bawarii. Przesiadając się na drugi samolot, każdorazowo na lotnisku mijam firmowy sklep Bayernu. Tam wszelakie gadżety klubowe. Koszulki, dresy, buty, kubki, etc. W witrynie ogromne kolorowe zdjęcia dwóch klubowych piłkarzy. Jest niemiecki napastnik Thomas Müller (podobnie opłacany jak Robert) i holenderski pomocnik Arrien Robben (bodajże dopiero dwunasty na liście płac Bayernu). Nie widzę Roberta Lewandowskiego. Czyżby się go wstydzili? Pewnie oficjalnie nie zdefiniują tego aż tak, no ale... Ale podchodzę bliżej, jednak jest i Lewandowski, mniejszy, czarno-biały w nogach Thomasa Müllera. .Z oczami uniesionymi w górę, wpatrującymi się w wielkiego gracza. Czy nie powinno być odwrotnie? Po co jednak afiszować się Polakiem? Skoro tylu jest piłkarzy. Dobrych zresztą. Ale nie aż tak dobrych, jak kapitan naszej narodowej reprezentacji. Grając na co dzień w Bayernie chciałby, aby klub ten szybował jeszcze wyżej w europejskiej Lidze Mistrzów. Do tego potrzebuje wsparcia, ale władze klubu nie zdecydowały się na mocne transfery. Gdy wyraził swoje rozczarowanie, skrytykował go prezes Karl-Heinz Rummenigge. Czy zatem brak reklamowania i eksponowania w Bawarii najlepszego napastnika, wicekróla strzelców Bundesligi, z tego wynika? Nie sądzę. Bez względu na "pijarowskie" zamieszanie pozycja "Lewego" w Bayernie, na boisku, jest kluczowa. Co rusz dementowane są plotki o jego rzekomym transferze do Realu Madryt, bądź innych znanych klubów.
CZYTAJ DALEJ

MI: zaostrzenie kar za wykroczenia na przejazdach kolejowych; prawo jazdy będzie zatrzymane

2026-09-11 22:11

[ TEMATY ]

kolej

pociąg

Adobe Stock

Za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle będzie można stracić prawo jazdy na trzy miesiące - zakłada projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, mający poprawić bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych. Założenia do tego projektu w piątek wieczorem opublikowało Ministerstwo Infrastruktury.

Jak czytamy w założeniach projektu nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, ma on na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego na przejazdach kolejowych oraz zaostrzenie konsekwencji prawnych wobec sprawców przestępstw i wykroczeń popełnionych na przejazdach.
CZYTAJ DALEJ

Maryja uczy zaufania

2026-09-11 22:27

Marcin Cyfert

Msza św. w 32. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej na Kruczej

Msza św. w 32. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej na Kruczej

– Jeśli Bóg się we mnie rodzi, staję się otwarty na ludzi – mówił o. Jacek Drabik podczas Mszy św. z okazji 32. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej. W sanktuarium na Kruczej jezuita zachęcał, by za przykładem Maryi zaufać Bogu i zaryzykować.

Na początku homilii zauważył, że sanktuarium jest ważne nie tylko dla wspólnoty parafialnej, ale także dla wielu mieszkańców Wrocławia, którzy przybywają tutaj do Matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję