Reklama

Pomagać, a nie osądzać

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katolicki Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy Diecezji łomżyńskiej powołany został przez Biskupa Łomżyńskiego dekretem z 7 października 2002 r. i wpisany do rejestru placówek opiekuńczo-wychowawczych i ośrodków adopcyjno-opiekuńczych prowadzonego przez Wojewodę Podlaskiego.
Głównym celem działalności Ośrodka jest pomoc kobietom będącym w błogosławionym stanie, których ciąża pojawiła się w nieodpowiednim dla nich momencie życia i jest niechciana, dla kobiet, które wahają się, czy dziecko urodzić, czy zabić. Często zdarza się bowiem, że sytuacja kobiet w ciąży jest szczególnie trudna, warunki życiowe tragiczne i nie mogą same zająć się wychowaniem dziecka. Zadaniem Ośrodka jest wspierać je psychicznie, ponieważ często decyzje o "usunięciu ciąży" podejmowane są pod wpływem nacisku środowiska, krewnych i znajomych kobiety ciężarnej, którzy zamiast być dla niej pomocą i oparciem, roztaczają czarny obraz przyszłości, mówiąc: "Nie dasz rady, nie masz za co wychować, po co ci komplikacje" i namawiają do "zrobienia porządku". Zadaniem jest też uświadomienie tego, że człowiekiem jest się od chwili poczęcia, że nie warto brać na siebie grzechu zabójstwa, warto natomiast urodzić dziecko, a jeśli sytuacja nie zmieni się na lepsze, można uszczęśliwić innych ludzi, oddając dziecko do adopcji i stwarzając mu życiową szansę w nowej, kochającej rodzinie.
Drugi, równie ważny cel działalności Ośrodka to przygotowanie rodziców adopcyjnych na przyjęcie dzieci. Rodzina, która decyduje się na przyjęcie dziecka, powinna darzyć je miłością, wychowywać jak swoje własne, a przede wszystkim zrozumieć, że podjęta decyzja jest decyzją na całe życie. Cykl spotkań, w których będą uczestniczyć przyszli adopcyjni rodzice, trwa tyle samo czasu, co biologiczna ciąża. Ten okres oczekiwania pozwala małżonkom na upewnienie się w swej decyzji, lepsze poznanie się nawzajem i rozpoznanie systemu wyznawanych wartości, by potem jak najbardziej świadomie i odpowiedzialnie mogli przyjąć dziecko.
Opieka Ośrodka nad rodzinami adopcyjnymi nie ograniczy się wyłącznie do poprzedzających adopcję dziewięciomiesięcznych spotkań z przyszłymi rodzicami. Ośrodek chce służyć pomocą i opieką matkom biologicznym, ponieważ oddanie własnego dziecka jest decyzją dramatyczną, która waży na całym przyszłym życiu. W planach jest stała łączność z rodzinami, które za pośrednictwem Ośrodka adoptowały dziecko, i zobowiązanie do utrzymywania bliskich kontaktów przez najmniej 4 lata. Tuż obok Ośrodka Adopcyjnego, w tym samym budynku, znajduje się Poradnia Rodzinna, współpracująca z Ośrodkiem, mogąca służyć wszelką pomocą i poradą.
W styczniu br. działacze Ośrodka przeprowadzili akcję informacyjną, odwiedzając starostwa. Celem akcji informacyjnej jest powiadomienie jak największej liczby osób o istnieniu Ośrodka oraz uświadomienie, że nikt, żadna z matek, nawet w najtragiczniejszej życiowej sytuacji nie jest osamotniona, że istnieje Ośrodek i są ludzie, którzy nie tylko chcą, ale i mogą pomagać, służyć radą i wsparciem.
"Będziemy w stanie dotrzeć do kobiet w dramatycznej sytuacji nawet na telefon, pod wskazany adres, czy spotkać się z nią gdzieś w terenie, ponieważ wiemy, że może być kłopot z dojazdem do nas - mówi pedagog Ośrodka Katarzyna Witkowska. - Jesteśmy również w stanie w jakimś stopniu wspierać potrzebujące kobiety również i materialnie. Jest wiele sposobów pomocy. Niezależnie od tego, czy kobieta jest w drugim czy dziewiątym miesiącu ciąży, gdy zwróci się do nas o pomoc, otoczymy ją opieką i będziemy wskazywać różne możliwości rozwiązywania problemów. Nie sądzimy, nie osądzamy, ale pomagamy. Jeżeli ktoś się do nas zgłosi, nie odejdzie tak jak z urzędu. Nie jesteśmy urzędem. Jesteśmy tu po to, żeby służyć wsparciem i radą, żeby pomagać".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Karol Lwanga i towarzysze

