LEDNICA 2000 to ogromne wydarzenie, które nie mogłoby zaistnieć bez zaangażowania wielu tysięcy wolontariuszy. Dlatego potrzebujemy Twojej pomocy już teraz, już dziś!
Jeśli chcesz zaangażować się w dzieło LEDNICY – skontaktuj się z nami. Każda pomoc jest na wagę złota!
Wolontariat jest siłą samą w sobie. Każdy, kto choć raz miał okazję zrobić coś tak pięknego, jak dobrowolna i świadoma praca na rzecz innych, wie, że po prostu warto! Bezinteresowność jest czymś wspaniałym, a zaangażowanie oraz pomoc, którą niesiecie dzięki wolontariatowi, z pewnością zostaną wynagrodzone przez uśmiech drugiego człowieka, namacalne efekty pracy i Waszą satysfakcję.
Dołączcie do nas, a poznacie prawdziwych przyjaciół na całe życie, nauczycie się czegoś nowego, pozwolicie sobie na wzrost i dołożycie swoją cegiełkę w tworzeniu dzieła XX Spotkania Młodych Lednica 2000!
„Ostatnie wołanie św. Jana Pawła II: «szukałem was, a teraz wy do mnie przyszliście» pokazuje, że człowiek, który spotyka Chrystusa, będzie całe życie szukał i spotykał innych” – mówił na Lednicy Prymas Polski abp Wojciech Polak, wspominając inicjatorów lednickich spotkań – św. Jana Pawła II i śp. ojca Jana Górę.
„Ojciec Jan Góra uczył się od Jana Pawła II cierpliwie szukać człowieka. Wychodził do drugiego z wielką miłością i starał się w każdej i w każdym z nas zobaczyć tego, którego Chrystus potrzebuje. Często powtarzał, żebyśmy nie byli bezrobotni. Myślę, ze zapalał nas do tego, by otworzyć się na Chrystusa, a potem w Jego imię otwierać się na drugiego człowieka” – mówił abp Polak w czasie tzw. Godziny św. Jana Pawła II, podczas której młodzież modli się na Lednicy za wstawiennictwem papieża Polaka.
Od spotkania modlitewnego w katedrze Ducha Świętego w Stambule po modlitwę ekumeniczną w Izniku – starożytnej Nicei przebiegał drugi dzień podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. Papież spotkał się też z osobami starszymi z domu opieki oraz z naczelnym rabinem Turcji i biskupami katolickimi.
Już na długo przed przyjazdem Leona XIV do katedry Ducha Świętego w Stambule, przed świątynią zgromadziły się tłumy. Ludzie – z wielu stron świata – czekali z flagami i w radosnym napięciu na pojawienie się Leona XIV. To piąty Papież, który nawiedził tę świątynię – po Pawle VI, Janie Pawle II, Benedykcie XVI i Franciszku – w której przechowywane są m.in. relikwie pierwszego następcy św. Piotra – św. Linusa, papieża męczennika.
Podczas dnia skupienia organistów archidiecezji wrocławskiej
W ramach II Archidiecezjalnych Dni Muzyki Kościelnej odbył się dzień skupienia organistów. Pierwsza jego część miała miejsce w kościele św. Marcina, gdzie muzycy kościelni uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej przez ks. Igora Urbana.
W homilii duszpasterz organistów postawił pytanie: Kim jest organista? Kim jest muzyk kościelny?– Odpowiedzi mogą być bardzo różne. Najpierw taka prozaiczna, że jest to taki muzyk, który – mówiąc językiem technicznym – potrafi obsłużyć ten dość skomplikowany instrument. Ten, kto potrafi grać na organach – mówił ks. Urban.Zauważył, że jednak spoglądając na kościół widzimy, że organista to człowiek, który troszczy się o akompaniament liturgiczny, pomaga innym modlić się śpiewem.– Jest to człowiek, który przedstawia ludziom kulturę, obrazując piękno harmoniczne, oraz piękno dorobku w literaturze organowej; ten, który pragnie zaszczepić do poznania idei piękna. Uczy wiernych nowych pieśni, prowadzi w parafii chór albo scholę. Ciągle doskonali swoje umiejętności, aby jeszcze lepiej, ochotniej oddawać chwałę Bogu. Ale też prowadzi szkolenie kantorów czy psałterzystów, pogłębia swoją wiedzę religijną – wyliczał ks. Urban, zauważając, że są to wszystko książkowe sformułowania. Przytoczył wypowiedź jednej organistki, która określa muzyka kościelnego jako człowieka dbającego o to, aby przybliżyć wiernych do Pana Boga i Maryi.– Czy kiedy gramy, śpiewamy, skupieni na tej posłudze w stu procentach, też o takim pierwiastku myślimy? Wiemy to, bo definicja pięknie mówi, że jest to oddanie chwały Bogu i uświęcenie wiernych. Ale ta organistka powiedziała to takimi prostymi słowami: „Kiedy gram, chcę przybliżyć innych do Pana Boga i do Maryi”. Co jeszcze dodała? „Moja posługa jest głoszeniem słowa, bo pieśni kościelne przekazują kerygmat wiary. Moja posługa pobudza sumienia”. I to, co wy robicie, ma pobudzić sumienie. Tego się nie bójcie – przekonywał ks. Urban. Zwrócił uwagę na jeszcze jedną kluczową posługę organistów, a mianowicie rozśpiewanie uczestników liturgii.– Przybliżacie innych do Boga i Maryi, pobudzacie ich sumienia, rozśpiewujecie. A mówi się, że tylko w piekle nie ma śpiewu. Wasza posługa jest bardzo ważna – podkreślał ks. Urban.Druga część spotkania odbyła się w Metropolitalnym Studium Organistowskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.