Ojciec Leon Knabit, znany z działalności medialnej, z otwartości, poczucia humoru i dobrego kontaktu z ludźmi, kokietuje, niby dziwiąc się, że ktoś jeszcze chce rozmawiać z nim, starym. Chętnych do rozmów jest jednak całkiem sporo, a o. Knabit był jedną z gwiazd niedawnych Targów Wydawców Katolickich w Warszawie. 87-letni benedyktyn z Tyńca, autor wielu książek, mimo siwizny zadziwia intelektem, pamięcią, świeżym spojrzeniem na świat i ludzi. Często się uśmiecha, choć starość daje mu się we znaki.
Zadziwia także w wywiadzie rzece „Dusza z ciała wyleciała. Rozmowy o śmierci i nie tylko”, w którym wiara i życie twórczo przeplatają się z ciekawostkami i anegdotami. Dotyczą one kwestii strachu przed śmiercią, poczucia, że koniec jest bliski, i wszystko, co ważne, dzieje się gdzieś poza nami; cierpienia, bólu, starości i samotności. O. Knabit przekonuje: dopóki mamy coś do roboty, nie będziemy odczuwać upływu czasu. Dramatycznie brzmiące pytania o żałobę po zmarłym, o kremację, o zmiany w obyczajach pogrzebowych, o samobójstwa i odpowiedzi na nie przeradzają się w rozmowę o współczesnym człowieku, gubiącym się w zalewie informacji, wydarzeń, przesłaniających to, co ludzkie i tajemnicze. A ludzka i tajemnicza jest śmierć. Jednak w tej książce śmierć jest pretekstem do rozmowy o życiu.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.
Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.
Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.