[ TEMATY ]

święci

www.glassisland.com

Papież Paweł VI w piśmie "Misterium paschalne" z 14 II 1969 r. zapowiadającym reformę kalendarza liturgicznego (od 1970 r.) postanowił włączyć do niego świętych z tzw. nowego świata, czyli spoza Europy, aby w ten sposób ukazać powszechność Kościoła katolickiego. W ten sposób w odnowionym kalendarzu kościelnym znaleźli się nasi święci patronowie pochodzący z Afryki, z Ugandy.

Życie Karola Lwangi i jego towarzyszy przypada na czasy, kiedy ich ojczyzna Uganda, odkryta w XIX wieku przez angielskich podróżników, stała się przedmiotem kolonialnych zainteresowań Anglii. W roku 1877 na wezwanie sławnego podróżnika i odkrywcy Henryka Stanley'a przybyli do Ugandy misjonarze anglikańscy. W dwa lata później przybyli tu katoliccy misjonarze, ojcowie biali, wysłani przez algierskiego kardynała Lawigerie. Szybko pozyskali uznanie na dworze królewskim, nawracając wielu na wiarę katolicką. Liczba wyznawców Chrystusa wzrosła do kilkunastu tysięcy. Jednakże król Ugandy Mutesa I nie chcąc rezygnować z licznych swoich żon przeszedł na islam. Zaczęło się wówczas prześladowanie, misjonarze anglikańscy i katoliccy musieli opuścić Ugandę. Wspomagali jednakże młodych ugandyjskich chrześcijan, przebywając poza ich krajem na terenie Afryki.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie archidiecezji krakowskiej: redaktor Szymon Piegza mija się z prawdą

2026-06-03 10:00

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

diecezja.pl/Archidiecezja Krakowska

Publikujemy wspólne oświadczenie rzecznika prasowego Archidiecezji Krakowskiej oraz dyrektora Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

W artykule „Jak kard. Grzegorz Ryś nie otworzył archiwum krakowskiej kurii” redaktor Szymon Piegza mija się z prawdą. Twierdzi, że archiwum nie jest otwarte, choć sam korzysta z jego czytelni przeprowadzając kwerendę według istniejącego w nim regulaminu. Ucieka się też do kilku manipulacji, o czym szczegółowo poniżej.
CZYTAJ DALEJ

Tradycyjny dym wraca na salony, a popkultura znów uczy młodych palić

2026-06-03 21:02

[ TEMATY ]

młodzi

papieros

tradycyjny dym

wraca na salony

popkultura

©freshidea – stock.adobe.com

Jeśli komuś wydawało się, że klasyczny papieros odchodzi do lamusa, najnowsze dane zza zachodniej granicy działają jak kubeł zimnej wody. Z raportów podsumowujących 2025 rok wynika, że niemal co piąty Niemiec (19,1%) tkwi w nałogu. Jednak to nie ogólne liczby są najbardziej alarmujące, a to, co dzieje się wśród najmłodszych dorosłych. W grupie 15–24 lata odsetek palących zauważalnie skoczył z 14,5% do 15,6%. Co więcej, wbrew powszechnemu przekonaniu, że młodzi przerzucili się wyłącznie na elektronikę, to klasyczne papierosy dominują na tamtejszym rynku ze miażdżącym wynikiem 78,5% (podczas gdy e-papierosy to zaledwie 9,2%). Ten sam mechanizm, napędzany przez popkulturę, właśnie uderza w Polskę.

Po latach spychania nałogu na margines, show-biznes i media społecznościowe zafundowały nam potężny krok wstecz. Znowu jest modnie, dekadencko i nonszalancko. Teledyski czołowych gwiazd, viralowe sesje zdjęciowe na Instagramie czy TikTokowe trendy wręcz ociekają estetyką, w której papieros jest niezbędnym atrybutem wielkomiejskiego luzu. Dla starszych to może i niezrozumiała nostalgia, ale dla nastolatków – gotowy wzorzec do naśladowania. Widzą w tym symbol autentyczności, nie dostrzegając realnego zagrożenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję